Upoważnienie babci do czasowej opieki nad wnuczkiem
Pytanie: Rodzic musi opuścić kraj na 3 tygodnie, chcąc aby 17-letnim dzieckiem zajęła się babcia. Jakie jest rozwiązanie prawne takiego problemu, jeżeli wyjazd jest nagły i droga sądowa może być nieskuteczna? Podobno pełnomocnictwo notarialne lub pisemna “zgoda na opiekę” z podpisem notarialnie poświadczonym, nie jest prawidłowa.
Odpowiedź: Najbardziej praktyczne rozwiązanie przy nagłym, 3‑tygodniowym wyjeździe rodzica to przekazanie babci faktycznej opieki nad 17‑latkiem wraz z udzieleniem jej pisemnego (najlepiej notarialnego) umocowania do załatwiania spraw dziecka, przy świadomości, że nie staje się ona opiekunem prawnym w rozumieniu sądu rodzinnego.
Władza rodzicielska do pełnoletności przysługuje rodzicom, a formalne powierzenie opieki innej osobie (opiekun prawny, rodzina zastępcza) może zrobić tylko sąd opiekuńczy i to zwykle przy pozbawieniu, zawieszeniu lub istotnym ograniczeniu władzy rodzicielskiej. Babcia, która na ten czas zajmuje się dzieckiem, jest tzw. opiekunem faktycznym – opiekuje się nim realnie, ale z punktu widzenia prawa rodzinnego nie ma pełni uprawnień rodzica (decyzje strategiczne, reprezentacja we wszystkich sprawach). Powszechnie stosuje się pisemne upoważnienie rodzica (często w formie aktu notarialnego albo z notarialnie poświadczonym podpisem) do wykonywania określonych czynności w imieniu dziecka – np. w ochronie zdrowia (zgoda na zabiegi), w szkole, przy podróżach, w urzędach.
Takie pełnomocnictwo nie czyni babci opiekunem prawnym w sensie k.r.o., ale w praktyce jest akceptowane przez szkoły, szpitale czy granicę jako zgoda rodzica i umocowanie do działania w imieniu małoletniego w nagłych sprawach. Prawnicy zalecają, aby taki dokument dokładnie oznaczał rodzica, dziecko i babcię (PESEL, adres), określał okres, w którym babcia sprawuje opiekę, szczegółowo wymieniał uprawnienia: opieka codzienna, reprezentowanie dziecka przed szkołą, lekarzami, szpitalami, organami administracji, wyrażanie zgody na badania i zabiegi ratujące zdrowie/życie, odbieranie korespondencji itp. oraz wskazywał, że rodzic pozostaje osobą z pełną władzą rodzicielską i jedynie upoważnia babcię do działania w jego imieniu w czasie wyjazdu. Zwykła pisemna zgoda rodzica z podpisem nie jest zakazana, ale bywa kwestionowana w bardziej wrażliwych sytuacjach (np. poważne zabiegi medyczne). Z tego powodu zaleca się formę z podpisem notarialnie poświadczonym albo wręcz pełnomocnictwo sporządzone przez notariusza – ułatwia to akceptację przez szkoły, lekarzy i służby graniczne, a koszt jest stosunkowo niewielki.
Ustanowienie kuratora lub opiekuna prawnego dla dziecka przez sąd wymaga postępowania opiekuńczego i jest typowe raczej dla sytuacji, gdy rodziców nie ma, są nieznani, pozbawieni władzy rodzicielskiej, albo ta władza jest zawieszona/ograniczona. Przy krótkim, 3‑tygodniowym wyjeździe rodzica, który nadal sprawuje władzę rodzicielską i wraca do kraju, sądy same wskazują, że wystarczające jest powierzenie faktycznej opieki z odpowiednimi pełnomocnictwami, bez ingerencji w status władzy rodzicielskiej.