Wycieczka szkolna dziecka z orzeczeniem – czy rodzic musi jechać?
Pytanie: Czy szkoła ma prawo oczekiwać że rodzic dziecka z orzeczeniem o kształceniu specjalnym będzie jeździł z dzieckiem na wycieczki? Dziecko sprawne fizycznie, w normie intelektualnej. Duża wada wzroku, dziecko w terapii psychologicznej, niedawno za zgodą lekarza wróciło z nauczania indywidualnego na lekcje z klasą.
Odpowiedź: Szkoła nie ma prawa wymagać, aby rodzic dziecka z orzeczeniem o kształceniu specjalnym jeździł z nim na wycieczki jako warunek uczestnictwa. To dyrektor szkoły podejmuje decyzję o liczbie i rodzaju opiekunów wycieczki, i może wyznaczyć rodzica jako opiekuna, ale nie może tego narzucać jako obowiązku.
Zgodnie z przepisami prawa oświatowego, organizacja wycieczek szkolnych należy do zadań szkoły, a zapewnienie odpowiedniej opieki nad wszystkimi uczniami, w tym z orzeczeniami, jest obowiązkiem placówki. Warunkowanie uczestnictwa dziecka z orzeczeniem obecnością rodzica stanowi formę dyskryminacji i ogranicza prawo do równego dostępu do zajęć szkolnych. Szkoła zobowiązana jest do: 1. Zapewnienia odpowiedniej liczby opiekunów uwzględniającej potrzeby wszystkich uczniów, w tym z orzeczeniami. 2. Dostosowania formy wycieczki do możliwości uczestnictwa wszystkich dzieci. 3. Zapewnienia opieki nad dzieckiem bez uzależniania tego od obecności rodzica. 4. Realizacji zaleceń zawartych w orzeczeniu i Indywidualnym Programie Edukacyjno-Terapeutycznym (IPET) również podczas wycieczek.
Z kolei rodzic ma prawo do: 1. Odmowy zgody na udział dziecka w wycieczce bez podawania przyczyny. 2. Dobrowolnego zaproponowania swojej pomocy jako opiekun, ale nie może to być wymóg stawiany przez szkołę. 3. Zgłoszenia sprawy do dyrektora szkoły lub kuratora oświaty, jeśli szkoła bezprawnie warunkuje udział dziecka obecnością rodzica. W Państwa przypadku, skoro dziecko jest sprawne fizycznie, w normie intelektualnej i niedawno wróciło do nauki z klasą, wymóg obecności rodzica na wycieczce wydaje się szczególnie nieuzasadniony.