Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Wypadek w szpitalu – roszczenia pacjenta

komentarze 2

Pytanie: Dwa tygodnie temu mama dostała udaru i została zabrana do szpitala. Na szczęście ruchowo była w pełni sprawna, udar uszkodził obszary odpowiedzialne za mowę. W nocy gdy wstawała do toalety przewróciła się, powodem była zalana sala wodą przez pacjentkę, która brała prysznic. Po badaniach okazało się, że mama po tym upadku ma złamany kręgosłup i 12 tygodni musi być w gorsecie. Problem polega na tym, że nie mogę na stałe przeprowadzić się na ten czas do mamy, mama nie może do nas (nie mamy warunków), a wymaga pomocy przy zakładaniu i zdejmowaniu gorsetu. Czy mama może domagać się od szpitala odszkodowania lub jakiegoś zadośćuczynienia? Jak tę sprawę rozwiązać? Wychodzi ze szpitala w gorszym stanie fizycznym, nie tak sprawna jak przed udarem.

Odpowiedź: Kluczowe znaczenie jest to, że do upadku doszło przez zalanie sali wodą przez inną pacjentkę biorącą prysznic, personel powinien zapewnić bezpieczne warunki pobytu – brak śliskiej, mokrej podłogi w miejscu, gdzie pacjenci wstają w nocy, to element tego obowiązku. Jeżeli nie zadbano o szybkie osuszenie podłogi bądź prawidłowe zabezpieczenie łazienki i dojścia (np. brak mat antypoślizgowych, brak reakcji personelu mimo zgłoszeń, brak nadzoru nad pacjentką kąpiącą się), można mówić o nienależytym wykonaniu obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa.

Reklama

Odpowiedzialność szpitala powstaje, gdy doszło do szkody (złamanie kręgosłupa, konieczność gorsetu, pogorszenie stanu zdrowia), istnieje związek przyczynowy między zaniedbaniem (zalana sala, brak zabezpieczenia) a szkodą i gdy można przypisać winę szpitalowi (personelowi) – zaniedbanie organizacyjne czy też opiekuńcze. Sądy przyznają zadośćuczynienia i odszkodowania również za szkody powstałe podczas pobytu w szpitalu, jeśli wykaże się zaniedbania w organizacji i opiece, nie tylko za typowe błędy medyczne przy zabiegach.

W teorii Twoja mama może żądać zadośćuczynienia za krzywdę – ból, cierpienie fizyczne i psychiczne, długotrwałe noszenie gorsetu, ograniczenie samodzielności; są to roszczenia typowo z art. o ochronie dóbr osobistych i uszkodzenia ciała. Prócz tego, odszkodowania, np. za konieczną, odpłatną opiekę osób trzecich (np. opiekunka, dodatkowe usługi pielęgniarskie), dojazdy na kontrole, rehabilitację, dodatkowe leki, sprzęt (jeśli nie pokrywa tego NFZ), ewentualny utracony dochód, jeśli mama pracowała. Dodatkowo, jeśli mama ma jakiekolwiek prywatne ubezpieczenie (na życie, NNW, grupowe z pracy/emeryta), można równolegle zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, bo polisy często przewidują świadczenie za pobyt w szpitalu oraz za trwały uszczerbek na zdrowiu.

