Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Wygórowane żądania finansowe ze strony DPS

Pytanie: Ja mieszkam w Niemczech, moja mama w Polsce , zachorowała na demencję i opieka społeczna chce ją umieścić w domu opieki za 8000 miesięcznie, chcą rentę i dom i wszystko co posiadam w Polsce i to ma starczyć tylko na rok opieki, po roku ja mam płacić, ja nawet tyle nie zarabiam i mam syna na utrzymaniu. Czy to jest w ogóle zgodne z prawem? Sama mam chory kręgosłup i czeka mnie operacja.

Odpowiedź: Na podstawie przepisów o pomocy społecznej to, co opisujesz (oddanie renty, “zabranie domu” i żądanie od Ciebie opłat ponad Twoje realne możliwości), w takiej formie wygląda bardzo wątpliwie prawnie i co najmniej wymaga odwołania i interwencji prawnika lub RPO.

Reklama

Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej za pobyt w domu pomocy społecznej płacą kolejno:
– sama mieszkanka domu (Twoja mama) – do 70% swojego dochodu (renta/emerytura), nie więcej niż pełny koszt pobytu,
– małżonek i zstępni (dzieci) – ale tylko w granicach ich realnych możliwości,
– gmina, która kieruje do DPS (resztę kosztów, jeśli rodzina i sama osoba nie są w stanie pokryć całości).
Jeżeli mieszkaniec DPS pokrywa pełen koszt ze swojego dochodu, pozostali (rodzina, gmina) nie mają obowiązku dopłacać.

Wysokość opłaty, jaką może nałożyć gmina na dziecko, jest limitowana tzw. kryterium dochodowym i dopiero dochód przekraczający 300% kryterium na osobę w rodzinie może być przeznaczony na opłatę za DPS. Gmina ma obowiązek wziąć pod uwagę Twoją sytuację materialną, rodzinną i osobistą (utrzymanie syna, choroba kręgosłupa, koszty życia w Niemczech); nie może po prostu ustalić kwoty bez uwzględnienia powyższych czynników ani żądać od Ciebie tyle, że pozostanie Ci za niska kwota na utrzymanie. Zamieszkiwanie za granicą (w Niemczech) samo w sobie nie znosi obowiązku alimentacyjnego, ale też nie daje gminie prawa do żądania nierealnych kwot; dochody zagraniczne podlegają ocenie z uwzględnieniem realnych kosztów (czynsz, utrzymanie dziecka, leczenie itd.).

Reklama

Zasadniczo koszty DPS pokrywa się z dochodu (renta, emerytura) – do limitu 70% a majątek (np. dom) pozostaje własnością mamy; umieszczenie w DPS nie oznacza przymusowej sprzedaży domu. Jeżeli mama sama nie jest w stanie zarządzać majątkiem, potrzebne jest ubezwłasnowolnienie i ustanowienie opiekuna/kuratora, który podejmuje decyzje (np. o sprzedaży domu) – ale to dzieje się przez sąd, a nie decyzją opieki społecznej. Dom pomocy społecznej ani ośrodek pomocy społecznej nie przejmuje z automatu domu ani całego majątku; mogą natomiast dążyć do zabezpieczenia się np. poprzez umowę (dobrowolną) czy wpis roszczenia w razie ponoszenia kosztów przez gminę, ale wymaga to zgody i odpowiednich procedur. W komentarzach prawniczych wskazuje się, że nawet jeśli rodzina i osoba nie płacą, gmina ma obowiązek zastępczo pokryć koszty, a dopiero później może dochodzić zwrotu, ale również z poszanowaniem przepisów i sytuacji majątkowej zobowiązanych.
Reklama

Zażądaj wszystkiego na piśmie: decyzji o skierowaniu mamy do DPS, projektu umowy w sprawie odpłatności, podstawy prawną i wyliczenie ich żądań (w jaki sposób wyliczyli 8.000 zł i czego dokładnie oczekują od Ciebie). Nie podpisuj niczego działając pod presją. Jeśli nie zgadzasz się na proponowaną opłatę lub przeniesienie majątku, masz prawo odmówić podpisania umowy; wtedy organ musi wydać decyzję administracyjną, od której możesz się odwołać. Od każdej decyzji o odpłatności przysługuje odwołanie (14 dni) do samorządowego kolegium odwoławczego, w odwołaniu opisujesz dokładnie: dochody, koszty utrzymania w Niemczech, utrzymanie syna, własną chorobę i planowaną operację, brak możliwości zarobkowych. Skontaktuj się z bezpłatną poradnią prawną w Polsce (nieodpłatna pomoc prawna przy starostwie/powiecie), Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ewentualnie prywatnym prawnikiem specjalizującym się w prawie rodzinnym i pomocy społecznej.

Reklama

18 marca, 2026

kategoria porady

tag

Skomentuj