Żłobek żąda dopłaty nie otrzymawszy środków z ZUS
Pytanie: Wczoraj otrzymałam paragon z przedszkola że mam do zapłaty 1300 zł .
Na początku szok -mówię co? Regularnie opłacam wszytko,nie wiem skąd ta kwota.
Dopatrzyłam się że w sierpniu syn zmieniał żłobek na ten sam lecz pod inną nazwą z dofinansowaniem jakimś ze „ był on za darmo”
Chodził do niego miesiąc.
Podpisałam aneks w tym żłobku i wydawało się być wszystko jasne, na zusie zmieniłam adres tego żłobka klik i ok.
Od września poszedł już do przedszkola i tyle.
Nagle wczoraj paragon żeby dokona dopłaty 1300 zł za sierpień 2025.
Po 8 miesiącach bez wcześniejszych informacji że coś jest nieuregulowane!
Przecież jeśli miesiąc lub dwa od braku wpłaty przez zus to bym jakoś szybko alarmowała, odniosła się do tego i błagała ZUS o przelanie świadczenia na ten żłobek. Teraz nic nie zrobię.
Czy mam jakieś szanse aby to „wygrać” bądź zmniejszyć tą kwotę zapłaty?
Odpowiedź: Żłobek nalicza Ci 1.300 zł za sierpień 2025, bo najwyraźniej nie otrzymał dofinansowania z ZUS lub innego programu. Dofinansowanie ZUS jest świadczeniem dla Ciebie, ale przelewane na konto żłobka – jeśli np. zaniedbano czegoś w związku ze złożeniem wniosku, ZUS może odmówić wypłaty, a żłobek ten uważa, że Ty powinnaś wyrównać koszt. Opłaty za żłobek to zobowiązanie cywilnoprawne (umowa między Tobą a żłobkiem), nie publicznoprawne jak podatek – więc obowiązuje Cie umowa/aneks i regulamin, które podpisałaś.
Sprawdź zatem, czy w umowie ze żłobkiem znajduje się zapis stanowiący, że usługi żłobka są nieodpłatne / darmowe przy dofinansowaniu, a w przy nieuzyskaniu dofinansowania rodzic dopłaca różnicę z własnej kieszeni. I czy sprecyzowano, ile wynosi opłata bazowa i jaki wpływ na opłatę ostateczną ma dofinansowanie ZUS/gminy. I czy znajdują się w umowie jakiekolwiek zapisy o terminie informowania rodzica o zaległościach i sposobie windykacji należności (wezwanie do zapłaty, odsetki, terminy). W wielu regulaminach zapisany jest obowiązek żłobka do informowania rodziców / opiekunów o zaległościach w opłatach i konsekwencjach, np.: skreślenie dziecka po 2 miesiącach zalegania z opłatami, wezwania do zapłaty itd. Jeżeli tak jest w Twojej sytuacji, a żłobek przez 8 miesięcy nic nie informował Cię, to znaczy, że naruszył własne procedury i działa wbrew zasadzie lojalności kontraktowej wobec konsumenta.
Sprawdź też w PUE ZUS (albo na infolinii), czy za sierpień 2025 w ogóle złożono prawidłowy wniosek o dofinansowanie i czy nie spotkał się z odmową przyjęcia z jakiegoś powodu (zmiana nazwy żłobka, błędny NIP, inny adres itd.). ZUS przekazuje środki z dofinansowania do 20-ego dnia miesiąca za miesiąc poprzedni – jeżeli żłobek wiedział już we wrześniu 2025, że nie otrzymało dofinansowania, to powinien Cię poinformować znacznie wcześniej. Nie można tu mówić o przedawnieniu roszczenia żłobka, bo termin przedawnienia w tym wypadku to 3 lata dla świadczeń związanych z działalnością gospodarczą, a tu minęło 8 miesięcy, więc formalnie jeszcze się nie przedawniło. Możesz natomiast powoływać się na brak terminowej informacji o zaległości. Skoro bowiem oczekują od Ciebie zapłaty 1.300 zł po 8 miesiącach, to można wskazywać, że gdybyś wiedziała wcześniej o braku przelewu z ZUS, mogłabyś dopilnować korekty wniosku do ZUS (wtedy świadczenie poszłoby z wyrównaniem), ewentualnie zareagować inaczej (np. szybciej wypisać dziecko, podjąć rozmowę z żłobkiem).
Niejasne lub wprowadzające w błąd informacje o nieodpłatności można traktować jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i klauzul abuzywnych w umowie. Ewentualna wina po stronie żłobka polega na tym, że jeśli wyszło na jaw, że placówka np. za późno zgłosiła zmianę danych, nieprawidłowo podała swoje dane do ZUS albo spóźniła się z dokumentami. Jest to mocny argument przemawiający za tym, że to nie Ty powinnaś ponosić wiadome konsekwencje. Złóż do żłobka odwołanie, w którym podnieś, że regularnie dokonywałaś wszystkich opłat, że zawarłaś z nimi aneks i w Twoim zrozumieniu żłobek miał być nieodpłatny w sierpniu dzięki dofinansowaniu, że nie byłaś informowana przez 8 miesięcy o jakiejkolwiek zaległości, że gdybyś otrzymała takie info we wrześniu/październiku, mogłabyś niezwłocznie wyjaśnić sprawę z ZUS. I wnieś o umorzenie należności w całości, ewentualnie (po nieuwzględnieniu odwołania) o przynajmniej częściowe umorzenie lub o rozłożenie na raty.
Równolegle dopytaj ZUS, czy za sierpień 2025 był złożony wniosek na ten żłobek pod nową nazwą, czy i dlaczego dofinansowanie nie zostało wypłacone (np. odmowa, brak danych, spóźnione zgłoszenie) oraz czy istnieje jakakolwiek możliwość wypłaty z wyrównaniem (czasem jest to możliwe przy złożeniu wniosku w ciągu kilku miesięcy, ale tu już prawdopodobnie minęło, jednak warto mieć oficjalne pismo/odpowiedź jako argument w rozmowie ze żłobkiem).
Jeżeli żłobek będzie trwał przy swoim stanowisku, to możesz zwrócić się o bezpłatną pomoc do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów – umowa ze żłobkiem jest traktowana jak umowa konsumencka i rzecznik może w Twoim imieniu wystąpić do placówki. Jeżeli mimo tego żłobek wniesie powództwo o zapłatę, w odpowiedzi na pozew / w sprzeciwie podnoś wspomniane argumenty.