Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Zalanie laptopa napojem a ubezpieczenie

Pytanie: Przy zakupie laptopa została wykupiona pełna polisa ubezpieczeniowa na wszystkie przypadki. Tak się jednak złożyło, że laptop został zalany napojem, więc zgłosiliśmy szkodę do ubezpieczyciela z prosbą o naprawę lub wymianę sprzętu. Otrzymalismy taką odpowiedź: że mogłem przewidzieć to zdarzenie i go uniknąć, a więc nie jest to nieszczęśliwy wypadek. Czy ubezpieczyciel ma rację?

Odpowiedź: Typowe OWU dla elektroniki przewidują ochronę na wypadek przypadkowego uszkodzenia / nieszczęśliwego wypadku, definiowanego zwykle jako zdarzenie o charakterze nagłym, losowym, niezależnym od woli ubezpieczonego i niebędącym skutkiem umyślnego działania lub rażącego niedbalstwa. Ubezpieczyciele próbują czasem podciągać zalanie pod zdarzenie, które można było przewidzieć i mu zapobiec, a więc pod rażące niedbalstwo (np. postawienie pełnego kubka bezpośrednio na klawiaturze albo używanie komputera w oczywiście skrajnie ryzykownych warunkach). Sam fakt, że człowiek mógł niejako abstrakcyjnie przewidzieć, że napój się rozleje, nie wystarcza, bowiem życie codzienne wiąże się z pewnym, akceptowalnym ryzykiem.

Reklama

Aby ocenić, czy odmowa jest prawidłowa, trzeba zajrzeć do konkretnych OWU Twojego ubezpieczenia i doczytać, jak tam został zdefiniowany nieszczęśliwy wypadek lub przypadkowe uszkodzenie, czy wpisano wyłączenie zalania napojem lub zalania w ogóle oraz czy znajduje się klauzula o braku odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek rażącego niedbalstwa oraz jak jest ono opisane. Jeżeli OWU (Ogólne warunki Ubezpieczenia) przewidują zalanie sprzętu jako zdarzenie objęte ochroną i brak wyłączenia dla napojów (tylko np. awaria instalacji wodnej), to argument, że to nie był nieszczęśliwy wypadek, jest wątły prawnie i ubezpieczyciel powinien wtedy raczej wykazywać konkretne rażące niedbalstwo (z dokładnym opisem okoliczności), a nie opierać się na ogólnym stwierdzeniu, że typu “można to było przewidzieć”.
Reklama

Jeżeli treść OWU przemawia na Twoją korzyść w omawianej sprawie, skieruj odwołanie do ubezpieczyciela opisując zdarzenie jako nagłe, przypadkowe, typowe dla normalnego używania sprzętu i wskaż, że nie działałeś umyślnie ani z rażącym niedbalstwem (np. laptop stał na biurku, kubek obok, zwykła sytuacja domowa/biurowa) i powołując się na definicję nieszczęśliwego wypadku/przypadkowego uszkodzenia z OWU i na to, że OWU nie zakazują używania napojów w pobliżu sprzętu. Jeżeli odwołanie zostanie odrzucone, możesz złożyć skargę do Rzecznika Finansowego (obecnie warto to robić, jako że RF sygnalizuje, że jest bardzo dużo skarg na ubezpieczycieli sprzętu elektronicznego). Ostatecznie pozostaje droga sądowa – w takich sprawach sąd bada, czy ubezpieczyciel nie nadużył klauzul o rażącym niedbalstwie; przy spornej interpretacji OWU, generalnie niejasności tłumaczy się na korzyść konsumenta. Ubezpieczyciel mógłby mieć rację tylko wtedy, gdy z konkretnych okoliczności wynika działanie wbrew elementarnym zasadom ostrożności (np. świadome trzymanie otwartego naczynia z płynem na klawiaturze, powtarzalne ignorowanie zaleceń), a OWU jasno przewidują wyłączenie odpowiedzialności przy rażącym niedbalstwie.

Reklama

15 lutego, 2026

kategoria porady

tag