Zapłata poprzez cesję wierzytelności
Zapłata poprzez cesję wierzytelności jest w polskim prawie klasycznym przykładem świadczenia w miejsce wykonania (datio in solutum) uregulowanego w art. 453 kc, w ramach którego dłużnik – za zgodą wierzyciela – zamiast zapłaty pieniędzy przenosi na wierzyciela przysługującą mu wierzytelność wobec osoby trzeciej. Taka czynność nie jest zwykłą cesją “kauzalnie oderwaną”, ale przelewem dokonywanym causa solvendi – w celu umorzenia istniejącego długu wobec wierzyciela.Umowa zapłaty poprzez cesję wymaga wskazania stron, identyfikacji wierzytelności przenoszonej (stosunek źródłowy, dłużnik, wysokość, termin wymagalności), a także należałoby jednoznacznie określić, że przelew następuje w celu zwolnienia się z oznaczonego długu.
Jeżeli strony uzależnią skutek zwolnienia dłużnika od uzyskania przez wierzyciela realnego zaspokojenia z przelanej wierzytelności (np. warunek rozwiązujący przy braku zapłaty przez dłużnika cesji), charakter tej czynności może być oceniany odmiennie, z naciskiem na treść zastrzeżeń umownych. W braku takiego zastrzeżenia ryzyko niewypłacalności dłużnika cedowanej wierzytelności co do zasady przechodzi na wierzyciela, przy odpowiedzialności zbywcy ograniczonej do istnienia wierzytelności. Zgodnie bowiem z art. 516 Kodeksu cywilnego, za wypłacalność dłużnika w chwili przelewu zbywca ponosi odpowiedzialność tylko o tyle, o ile tę odpowiedzialność na siebie przyjął.
No dobrze ale załóżmy, że wierzytelności deklarowanej przez zbywcę jako bezsporną, dłużnik nie płaci i jej nabywca czyli cesjonariusz kieruje pozew o zapłatę tego długu. Dłużnik odwołuje się od nakazu zapłaty i powództwo zostaje oddalone. Cesjonariusz żąda więc jednak od zbywcy zapłaty za to, że sprzedał mu, jak twierdzi, nieistniejąca wierzytelność, gdyż powództwo zostało oddalone. A zbywca mu odpowiada np. że wierzytelność jak najbardziej, była bezsporna natomiast oddalenie powództwa to wina, jak twierdzi, nabywcy wierzytelności który popełnił błędy odpowiadając na zarzuty pozwanego w postępowaniu sądowym. I co? Teraz nabywca musi pozwać zbywcę a nie wiadomo z jakim skutkiem… I jeżeli nawet uzyska zasądzenie zwrotu zapłaconej ceny, to nie wiadomo, czy powiedzie się jej egzekucja, ponieważ ów zbywca wierzytelności może (oficjalnie) nie posiadać mienia i dochodów podlegających egzekucji.
Rozważając więc przyjęcie zapłaty cesją wierzytelności należy mieć na względzie wyżej poruszone aspekty.
Jeżeli w umowie cesji jest zapis o odpowiedzialności zbywcy za wypłacalność dłużnika, to mogę zbywce pozwać dopiero po umorzeniu bezskutecznego postępowania komorniczego przeciwko dłużnikowi?
Takoj
24 cze 20 o 22:08
Tak albo przynajmniej po otrzymaniu od komornika pisma – wysłuchanie przed umorzeniem postępowania egzekucyjnego
admin
27 cze 20 o 21:43
Zdecydowanie nigdy nie daliśmy się namówić na przejęcia od dłużnika jakichś (zwykle nieściągalnych) jego wierzytelności kiedy wiadomo, że jego długi są o wiele większe i widać, że dysponuje on sporym, choć ukrytym bądź przepisanym na kogoś majątkiem.
buchalter
25 maj 21 o 15:35
Aby przeprowadzić kompensatę, konieczne jest sporządzenie oświadczenia o potrąceniu, które musi dotrzeć do drugiej strony. Nie jest wymagane uzyskanie zgody drugiej strony na warunki kompensaty.
fikas
16 lut 25 o 20:09
Nie dajcie się wmanewrować dłużnikowi w zapłatę cesją. Na 90% nie ściągnięcie zapłaty od takiego dłużnika.
Izydor
3 maj 25 o 20:54