Warunki przyznania dziecku renty rodzinnej
Pytanie: Czy dziecku się należy renta po zmarłym ojcu który miał działalność od 2014-2023 roku (5 lat składek opłacanych w ciągu ostatnich 10 latach). Zmarł w wieku 40 lat przed śmiercią od ok 3 lat nie pracował. Pani w ZUS powiedziała że syn renty nie dostanie ponieważ tylko jeden warunek jest spełniony czyli 5 lat składek lat a drugi warunek nie został spełniony czyli nie pracował w ciągu ostatnich 18 miesięcy od chwili śmierci.
Odpowiedź: Dziecku przysługuje renta rodzinna tylko wtedy, gdy zmarły spełniał warunki do emerytury albo renty z tytułu niezdolności do pracy – w tym także wymóg powstania niezdolności (tu: fikcyjnie przyjmowanej) w okresie ubezpieczenia albo najpóźniej w ciągu 18 miesięcy od jego ustania. W opisanym stanie faktycznym ZUS stosuje prawidłowo ten drugi warunek (18 miesięcy), więc sama obecność 5 lat składek w ostatnich 10 latach nie wystarcza.
Art. 65 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS: renta rodzinna przysługuje członkom rodziny osoby, która miała prawo do emerytury/renty albo spełniała warunki do jednego z tych świadczeń. Przy ocenie prawa do renty rodzinnej ustawowo przyjmuje się, że zmarły był całkowicie niezdolny do pracy (fikcja z art. 65 ust. 2), ale nadal trzeba spełnić pozostałe przesłanki z ustawy, w szczególności z art. 57 i 58 (staż oraz związek czasowy z okresem ubezpieczenia).
Żeby członek rodziny (dziecko) dostał rentę rodzinną po osobie, która nie miała wcześniej przyznanej emerytury/renty, zmarły musiał w chwili śmierci spełniać warunki do renty z tytułu niezdolności do pracy. Warunek 1 to wymagany staż (okres składkowy i nieskładkowy) – po ukończeniu 30 lat trzeba mieć co najmniej 5 lat okresów ubezpieczeniowych w ostatnim dziesięcioleciu przed dniem zgłoszenia wniosku o rentę albo przed dniem zgonu. Warunek 2 to związek czasowy – niezdolność do pracy (w rencie rodzinnej zakładana fikcyjnie) musi powstać w okresie ubezpieczenia lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od jego ustania.
Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków powoduje brak prawa do renty rodzinnej po osobie, która nie była już emerytem/rencistą. Z opisu wynika, że staż 5 lat opłaconych składek w ciągu ostatnich 10 lat, czyli ten warunek (stażowy) jest spełniony. Jak chodzi o okres ubezpieczenia, zmarły od ok. 3 lat przed śmiercią nie podlegał ubezpieczeniom (nie pracował, nie prowadził działalności, nie pobierał świadczeń wliczanych jako okresy ubezpieczeniowe). Skoro przerwa w ubezpieczeniu przekraczała 18 miesięcy, warunek, że niezdolność do pracy (tu przyjmowana fikcyjnie) powstała w czasie ubezpieczenia albo w ciągu 18 miesięcy od jego ustania, nie jest spełniony. W tej sytuacji ZUS przyjmuje, że zmarły w chwili śmierci nie spełniał warunków do renty z tytułu niezdolności do pracy, a więc dziecku nie przysługuje renta rodzinna po nim. Pani w ZUS odwołała się właśnie do tego drugiego warunku (18 miesięcy), który jest w ustawie i faktycznie bywa przyczyną odmowy renty rodzinnej, gdy śmierć nastąpi wiele miesięcy po ustaniu ubezpieczenia.
Można by jeszcze ewentualnie dokładnie ustalić, czy w tej przerwie nie było żadnego okresu podlegania ubezpieczeniom (np. krótka umowa zlecenia, rejestracja jako bezrobotny z prawem do zasiłku, zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, działalność choćby przez część roku itp.), które mogłyby przerwać bieg 18 miesięcy. Sprawdzić, czy ZUS uwzględnił wszystkie możliwe okresy składkowe i nieskładkowe w ostatnim dziesięcioleciu (czasem pominięte okresy mogą zmienić ocenę, ale przy 3‑letniej przerwie problemem jest przede wszystkim przesłanka 18 miesięcy). W razie wątpliwości co do poprawności ustaleń faktycznych (dat zakończenia działalności, ewentualnych świadczeń, statusu bezrobotnego itp.), złożyć odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, dołączając dokumenty potwierdzające okresy ubezpieczenia. Jeżeli rzeczywiście przez ok. 3 lata przed śmiercią nie było żadnego okresu ubezpieczenia ani świadczenia traktowanego jak okres ubezpieczeniowy, to przy obecnym brzmieniu ustawy dziecku renta rodzinna po ojcu niestety nie będzie przysługiwać.
