Zwrot kosztów remontu domu ojca przez samotną matkę
Pytanie: Samotna matka została wyrzucona z domu rodzinnego ( nie potrafiła się dogadać z wlasnym ojcem właścicielem) . Jakiś czas temu wyremontowała sobie Częsc mieszkalna domu. Posada faktury na zakupiony materiał. Czy jest mozliwosc odzyskania tych pieniędzy nie mając spisanej żadnej umowy między nia a właścicielem domu ze tak owe pieniadze inwestowała w dom?
Odpowiedź: W opisanej sprawie w grę wchodzą głównie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i następne k.c.), bowiem właściciel domu wzbogacił się kosztem córki, jako że wartość domu wzrosła. Ewentualnie też o użyczeniu / prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia, jeśli faktycznie pozwolono jej tam mieszkać, a ona robiła remont licząc na dłuższe korzystanie. Brak pisemnej umowy nie wyklucza roszczeń; można opierać się na umowie ustnej i/lub właśnie na bezpodstawnym wzbogaceniu.
Ona musi wykazać przed sądem, że rzeczywiście dokonała nakładów na dom. Przedłożyć faktury/rachunki na jej dane (lub z konta, z którego płaciła), zdjęcia domu przed remontem i po remoncie, ewentualni świadkowie potwierdzający zakres prac (np. wykonawcy, rodzina). Jak również to, że remont podniósł wartość domu w wyniku nakładów koniecznych lub użytecznych (a nie tylko na luksusy). Ponadto, że wiedział o remoncie i go co najmniej tolerował albo wprost się na niego zgadzał.
Jak chodzi o wysokość roszczenia, to zwykle w takich sprawach nie jest to suma kwot z faktur i rachunków, tylko wartość, o jaką zwiększyła się nieruchomość (ustalana przez biegłego rzeczoznawcę powołanego przez sąd). Roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przedawniają się z upływem 6 lat, ale wniesienie powództwa przerywa bieg przedawnienia. W niektórych sytuacjach, gdyby sąd uznał ją za posiadacza części domu, bywa przyjmowany jedynie jednoroczny termin przedawnienia począwszy od wydania rzeczy, ale częściej w takich rodzinnych sytuacjach korzysta się z przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia.
Jeżeli ojciec będzie twierdził, że nie zgadzał się na remont, ze córka remontowała tylko we własnym imieniu – dla siebie świadomie ryzykując albo że był to zwykły koszt jej utrzymania u rodziców, to szanse na zasądzenie całości roszczenia o zwrot nakładów mogą być niższe i sąd może zasądzić tylko część albo nic. Im więcej dowodów na to, że remont miał być elementem długotrwałego korzystania z tej części domu (plan wspólnego mieszkania itp.), tym większe szanse uwzględnienia powództwa.