Wgląd w akta po odmowie wszczęcia postępowania karnego
Pytanie: Policja i prokuratura odmówiła mi wszczęcia postępowania. Zrobiła wstępne rozpytanie, wezwała chyba 4 osoby na rozpytanie (tak jest w piśmie policji). Złożyłem do sądu zażalenie, odrzucono. Akta wróciły do prokuratury lub policji.
Czy ja mogę mieć wgląd w akta tej sprawy? Czy jak policja rozpytuje kogoś to są “ślady” tego co dana osoba mówiła czy tylko notatki policyjne i nic się nie dowiem co te 4 osoby powiedziały na policji?
Odpowiedź: W postępowaniu karnym (przestępstwo) strony postępowania, czyli pokrzywdzony, podejrzany, ich pełnomocnicy/obrońcy – mają prawo przeglądać akta i robić kopie, z zastrzeżeniami z art. 156 k.p.k. Prawo przysługuje również po zakończeniu postępowania (np. po odmowie wszczęcia lub umorzeniu), a prokurator może udostępnić akta także w postaci elektronicznej. Policja i prokuratura mogą w toku postępowania przygotowawczego czasowo ograniczyć dostęp, ale po wydaniu prawomocnego postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania brak już podstaw do dalszego ukrywania akt przed pokrzywdzonym. Składa się pisemny wniosek o wgląd w akta do jednostki, która aktualnie jest w ich posiadaniu (prokuratura / komenda / komisariat), z powołaniem się na status pokrzywdzonego i sygnaturę akt sprawy.
Jak chodzi o to, czy sprawdzisz, co powiedziały te 4 rozpytywane osoby, to zależy to od formy czynności. Często policja na początku dokonuje nieformalnej czynność rozpytania i sporządza z tego notatkę urzędową, a nie protokół przesłuchania świadka. Notatka wchodzi do akt i możesz ją przeczytać, ale jej treść bywa bardziej ogólna niż pełne zeznania. Jeśli natomiast przeprowadzono z kimś formalne przesłuchanie, to powinien istnieć protokół przesłuchania świadka do którego, jako strona, masz prawo wglądu i możesz zobaczyć dokładne zeznania. Nie ma oddzielnego, tajnego rejestru wypowiedzi tych osób i jeśli policja ich tylko rozpytała i z tegoż rozpytania jest notatka lub protokoły, to właśnie te dokumenty będą w aktach i to z nich dowiesz się, co ustalono. Oskarżony, jak i pokrzywdzony, mogą zapoznać się z zeznaniami świadków – to element prawa do obrony i prawa do informacji. Dostęp do zeznań świadków może być w toku postępowania chwilowo ograniczony (np. gdy grozi matactwo lub trzeba chronić świadka), ale po zakończeniu postępowania (odmowa wszczęcia, umorzenie postępowania) te powody zwykle odpadają.
Ustal, gdzie aktualnie znajdują się akta: zadzwoń do prokuratury/policji z sygnaturą i zapytaj, kto fizycznie je ma. Następnie złóż pisemny wniosek o udostępnienie akt do wglądu (jako pokrzywdzony / osoba, której dotyczy postanowienie o odmowie wszczęcia), z prośbą o zgodę na sporządzanie fotokopii. Podczas wglądu poproś o wskazanie dokumentów dotyczących rozpytania tych czterech osób.