Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Współwłasność pojazdu z osobą ubezwłasnowolnioną do ulgi rehabilitacyjnej

Pytanie: Mam córkę dorosła niepełnosprawną ubezwłasnowolnioną chciała bym zrobić ja współwłaścicielem auta które posiadam żeby można na jej pit odliczyć ulgę rehabilitacyjna. Podobno jak będę chciała sprzedać auto to musi wyrazić zgodę sąd bo to wchodziło by jako majątek też jej. Jak to wygląda czy dużo jest z tym problemu i czy sąd bez problemu wyrazi zgodę?

Odpowiedź: Ulga rehabilitacyjna na samochód przysługuje zarówno osobie niepełnosprawnej, jak i podatnikowi mającemu ją na utrzymaniu, o ile samochód jest jego własnością lub współwłasnością. Oznacza to, że z ulgi może korzystać rodzic utrzymujący osobę niepełnosprawną, nawet jeśli ona sama nie jest współwłaścicielem auta, pod warunkiem spełnienia limitu dochodów tej osoby (dochody córki poniżej ustawowego progu). Jeden samochód może stanowić podstawę odliczenia dla kilku uprawnionych współwłaścicieli, ale przepisy nie wymagają, aby zawsze dopisywać dziecko jako współwłaściciela. W wielu interpretacjach podkreśla się, że warunkiem koniecznym jest, by samochód stanowił własność osoby niepełnosprawnej lub podatnika mającego ją na utrzymaniu i był faktycznie używany dla jej potrzeb (dojazd do lekarza, rehabilitacji, codzienne sprawy).

Reklama

Majątkiem osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej zarządza opiekun prawny, a każda istotna czynność dotycząca jej majątku musi uwzględniać jej interes. Wpisanie córki jako współwłaściciela auta spowoduje, że samochód stanie się częścią jej majątku, a opiekun będzie musiał działać z myślą o ochronie tego majątku. Sprzedaż samochodu, w którym udział ma osoba ubezwłasnowolniona (analogicznie jak małoletnie dziecko), jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd jej majątkiem. Oznacza to, że do ważności sprzedaży potrzebna będzie zgoda sądu opiekuńczego; bez niej umowa sprzedaży będzie nieważna w części dotyczącej udziału córki.

Aby móc sprzedać samochód współnależący do osoby ubezwłasnowolnionej, opiekun składa do sądu opiekuńczego wniosek o wyrażenie zgody na czynność przekraczającą zwykły zarząd, czyli w tym wypadku – sprzedaż udziału w samochodzie. Do wniosku dołącza się m.in. dowód rejestracyjny, dokumenty potwierdzające wartość pojazdu. W uzasadnieniu pisze się, że sprzedaż jest zgodna z interesem córki (np. auto stare, koszty utrzymania, zakup innego, bezpieczniejszego samochodu). Sąd weryfikuje, czy sprzedaż nie pogorszy sytuacji majątkowej i życiowej osoby ubezwłasnowolnionej; jeśli cena sprzedaży jest nie odbiega od wartości rynkowej, a pieniądze ze sprzedaży mają być przekazane na jej potrzeby lub zostaną dla niej zabezpieczone, to sądy takie wnioski zazwyczaj uwzględniają. Sprzedaż bez zgody sądu (albo poniżej rażąco zaniżonej ceny) może być uznana za nieważną albo sprzeczną z dobrem podopiecznego.

Reklama

Od strony podatkowej, dopisanie córki jako współwłaściciela nie jest konieczne, jeśli Pani jako podatnik ma ją na swoim utrzymaniu i spełnione są warunki dochodowe – wtedy, jak już wspomniałem, ulgę rehabilitacyjną na samochód i tak może Pani odliczać na swoim PIT. Dopisanie córki jako współwłaściciela, to dodatkowe formalności na przyszłość, bowiem sprzedaż auta (lub np. zamiana, darowizna udziału) będzie wymagała uzyskania zgody sądu opiekuńczego, co wydłuża i komplikuje procedurę. Sąd z reguły zgadza się na takie czynności, jeśli są korzystne lub przynajmniej nie są niekorzystne dla osoby ubezwłasnowolnionej, ale trzeba liczyć się z czasem postępowania (od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od sądu) i koniecznością przygotowania uzasadnienia i dokumentów.

Reklama

Skomentuj