Uznanie długu przez jednego wspólnika spółki cywilnej
Pytanie: Razem ze szwagrem prowadzimy spółkę cywilna, jesteśmy jej wspólnikami. Mamy jednego kontrahenta któremu już prawie dwa lata zalegamy z zapłatą faktury, blisko jest przedawnienie. Szwagier jako wspólnik uznał nasz dług temu kontrahentowi na piśmie, oni mają ze sobą relacje także towarzyskie. Ja nie uznałem. Pytanie, czy uznanie długu przez niego jako wspólnika poskutkowało z automatu tym że przedawnienie mojego długu jako dłużnika solidarnego też zostało przerwane?
Odpowiedź: Nie. Zgodnie z art. 372 Kodeksu cywilnego, przerwanie biegu przedawnienia w stosunku do jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników. Tutaj trzeba też zauważyć, że spółka cywilna nie jest osobą prawną. Gdyby nią była, to uznanie długu długu przez jej członka organu poskutkowałoby przerwaniem biegu przedawnienia wobec nazwijmy, “całej” tej osoby prawnej. W przypadku spółki cywilnej tak nie jest więc przerwanie biegu przedawnienia wskutek uznania długu przez jednego ze wspólników nie rozciąga się na pozostałych wspólników.
Czynność prawna polegająca na uznaniu długu powinna być ona traktowana jak czynność, na skutek której majątek wspólników spółki cywilnej może się znaleźć w gorszej sytuacji. Dla skutecznego uznania długu spółki cywilnej niezbędne jest uprzednie podjęcie uchwały jej wspólników. Uznanie długu przez jednego ze wspólników przekracza zakres zwykłego zarządu. Gdyby jednak uznanie długu dotyczyło sprawy mieszczącej się w zakresie zwykłego zarządu (co w praktyce jest rzadkie przy poważniejszych zobowiązaniach), można by rozważać jego skuteczność bez potrzeby uzgadniania z pozostałymi.