Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Zgoda na wyjazd osoby ubezwłasnowolnionej za granicę

skomentuj

Pytanie: Chciałem się dowiedzieć odnośnie wyjazdu osoby ubezwłasnowolnionej za granicę z osobą trzecią. Opiekun prawny wyraża zgodę choć mam pewną nieścisłość z tym co mówi Sąd Rodzinny. Powołując się na art. 156 i 175 KRO wydaje mi się, że powinniśmy mieć na taki wyjazd zgodę sądu. Sąd twierdzi, że wystarczy wyłącznie pisemna zgoda opiekuna prawnego, a w owym Sądzie zamiejscowym nigdy takich zgód się nie wydaje i twierdzą, że pisemna zgoda wystarcza. Czy trzeba składać wniosek do sądu o pozwolenie na wyjazd osoby ubezwłasnowolnionej pod opieką osoby trzeciej za granicę? Jak to wygląda w praktyce? Chodzi konkretnie o wyjazd mojego niepełnosprawnego pełnoletniego brata na tygodniowy wyjazd do Włoch. Będzie pod pełną opieką i ubezpieczony.

Odpowiedź: Osoba całkowicie ubezwłasnowolniona ma przedstawiciela ustawowego w postaci opiekuna, który wykonuje za nią czynności prawne i decyduje o jej sprawach osobistych. Opiekun może samodzielnie podejmować czynności należące do zwykłego zarządu, natomiast na czynności przekraczające zwykły zarząd (np. zbycie nieruchomości, poważne decyzje medyczne) potrzebuje zgody sądu opiekuńczego – to właśnie wynika z art. 156 i 175 k.r.o. W literaturze i praktyce przyjmuje się, że jednorazowy wyjazd turystyczny (np. tygodniowe wakacje) generalnie mieści się w zwykłym zarządzie sprawami osoby ubezwłasnowolnionej, jeśli jest dobrze zorganizowany, bezpieczny i nie wiąże się z trwałą zmianą miejsca pobytu.

Reklama

Jeżeli brat jedzie z tzw. osobą trzecią (nie z opiekunem), wymagana jest wyraźna zgoda opiekuna prawnego na sam wyjazd, na podróż i pobyt pod opieką konkretnej osoby (imię, nazwisko, nr dokumentu) oraz na miejsce docelowe, termin i charakter wyjazdu (np. wycieczka turystyczna, turnus). Zgoda powinna być udzielona na piśmie, najlepiej w formie oświadczenia w języku polskim i angielskim (lub innym języku użytecznym za granicą), z danymi opiekuna, osoby ubezwłasnowolnionej, osoby opiekującej się i podstawowymi danymi o podróży. Taki dokument zwykle wystarcza zarówno w praktyce organów granicznych (jeśli w ogóle jest okazywany), jak i w razie ewentualnych wątpliwości ze strony organizatora wyjazdu czy ubezpieczyciela.

Zgoda sądu rodzinnego pojawia się w praktyce głównie wtedy, gdy istnieje spór co do wyjazdu (np. między członkami rodziny a opiekunem), wyjazd wiąże się z trwałą zmianą miejsca pobytu za granicą lub długotrwałym pobytem, planowana jest poważna interwencja medyczna za granicą, której charakter może być uznany za czynność przekraczającą zwykły zarząd albo gdy sąd opiekuńczy w jakimś wcześniejszym orzeczeniu zastrzegł konieczność każdorazowej zgody na określone rodzaje wyjazdów. To, co twierdzi wspomniany w pytaniu jakiś sąd zamiejscowy (że takich zgód w ogóle nie wydaje przy zwykłych wyjazdach), odzwierciedla utrwalony pogląd, że krótki wyjazd wakacyjny nie jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd.

Reklama

Przy tygodniowym wyjeździe do Włoch, bez zmiany miejsca zamieszkania, z pełną opieką i ubezpieczeniem, typowo wystarcza więc ważny dokument tożsamości brata (dowód osobisty/paszport), pisemna zgoda opiekuna prawnego na wyjazd i sprawowanie opieki przez osobę trzecią, dokument potwierdzający ustanowienie opiekuna (odpis postanowienia sądu o ubezwłasnowolnieniu i ustanowieniu opiekuna – często przydaje się na tzw. wszelki wypadek). Wskazane jest też precyzyjne wskazanie w zgodzie: dat, miejsca, środka transportu oraz danych osoby sprawującej opiekę, zabranie kopii polisy ubezpieczeniowej oraz podstawowych dokumentów medycznych brata (orzeczenie o niepełnosprawności, krótka informacja o stanie zdrowia, leki).

Reklama

27 marca, 2026

Skomentuj