Zwrot kosztów od hodowcy za leczenie kota
Pytanie: Mam kota z hodowli, u którego stwierdzono wadę wrodzoną genetyczną. Koszt zabiegu to kilka tys zł. Napisałam do hodowcy, przedstawiłam dokumentację medyczną, domagając się zapłaty kosztów zabiegu (poniżej wartości kota) lub 50% ceny kota. Hodowca uparcie chce po kota przyjechać, a ja się już do niego przywiązałam. Czy jest szansa egzekwowania zwrotu tej części kwoty za kota, czy jedyną drogą do odpowiedzialności hodowcy jest zwrócenie mu zwierzęcia?
Odpowiedź: Przy sprzedaży kota działa rękojmia za wady fizyczne – zwierzę w tym zakresie jest traktowane jak rzecz. Hodowca odpowiada za wady, które istniały w chwili wydania kota albo wynikają z przyczyn tkwiących w kocie wtedy, czyli w szczególności za wady wrodzone i genetyczne. W przypadku stwierdzonej wady wrodzonej, ustawa daje Ci jako nabywcy kilka uprawnień: żądanie obniżenia ceny, wymiany na innego kota, odstąpienie od umowy (zwracasz kota i otrzymujesz zwrot ceny) oraz “naprawy” kota (pokrycia kosztów usunięcia wady).
Ustawa nie wymusza (także w przypadku zakupionych zwierząt), żebyś przy żądaniu obniżenia ceny albo “naprawy” zwracała kota – zwrot jest związany przede wszystkim z odstąpieniem od umowy (czyli, gdy chcesz uzyskać pełny zwrot ceny). Hodowcy bardzo często zawierają w umowie klauzulę, że w razie wady jedyną opcją jest zwrot kota i zwrot ceny albo wymiana; istnieją też wzory umów, w których wyłącza się zwrot kosztów leczenia, jeżeli nabywca kota nie zwróci. Stąd, decydujące znaczenie ma, czy w Twojej konkretnej umowie znajduje się zapis ograniczający/wyłączający rękojmię albo uzależniający jakiekolwiek świadczenie od zwrotu kota – takie postanowienia bywają zasadniczo dopuszczalne w relacjach między osobami fizycznymi, ale w relacji konsument–przedsiębiorca część z nich może być uznana za klauzule abuzywne.
Żądanie obniżenia ceny jest standardowym uprawnieniem wynikającym z rękojmi: możesz domagać się zwrotu takiej części ceny, jaka odpowiada różnicy między wartością kota zdrowego a kota z wadą – to, co proponujesz (kilkadziesiąt procent ceny), jest powszechnie spotykanym i uprawnionym roszczeniem. Dodatkowo, poza samą rękojmią, orzecznictwo dopuszcza dochodzenie od sprzedawcy także zwrotu kosztów leczenia zwierzęcia jako szkody majątkowej związanej z wadą (np. koszty diagnostyki, zabiegów), oczywiście pod warunkiem ich udokumentowania i związku z wadą wrodzoną. To, że koszt zabiegu jest niższy niż cena kota, raczej przemawia za tym, że Twoje żądanie (pokrycie kosztów zabiegu lub obniżenie ceny o część wartości) jest proporcjonalne, jeśli wada jest istotna i potwierdzona dokumentacją.
Sprawdź więc, czy w umowie znajdują się zapisy wyłączające bądź ograniczające rękojmię i o tym, że hodowca odpowiada tylko przy zwrocie kota, o braku odpowiedzialności za wady genetyczne itp. Poza tym, czy hodowca działa jako przedsiębiorca (firma, NIP, powtarzalna działalność hodowlana), bowiem wtedy w grę wchodzą również przepisy o prawach konsumenta, co może utrudnić mu skuteczne wyłączenie odpowiedzialności. Jeżeli brak w umowie skutecznego wyłączenia, złóż do hodowcy pisemną reklamację z tytułu rękojmi, wskazując rozpoznaną wadę (z załączoną dokumentacją lekarską), że ma charakter wrodzony/genetyczny i istniała w chwili wydania. I sformułuj konkretne roszczenie: obniżenie ceny o wskazaną kwotę lub pokrycie określonych, udokumentowanych kosztów zabiegu. Jeżeli hodowca nadal będzie obstawał wyłącznie przy zwróceniu mu kota, a umowa nie odbiera Ci uprawnienia do obniżenia ceny / naprawy, pozostaje droga sądowa, gdzie będziesz musiała wykazać wadę, koszty i ich związek z wadą.