Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Wynajmująca nazwała kaucję zadatkiem i żąda kolejnej wpłaty

skomentuj

Pytanie: Przed podpisaniem umowy najmu okazjonalnego właścicielka mieszkania prosiła o wpłatę kaucji:
“Kaucja 3500 zł – do wpłaty od
razu, żeby mieszkanie było zarezerwowane”
Po wpłacie stwierdziła że to będzie zadatek (wpisałem tytuł przelewu “mieszkanie”:
“Potwierdzam przyjęcie zadatku w kwocie 3500 zł na poczet najmu mieszkania”
Później wymagała dodatkowego przelewu przed podpisaniem umowy:
“W takim razie zrób przelew za
najem w lipcu 3350 zł i prześlij
potwierdzenie przelewu.
Ten przelew musi być zrobiony
dzisiaj.”
A jak odmówiłem natychmiastowemu przelewu, zapytała czy rezygnuje z podpisania umowy. Powiedziałem “tak”
Teraz ona nie chce zwrócić pieniędzy argumentując że to był zadatek i przez to że to ja zrezygnowałem z podpisania umowy to ona nie musi mi nic.

Odpowiedź: Właścicielka najprawdopodobniej nie ma podstaw do zatrzymania wpłaconych 3.500 zł. Decydujące znaczenie ma fakt, że zadatek według art. 394 Kodeksu cywilnego powinien być dany przy zawarciu umowy, a w Twoim przypadku umowa najmu nigdy nie została zawarta. Początkowo właścicielka żądała wpłaty jako “kaucji” w celu rezerwacji mieszkania. Dopiero po otrzymaniu pieniędzy nazwała to zadatkiem. Sama zmiana nazewnictwa przez jedną stronę nie zmienia prawnego charakteru wpłaty – istotne są okoliczności i to, czy została zawarta umowa, do której zadatek miałby się odnosić.

Reklama

Zgodnie z art. 394 § 1 k.c. zadatek przepada tylko wtedy, gdy strona która go dała, sama nie wykonała umowy bez uzasadnionej podstawy. Jednak przepis § 3 tego samego artykułu stanowi wyraźnie, że zadatek powinien być zwrócony, gdy niewykonanie umowy nastąpiło z przyczyn, za które obie strony ponoszą odpowiedzialność. W Twojej sytuacji można argumentować, że do niezawarcia umowy przyczyniły się obie strony. Właścicielka żądała dodatkowej wpłaty “dzisiaj” przed podpisaniem umowy, co wykraczało poza pierwotne ustalenia. Ty natomiast odmówiłeś natychmiastowej wpłaty i zrezygnowałeś z podpisania umowy. Właścicielka najpierw mówiła o “kaucji”, potem zmieniła to na “zadatek”, co może świadczyć o braku jasnych ustaleń. Zgodnie z prawem, gdy niewykonanie umowy nastąpiło z winy obu stron lub z przyczyn niezależnych, zadatek powinien być zwrócony w pełnej wysokości, a obowiązek zapłaty podwójnej sumy odpada.
Reklama

Wyślij właścicielce wezwanie do zapłaty z powołaniem się na art. 394 § 3 k.c. wskazując, że do niezawarcia umowy przyczyniły się obie strony lub okoliczności niezależne. Wyznacz konkretny termin zwrotu np. 7 dni. W przypadku braku odpowiedzi możesz złożyć pozew do sądu o zwrot kwoty 3.500 zł wraz z odsetkami. Koniecznie zachowaj całą korespondencję z właścicielką (SMS-y, e-maile) oraz potwierdzenie przelewu – będą one dowodem w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Jeżeli brak Ci funduszy na postępowanie sądowe, to szybkie pożyczki są tutaj.

Reklama

1 czerwca, 2026

kategoria porady

tag , ,

Skomentuj