Zleceniodawca żąda od zleceniobiorcy zapłaty zaległego ZUS
Pytanie: Pracuję na umowę zlecenie w restauracji. Do 27 sierpnia miałam status studenta, co wiązało się ze stawką godzinową 30 zł na godzinę. 27 sierpnia obroniłam tytuł magistra. Zgłaszałam kilkukrotnie ustnie mojemu pracodawcy fakt, ze nie jestem już studentem, mimo to pracodawca nie zmienił mi stawki godzinowej. W dniu dzisiejszym otrzymałam wiadomość SMS od pracodawcy z informacją że trzeba zrobić korektę do Zus, bo powinnam mieć ubezpieczenie od momentu zakończenia mojego okresu nauki, za co pracodawca nie odprowadzał składek. Pracodawca każe mi zwrócić koszty tych składek, aby opłacić je teraz do Zus. Czy ze względu na zaniedbanie pracodawcy mam prawo odmówić tego zwrotu?
Odpowiedź: Po utracie statusu studenta zleceniodawca ma obowiązek zgłosić Cię do ZUS i opłacać składki społeczne i zdrowotne od dnia następnego po utracie statusu, jeśli nie masz innego tytułu ubezpieczeniowego. Płatnikiem składek ZUS jest zleceniodawca – to on ma obowiązek złożyć korekty dokumentów i zapłacić zaległe składki z odsetkami. Zleceniobiorca ma obowiązek niezwłocznie poinformować zleceniodawcę o utracie statusu studenta w dniu obrony/utracenia statusu. Ty ten obowiązek spełniłaś (nawet kilkukrotnie ustnie); problem wynika z zaniedbania pracodawcy, który mimo informacji nie zgłosił Cię do ZUS w terminie 7 dni. W normalnym trybie te składki byłyby potrącane na bieżąco z Twojej wypłaty.
Jeżeli pracodawca (a dokładniej zleceniodawca) teraz zapłaci całość (część Twoją i swoją), może żądać od Ciebie zwrotu jedynie tej części, która powinna była być potrącana z Twojego wynagrodzenia (tj. Twojej części składek), np. przez potrącenie z przyszłego wynagrodzenia za Twoją zgodą lub w drodze pozwu cywilnego. Natomiast żądanie, abyś z własnych środków dopłacała coś ponad to, co i tak normalnie byłoby potrącone z Twoich wypłat, jest bezzasadne. Część składek finansowana przez pracodawcę oraz odsetki od zaległości poza Twoją częścią to jego koszt – skutki jego zwłoki i zaniedbań. Pracodawca nie ma podstaw prawnych, aby przerzucać na Ciebie swoją część składek ani odsetek od tej części.
Poproś go na piśmie (e‑mailem, SMS) o konkretną kalkulację: za jaki okres ma być korekta, jaka część składek to część finansowana przez zleceniobiorcę (Ty), a jaka przez zleceniodawcę, czy domagają się też odsetek i od jakiej kwoty. Przypomnij mu, że poinformowałaś o utracie statusu studenta w dniu obrony i później, że zgadzasz się najwyżej na potrącenie z przyszłego wynagrodzenia tylko tej części składek, która zgodnie z przepisami i tak byłaby finansowana z Twojego wynagrodzenia i że nie wyrażasz zgody na przenoszenie na Ciebie kosztów składek po stronie pracodawcy ani odsetek od tej części. Jeżeli nie zgodzi się, możesz powiadomić Państwową Inspekcje Pracy mimo tego, że formalnie pracujesz na umowie zleceniu.