Zgłoszenie przez pracownika “wypłaty pod stołem” do PIP
Pytanie: Pracodawca chce mnie zwolnić z pracy, po tym jak zaczęłam się upominać o “normalną” umowę. Wykazywał mniej niż faktyczna pensja, również w składkach ZUS, czyli część wypłaty otrzymywałam poza stawka w umowie o pracę. Czy jeśli zgłoszę pracodawcę do PIP, to mnie również czekają jakieś konsekwencje iż wcześniej tego nie zgłosiłam?
Odpowiedź: Zgłoszenie pracodawcy do PIP zasadniczo nie powoduje dla Pani sankcji za to, że wcześniej godziła się Pani na zaniżone wynagrodzenie i niezgłoszenie pełnych składek – adresatem kontroli i kar PIP jest pracodawca. Natomiast pewne ryzyko okołopodatkowe i w ZUS warto uwzględnić i odpowiednio się zabezpieczyć.
PIP przy stwierdzeniu, że pracodawca wypłacał część pensji “pod stołem” i opłacał składki od zaniżonej kwoty, zawiadamia ZUS i urząd skarbowy. Pracodawcy grożą m.in. grzywny za naruszenie przepisów prawa pracy, przepisów o ubezpieczeniach społecznych i podatkowych. To on jako płatnik składek odpowiada za nieopłacenie lub zaniżenie składek do ZUS i zaliczek na PIT. Przepisy o obowiązku zgłoszenia do ZUS i opłacania składek obciążają pracodawcę (płatnika składek), nie pracownika.
W aspekcie podatkowym natomiast, pojawia się w opisanej sytuacji potencjalne ryzyko po stronie pracownika. Pracownik bowiem ma obowiązek wykazać w rocznym zeznaniu PIT cały uzyskany dochód, także ten wypłacony “pod stołem” – nielegalnie, niezależnie od tego, co jest w PIT‑11. Kodeks karny skarbowy przewiduje odpowiedzialność za nieujawnienie części dochodu i narażenie podatku na uszczuplenie (grzywna, a w skrajnych przypadkach kara ograniczenia lub pozbawienia wolności). W praktyce jednak, gdy pracownik zgłasza nieprawidłowości, a nie jest inicjatorem oszustwa, organy często traktują go raczej jako pokrzywdzonego przez nieuczciwego pracodawcę, zwłaszcza jeśli współpracuje i składa korekty rozliczeń. Przy rozliczaniu PIT należy więc uwzględnić faktycznie otrzymane kwoty (nie tylko te z PIT‑11); w razie korekty – złożyć korektę zeznania i dopłacić ewentualny podatek, co znacząco zmniejsza ryzyko odpowiedzialności karnoskarbowej.
Przepisy o PIP przewidują odpowiedzialność i sankcje po stronie pracodawcy; nie istnieje przepis, który karałby pracownika za to, że dopiero teraz zgłasza naruszenia (nawet jeśli wcześniej się na nie godził). Zgłoszenia można dokonać z zastrzeżeniem nieujawniania danych w firmie. To, że wcześniej Pani nie zgłosiła nieprawidłowości, nie stanowi samo w sobie wykroczenia ani przestępstwa. Z kolei ewentualne rozwiązanie umowy w odwecie za domaganie się prawidłowej umowy i zgłoszenie do PIP może być uznane za działanie sprzeczne z przepisami kodeksu pracy (a przy umowie na czas nieokreślony – może Pani zaskarżyć wypowiedzenie do sądu pracy, domagając się przywrócenia lub odszkodowania). W takich sprawach bardzo ważna jest chronologia zdarzeń: kiedy Pani zaczęła się domagać normalnej umowy, kiedy padły groźby zwolnienia, jakie dokładnie powody wypowiedzenia wpisze pracodawca do pisma.