Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Zbyt duży samochód na sąsiednim miejscu w garażu podziemnym

Pytanie: Od niedawna jeżdżę samochodem i doświadczenie mam małe. Musiałem kupić jednak miejsce w parkingu podziemnym, bo kiepsko z ogólnodostępnymi miejscami koło mnie. Sąsiad obok (w sensie sąsiedniego miejsca parkingowego) najwyraźniej używa go jako przechowalnię samochodu, którego w danym momencie nie używa. Dłuższy czas stał umiarkowanie duży SUV, który się nie ruszał. Nagle jednak zniknął i pojawił się inny- jak dla mnie wręcz ogromny. Na boki się mieści na swoim miejscu, choć ledwo. Wystaje jednak wyraźnie poza swoje miejsce w wymiarze przednio-tylnym. To mi utrudnia parkowanie swoim samochodem, jest ryzyko że ze moim małym doświadczeniem przywalę mając też filar z drugiej strony. Nie znam posiadaczy tego samochodu, zresztą bardzo wątpię, by tak po prostu chcieli go przestawić na zwykłą prośbę. Z zarządcą jest ciężki kontakt, potrafił zlewać mniejsze sprawy. Czy więc istnieją na to jakieś przepisy ogólnokrajowe? W sensie oczywiście, że samochód nie może wystawać za swoje miejsce, również w wymiarze przednio-tylnym/ewentualnie inne, które mogą mi pomóc. A może ewentualnie najwyżej wewnętrzne, zarządcy? Jeśli mam się z zarządcą skontaktować, to na pewno najpierw muszę się na konkretne przepisy powołać.

Odpowiedź: Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stanowiska w garażu podziemnym muszą mieć co najmniej ok. 2,3 m szerokości i 5,0 m długości, z zachowaniem min. 0,5 m między bokiem auta a ścianą/słupem. Te przepisy wiążą projektanta i inwestora (tzn. jak zaprojektować i wybudować garaż); nie określają bezpośrednio i wprost, jak lokator ma parkować konkretnym samochodem, ale wskazują, jakie minimalne ramy bezpieczeństwa zakłada ustawodawca. Ponadto, garaż podziemny (drogi manewrowe, filary, szerokość przejazdu) jest zwykle częścią wspólną, a konkretne miejsce postojowe jest Twoją własnością lub prawem do wyłącznego korzystania. I każdy współwłaściciel ma obowiązek korzystać z części wspólnej tak, by nie utrudniać korzystania innym (art. 206, 288, 140 k.c. i ogólna zasada niepowodowania immisji). To jest Twój główny, ogólny argument: sąsiad parkuje tak, że faktycznie uniemożliwia/istotnie utrudnia Ci korzystanie z Twojej nieruchomości.

Reklama

Z kolei na parkingach prywatnych, jak właśnie garaże podziemne, teren wspólnoty poza strefą ruchu, przepisy ruchu drogowego co do zasady nie obowiązują; policja i straż miejska reagują tylko w sytuacji zagrożeniu życia/zdrowia, a zwykłe spory o miejsce postojowe nie leżą w zakresie ich kompetencji. Wiele wspólnot/spółdzielni mieszkaniowych posiada własny regulamin korzystania z garażu i takowy bywa załącznikiem do regulaminu porządku domowego albo uchwały. Często są w nim określone m.in. zakazy parkowania poza wyznaczonym miejscem, zakazy zastawiania dróg pożarowych, ciągów pieszych i dojazdów, jak również ogólna klauzula zakazująca stwarzania zagrożenia i utrudniania korzystania innym. Takie regulaminy nie wynikają wprost z ustawy ani rozporządzenia, ale opierają się na prawie własności, współwłasności i obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa (PPOŻ, ewakuacja).
Reklama

Jeżeli chcesz mieć konkretny, możliwie formalny wywód w piśmie do zarządcy parkingu, możesz oprzeć się na warunkach technicznych jako tle. Wskaż, że miejsce zostało zaprojektowane według minimalnych wymiarów (szerokość, długość, odległości od filarów), które zakładają normalny wjazd i wyjazd pojazdu o typowych gabarytach. Jeśli czyjś samochód w praktyce wystaje na drogę manewrową, to zmniejsza szerokość przejazdu poniżej bezpiecznej, co stoi w sprzeczności z założeniami projektu i warunków technicznych (dojazd pożarowy, ewakuacja, manewry innych aut). Wskaż też, że w wyniku sposobu parkowania sąsiada nie możesz wjechać i wyjechać ze swojego miejsca bez istotnego ryzyka kolizji, zwłaszcza przy filarze po drugiej stronie. I że takie zachowanie narusza Twoje prawo do spokojnego korzystania z własności/współwłasności (art. 140 k.c. w związku z zasadami współkorzystania z nieruchomości wspólnej).
Reklama

Zarządca działa w imieniu wspólnoty/spółdzielni i ma obowiązek dbać o prawidłowe używanie części wspólnych oraz bezpieczeństwo przeciwpożarowe i ewakuacyjne w garażu. Jeżeli konkretny pojazd jest zaparkowany tak, że zawęża drogę manewrową i utrudnia manewry, to zarządca powinien wezwać właściciela do zmiany sposobu parkowania lub, w przypadku przy uporczywości takiego zachowani, np. podjąć uchwałę o wprowadzeniu szczegółowych zasad i sankcji (opłaty dodatkowe, zgłoszenia do ubezpieczyciela, itp.). Do pisma do zarządcy dołącz zdjęcia samochodu sąsiada wystającego na drogę manewrową, możliwie też Twojego samochodu próbującego wyjechać, jak również filaru po drugiej stronie, żeby pokazać, ile miejsca do manewru pozostaje. Powołaj się na ogólne warunki techniczne w kontekście bezpieczeństwa, obowiązek zapewnienia bezpiecznego korzystania z części wspólnych, ewentualny regulamin, jeśli jest.
Reklama

Jeżeli zarządca zignoruje problem, to możesz poruszyć sprawę na zebraniu wspólnoty/spółdzielni i spróbować przegłosować regulamin garażu z jasnym zakazem wystawania na drogę manewrową i upoważnieniem zarządu do interwencji. W ostateczności pozostaje Ci powództwo cywilne przeciwko właścicielowi miejsca i pojazdu o zaniechanie naruszeń prawa własności.

Reklama

30 kwietnia, 2026

kategoria porady

tag

Skomentuj