Reklama

Należy zgłosić wypadek i skutki szpitalowi w formie skargi do dyrektora szpitala z opisem zdarzenia, żądanie wyjaśnienia i wskazania, jakie działania podjęto po wypadku. Wskaż, że mama była pacjentką po przebytym udarze, miała zwiększone ryzyko upadku, a mimo to doszło do upadku z powodu zalania podłogi wodą, czyli niespełnienia obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa. Każdy szpital ma ubezpieczenie OC. Można więc wystąpić do szpitala z wezwaniem do zapłaty zadośćuczynienia i ewentualnie odszkodowania, zażądać przekazania sprawy do ich ubezpieczyciela, załączyć dokumentację (opis zdarzenia, wypis, wyniki badań, rozpoznanie złamania, zalecenia gorsetu 12 tygodni, opis aktualnych ograniczeń). Jeśli nie zawrzecie ugody, to pozostaje pozew cywilny do sądu o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Warto też wiedzieć, że jeśli stan zdrowia po udarze i złamaniu to uzasadnia, lekarz może skierować pacjenta na oddział rehabilitacji neurologicznej lub oddział opiekuńczo–leczniczy (ZOL), gdzie jest zapewniona całodobowa opieka i pomoc przy czynnościach dnia codziennego. Zapytaj lekarza prowadzącego w szpitalu o możliwość dalszej rehabilitacji stacjonarnej, czy przy aktualnym stanie mamy (udar i złamanie) nie kwalifikuje się do jakiejś formy opieki instytucjonalnej finansowanej z NFZ / gminy. Poza tym, po udarze pacjent ma prawo do rehabilitacji (szpitalnej, później ambulatoryjnej lub domowej) i innych świadczeń – lekarz rodzinny / neurolog może wypisać skierowania. Warto też wystąpić o orzeczenie o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności – to może dać dostęp do zasiłku pielęgnacyjnego, dodatku opiekuńczego / świadczeń opiekuńczych dla rodziny, jeśli ktoś rezygnuje z pracy, usług opiekuńczych z OPS (MOPS) w miejscu zamieszkania mamy. W ośrodku pomocy społecznej właściwym dla miejsca zamieszkania mamy można złożyć wniosek o przyznanie usług opiekuńczych (pomoc przy myciu, ubieraniu, zakładaniu gorsetu itd.). Odpłatność bywa częściowa, zależna od dochodu.

Reklama

Komentarze do 'Wypadek w szpitalu – roszczenia pacjenta'

Subscribe to comments with RSS

  1. Witam. Potrzebuję pilnej porady prawnej. Zawiozłam w środę rano członka rodziny na SOR z żółtaczką i silnym bólem brzucha w chorobie alkoholowej. Ciąg trwał prawie 2 lata o czym informowałam na rejestracji. Przyjęli go i pozwolili mi przyjechać do niego za kilka godzin. Wpuścili mnie na SOR i zobaczyłam u niego ogromny uraz glowy zabezpieczony opatrunkiem. Nikt nie chciał udzielić mi informacji na ten temat mimo tego że zostałam wpisana jako osoba upoważniona do informacji. Na SORZE stwierdzili, ze musial z tym przyjechać i nie wiedzą skąd to się wzięło. Tłumaczyłam, że ja go zawoziłam osobiście i nie miał tego urazu. Na następny dzien lekarz powiedział, że spadł z łóżka podczas ataku padaczki. Okazało się że doznał krwiaka i zawożą go do szpitala specjalistycznego na neurochirurgię do innego miasta ponieważ bedzię musiał być operowany. Czy takie coś jest niedopilnowaniem z ich strony i można domagać się odszkodowania?

    licencja

    19 cze 26 o 09:39

  2. Szpital ma obowiązek zapewnić pacjentowi bezpieczeństwo i należytą opiekę, zwłaszcza wobec wysokiego ryzyka ataków padaczkowych u osoby w długim ciągu alkoholowym. Poważny uraz głowy, który nie występował podczas przyjęcia na SOR, a pojawił się podczas pobytu w szpitalu, wymaga dokładnego wyjaśnienia, tzn. kiedy i w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia oraz jak był prowadzony nadzór. Sprzeczne informacje oraz brak jasnej informacji dla Pani mimo upoważnienia, są bardzo niepokojące i mogą świadczyć o naruszeniu praw pacjenta. Aby dochodzić odszkodowania czy także zadośćuczynienia, należy zabezpieczyć pełną dokumentację medyczną, złożyć skargę do dyrekcji i ewentualnie do Rzecznika Praw Pacjenta oraz skonsultować sprawę z prawnikiem od błędów medycznych, który oceni, czy istnieje związek między zaniedbaniem ze strony szpitala a urazem i krwiakiem wymagającym operacji.

    admin

    19 cze 26 o 11:31

Skomentuj