Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Zeznanie niezbędnym uzupełnieniem obywatelskiego udokumentowania wykroczenia

Pytanie: Czy przesłanie mailem policji udokumentowanego zdjęciem lub filmem wykroczenia drogowego popełnionego przez kierowcę (widoczne numery rejestracyjne) przez wystarczy do ukarania go, czy jednak musi zostać poparte przyjęciem zeznań od autora zdjęcia/nagrania?

Odpowiedź: Samo przesłanie mailem nagrania lub zdjęcia z widocznym numerem rejestracyjnym nie jest wystarczające w opisanej sytuacji i policja zwykle i tak wzywa autora materiału w charakterze świadka, choć sam film/zdjęcie może być kluczowym dowodem.

Nagranie z kamerki lub zdjęcie może stanowić pełnoprawny dowód popełnienia wykroczenia drogowego, jeśli pozwala ustalić miejsce, czas i sprawcę. Na podstawie numeru rejestracyjnego policja ustala właściciela pojazdu w CEPiK i wzywa go w charakterze osoby podejrzanej o wykroczenie, może też na tej podstawie wystawić mandat (jeśli kierowca się przyzna). Jeżeli ukarany nie zgodzi się z mandatem lub sprawa trafi do sądu, nagranie jest odtwarzane jako dowód, czasem z udziałem biegłego co do jego autentyczności. I choć materiał wizualny sam w sobie jest dowodem, to w typowej praktyce osoba, która nagrała zdarzenie i zgłasza je policji, jest wzywana do złożenia zeznań jako świadek. W źródłach dla kierowców wskazuje się, że samo nagranie to niewystarczający dowód, aby osoba, która naruszyła przepisy, mogła zostać ukarana i że nagrywający po przekazaniu materiału jest wzywany na przesłuchanie. Co prawda, w postępowaniu wykroczeniowym brak przepisu, który zabraniałby ukarania wyłącznie na podstawie nagrania, ale dla pewności co do przebiegu zdarzenia organ zwykle dąży do przesłuchania świadka (np. co do czasu, miejsca, warunków, ewentualnych cięć w materiale).

Reklama

Mail z opisem (data, godzina, miejsce, krótki opis zdarzenia) i dołączonym plikiem jak najbardziej może więc zapoczątkować sprawę i doprowadzić do ukarania kierowcy. Jednak przesyłając taki obywatelski materiał należy liczyć się z wezwaniem na policję (a czasem później do sądu), aby potwierdzić, że to Pan/Pani nagrywał(a), w jakich okolicznościach i że materiał nie był modyfikowany w sposób zniekształcający zdarzenie. Jeśli sprawca przyjmie mandat na podstawie nagrania i ustaleń policji, przesłuchanie świadka może być formalnością, a jeżeli odmówi, wówczas zeznania nagrywającego stają się zazwyczaj istotne dla sądu.

Reklama

13 lutego, 2026

kategoria porady