Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Weksel jako zabezpieczenie wierzytelności

W literaturze weksel promowany jest jako papier wartościowy o funkcji płatniczej, obiegowej i zabezpieczającej, który w praktyce bardzo często służy jako rzekomo silne zabezpieczenie wierzytelności, zwłaszcza kredytowych, pożyczkowych i handlowych. Kluczową cechą jest abstrakcyjność zobowiązania wekslowego, co według wielu autorów znacząco wzmacnia pozycję wierzyciela w dochodzeniu roszczeń.

Weksel to wierzycielski papier wartościowy, w którym dłużnik zobowiązuje się do zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej w oznaczonym terminie i miejscu. Zobowiązanie wekslowe jest oderwane od stosunku podstawowego (np. umowy kredytu), co utrudnia dłużnikowi obronę opartą na zarzutach z tej umowy. Najczęściej w obrocie zabezpieczającym stosuje się weksel in blanco, wręczany bez wypełnionych wszystkich elementów, z zamiarem późniejszego uzupełnienia w razie niewykonania zobowiązania. Zakres zabezpieczenia i warunki uzupełnienia wynikają z deklaracji wekslowej, która upoważnia wierzyciela do wypełnienia weksla w razie ziszczenia się określonych przesłanek (np. opóźnienia w spłacie), a ich naruszenie może być podstawą zarzutu nieprawidłowego wypełnienia.

Czy weksel faktycznie jest dobrym, mocnym zabezpieczeniem? Otóż nie, weksel nie tylko że nie jest dobrym zabezpieczeniem wierzytelności, ale w ogóle nie jest jej zabezpieczeniem. Tak, w w tzw. literaturze fachowej pisze się o wekslu jako o zabezpieczeniu wierzytelności, ale to nieprawda, to po prostu błędne, szkodliwe wręcz dla laika określenie funkcji weksla. Weksel nie zabezpiecza odzyskania, wyegzekwowania należności. Weksel tylko mocno potwierdza istnienie należności – wierzytelności. Poniżej piszę o wekslu w kontekście głównie zabezpieczania pożyczki ale także wielu przedsiębiorców używa weksli do zabezpieczania wierzytelności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej a zresztą sami też udzielają między sobą pożyczek.

Owszem, jeżeli mamy dajmy na to umowę pożyczki oraz weksel albo nawet sam weksel, to dość szybko możemy doprowadzić do zabezpieczenia wierzytelności wekslowej na majątku dłużnika albowiem z weksla można uzyskać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Taki nakaz od razu uprawnia do zabezpieczenia roszczenia (przez komornika) która to czynność pozostanie w mocy nawet jeżeli dłużnik wniesie środek odwoławczy od nakazu zapłaty. Jeżeli zaś mamy samą umowę pożyczki, to nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym nie uzyskamy a tylko w postępowaniu upominawczym. Piszę „tylko”, ponieważ taki nakaz nie uprawnia do zabezpieczenia roszczenia. Dochodzenie należności na podstawie weksla wiąże się z też z niższą opłatą sądową (1/4 z 5% wartości roszczenia płaci wierzyciel), co czyni to rozwiązanie ekonomicznie korzystnym.

Problem jednak w tym, że aby komornik mógł dokonać zabezpieczenia roszczenia na mieniu dłużnika, to dłużnik musi posiadać mienie a co więcej, wierzyciel musi komornikowi to mienie wskazać. W rzeczywistości jednak często żadnego mienia dłużnik nie posiada lub wierzyciel nie jest w stanie wskazać takowego. Na nic w takich przypadkach weksel i nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, bo po prostu nie ma czego zabezpieczyć. Wartość zabezpieczenia wekslowego zależy tylko od kondycji finansowej dłużnika ponieważ weksel nie daje pierwszeństwa w zaspokojeniu z majątku dłużnika ani nie pozwala na egzekucję z majątku osób trzecich, chyba że weksel został poręczony lub przeniesiony.

I teraz tak. Wyobraź sobie że co rusz ktoś słyszy i czyta, że weksel jest zabezpieczeniem pożyczki i w ogóle wierzytelności. Ktoś, kto nie miał do tej pory styczności z tymi sprawami a więc z wekslem, pożyczką, dochodzeniem wierzytelności, nie słyszał o bezskutecznych postępowaniach komorniczych, nigdy się tym nie interesował. I nagle ktoś prosi go o pożyczkę, oferując przyzwoite oprocentowanie tejże i weksel jako zabezpieczenie… I ten zielony pożyczkodawca zgadza się, bo ma na mózgu wyryty informacjami wzrokowymi i słuchowymi napis WEKSEL TO ZABEZPIECZENIE POŻYCZKI. Dla niego to jest dogmat. Cholera wie, co on myśli, może myśli że weksel jest jak banknot dolarowy, że można wymienić go na złotówki (informuję tylko, że nie można), nie ważne.

I bez żądania faktycznego zabezpieczenia jakim jest zastaw albo hipoteka (tudzież ewentualnie chociaż poręczenie wypłacalnej osoby trzeciej) udziela pożyczki. A później nie jest w stanie jej odzyskać, bo pożyczkobiorca – dłużnik (już) nic nie ma, żadnego majątku ani dochodów. I dopiero wówczas ewentualnie uświadamia sobie, że weksel nie jest zabezpieczeniem wierzytelności, czyli weksel nie zabezpiecza odzyskania pożyczki czy innej należności. A zastaw na samochodzie dłużnika albo na jego nieruchomości? Oczywiście że tak, zastaw i hipoteka zabezpieczają odzyskanie wierzytelności jeśli tylko piorun w nie nie strzeli itp. i gdy uda się je sprzedać. A czy wielką stratą będzie zniszczenie przez piorun weksla do umowy pożyczki wystawionego przez osobę, która nie ma majątku ani dochodów? Nie, żadną stratą w takiej sytuacji to nie będzie.

Zaktualizowano 19 grudnia 2025 r.

8 lipca, 2020

kategoria porady

tag