Dzień dobry, szukam porady prawnej w sprawie renty rodzinnej z ZUS.
Złożyłam wniosek o przyznanie renty rodzinnej, jednak otrzymałam decyzję odmowną. Odwołałam się od decyzji ZUS i obecnie sprawa jest już na etapie postępowania sądowego.
Sprawa dotyczy renty rodzinnej po zmarłym dziadku. Od dzieciństwa mieszkałam z dziadkami (od około 6. roku życia), którzy faktycznie sprawowali nade mną opiekę i mnie utrzymywali. Posiadam dokumenty potwierdzające tę sytuację, m.in. dokument dotyczący przekazania opieki przez rodziców (notarialnie), dowody utrzymania oraz inne potwierdzenia.
Szukam osoby, która ma doświadczenie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w szczególności w sprawach o rentę rodzinną.
Chciałabym skonsultować:
– czy mam realne podstawy do dalszego dochodzenia swoich praw,
– jakie argumenty i dowody mogą mieć największe znaczenie przed sądem,
– jak najlepiej przygotować się do rozprawy.
Ważne też, że w odmowie jest informacja o tym, że renta przysługuje mi jeśli rodzice nie są w stanie mnie utrzymać. Moja mama zarabia 1500zł miesięcznie i ma długi. Z ojcem nie mam większego kontaktu. Rodzice są po rozwodzie, a ja mieszkam sama w mieszkaniu po dziadku. Nigdy nie były zasądzone alimenty z żadnej strony.
Maja
15 lip 26 o 16:56
Prawo do renty rodzinnej po dziadku przysługuje wnukowi, jeśli został przyjęty na wychowanie i utrzymanie co najmniej rok przed śmiercią oraz jeśli rodzice nie mogą zapewnić mu utrzymania. Twoja sytuacja, czyli stałe mieszkanie u dziadków od dzieciństwa, notarialne przekazanie opieki, dowody utrzymania, wpisuje się w tę definicję. Na korzyść działa też bardzo niskie wynagrodzenie mamy, jej długi, brak realnego udziału ojca i brak alimentów – to argumenty na rzecz wykazania niemożności utrzymania przez rodziców. Przed sądem największe znaczenie będą miały dokumenty: akt notarialny o opiece, dokumenty potwierdzające wspólne zamieszkanie i ponoszenie kosztów przez dziadków, zaświadczenia o dochodach mamy i jej zadłużeniu, zeznania Twoje i świadków potwierdzające, że dziadkowie faktycznie pełnili rolę rodziców. Jeśli masz ograniczone środki materialne, to możesz rozważyć złożenie wniosku o przyznanie o pełnomocnika z urzędu.
admin
15 lip 26 o 17:33
Dzień dobry
Proszę o wypowiedź wyłącznie prawników.
Kobieta X jest żoną Pana Z.
Są w zasądzinej separacji od 30lat.
Mają 50letniego syna.
Pan Z jest z Panią Y od 18lat i mają 2 córki.
Pan Z płaci żonie alimenty (zasądzone) która ma bardzo niska emeryturę.
Pytanie brzmi czy w przypadku rozwodu Pani X należy się renta rodzinna (nie było rozwodu i każdy zasadzone alimenty) czy jednak nie?
Anonim
28 lip 26 o 12:43
Pani X może otrzymać rentę rodzinną po Panu Z mimo separacji, ale nie dzieje się to z automatu. Decydujące jest to, czy w chwili śmierci Pana Z miała nadal prawo do alimentów zasądzone wyrokiem albo ugodą sądową oraz czy spełniała ogólne warunki dla wdowy, np. wiek 50 lat lub niezdolność do pracy. A zatem tak – jeśli alimenty były nadal należne w dniu śmierci i spełnione są pozostałe warunki. Nie – jeśli alimenty wcześniej wygasły, zostały zniesione albo nie było już prawa do nich. To, że Pan Z żył z inną kobietą i miał z nią dzieci, nie przekreśla możliwości otrzymania renty rodzinnej przez Panią X.
admin
28 lip 26 o 15:09