Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Urząd skarbowy zezłomował auto po nieudanych licytacjach

skomentuj

Pytanie: Urząd Skarbowy zajął mi auto o ich szacunkowej wartości 17800.
Auto nie sprzedało się w pierwszej ani w drugiej licytacji, za każdym razem był kontakt telefoniczny a nawet smsowy o sytuacji. Za trzecią licytacją nie miałam żadnych informacji, dzwoniłam, nikt nie odbierał. Napisałam smsa, zero odzewu. Byłam pewna że auto się sprzedało i przynajmniej 5 tysięcy poszło na mój dług. Wczoraj byłam w urzędzie skarbowym i okazało się że auto zezlomowali i na poczet mojego długu poszło około 1 tys. Jestem wściekła bo same felgi byly warte 2 tys Urzędnicy zachowują się dziwnie, ewidentnie mnie unikają, przy spotkaniu nie patrzą w oczy, każdy mówi że nie zajmował się ta sprawą, chociaż wcześniej to oni informowali mnie o wszystkim.
Auto nie było złomem. A wcześniej w rozmowie mi gadali że nie zlomuja nawet auta o wartości 3 tysięcy złotych.

Odpowiedź: W egzekucji z ruchomości (auto zajęte przez urząd skarbowy) urząd skarbowy ma obowiązek oszacować wartość pojazdu, ogłosić licytacje (z zachowaniem określonych terminów), sprzedać rzecz za możliwie najwyższą cenę przy zastosowaniu przewidzianych trybów (licytacja, sprzedaż z wolnej ręki). Skoro dwie licytacje się nie powiodły, przy trzecim terminie w ogóle nie było skutecznego zawiadomienia (które wcześniej praktykowali), ostatecznie pojazd zezłomowano, a na poczet zaspokojenia zobowiązań trafił tylko ok. 1 tys. zł, to trzeba wyjaśnić trzy kwestie: na jakiej podstawie prawnej urząd zdecydował o przekazaniu auta do kasacji, gdzie jest protokół z trzeciej licytacji (czy w ogóle ją przeprowadzono), czy ktoś sporządził nową wycenę przed złomowaniem (bo skoro felgi same w sobie były warte ok. 2 tys., to sprzedaż za złom może rażąco naruszać Twój interes).

Reklama

Obecnie więc złóż wniosek do naczelnika urzędu skarbowego prowadzącego egzekucję o udostępnienie akt egzekucyjnych w części dotyczącej pojazdu oraz o wydanie kserokopii: protokołów zajęcia, oszacowania, ogłoszeń licytacyjnych (wszystkie terminy), protokołów z licytacji, decyzji/postanowień o zbyciu albo kasacji pojazdu, umowy/zaświadczenia ze stacji demontażu (za ile przyjęto pojazd). W aktach powinna znajdować się informacja, ile faktycznie uzyskano za ten tzw. złom oraz jakie koszty potrącono (holowanie, przechowanie, obsługa, opłaty demontażowe). Dopiero wtedy widać, czy 1 tys. zł na poczet długu odpowiada temu, co fizycznie uzyskano.

Zbierz też dowody na wyższą wartość pojazdu – przygotuj: ogłoszenia z portali (Otomoto, OLX, Allegro itp.) z podobnymi samochodami – wydrukuj i opisz, ewentualne zdjęcia własnego auta (stan, wyposażenie, felgi, opony), potwierdzenia ostatnich napraw, wymiany części itp. To wszystko przyda się do podważenia oszacowania i wykazania, że pojazd nie był przysłowiowym złomem. Opisz chronologię zdarzeń (z datami licytacji, telefonów, SMS-ów), fakt, że przy dwóch pierwszych terminach był kontakt z organem egzekucyjnym, przy trzecim – już nie, że nie zostałaś poinformowana ani o trzeciej licytacji, ani o zamiarze złomowania, a dowiedziałaś się o wszystkim dopiero po faktach. Taki wniosek złóż do naczelnika US z żądaniem: wyjaśnienia podstaw prawnych i faktycznych decyzji o złomowaniu, wskazania dokładnych kwot (za ile i komu przekazano pojazd / złom), ponownej oceny prawidłowości postępowania egzekucyjnego.

Reklama

W zależności od tego, co znajdziesz w aktach, w grę mogą wchodzić m.in.: 1. Skarga na czynności egzekucyjne naczelnika urzędu skarbowego (do organu wyższego stopnia – dyrektora Izby Administracji Skarbowej). Argumenty: naruszenie zasad prowadzenia licytacji ruchomości (brak prawidłowego zawiadomienia, brak odpowiedniego ogłoszenia), sprzedaż poniżej wartości, bez wykorzystania dopuszczalnych trybów sprzedaży (np. sprzedaż komisowa, z wolnej ręki), przez co uszczuplono środki na pokrycie długu. 2. Pozew o odszkodowanie od Skarbu Państwa – jeżeli z dokumentów wyjdzie, że urzędnicy ewidentnie naruszyli przepisy i przez to wyrządzili Ci wymierną szkodę (np. auto można było sprzedać za 5–7 tys., a poszło na złom za 1–2 tys.). 3. Skarga do Rzecznika Praw Obywatelskich – jako wsparcie, nie zastępuje to formalnych środków, ale czasem mobilizuje urząd.
Reklama

Wszystko załatwiaj na piśmie z potwierdzeniem wpływu (pieczęć na kopii, ePUAP). Z rozmów telefonicznych sporządzaj notatki: data, godzina, z kim rozmawiałaś, czego dotyczyła rozmowa – mogą później pełnić rolę dowodu pomocniczego. Na każde wymijające odpowiedzi urzędników żądaj wskazania konkretnego przepisu i dokumentu w aktach, na podstawie którego podjęto decyzję o zezłomowaniu pojazdu i uzyskano taką, a nie inną kwotę.

Reklama

31 maja, 2026

Skomentuj