Upadłość a wymagalność wierzytelności
Pytanie: Sąd ogłosił upadłość naszego dłużnika, jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Syndyk wezwał nas do zgłoszenia naszej wierzytelności przysługującej od upadłej. Problem polega na tym, chociaż jesteśmy też firmą, to naszą wierzytelnością jest pożyczka której termin zwrotu minie dopiero za dwa lata. Prowadzimy działalność handlową a nie pożyczkową, ta pożyczka została przez naszą firmę udzielona po znajomości to znaczy upadła spółka to była nasza partnerska firma. Mamy więc wierzytelność która jeszcze nie jest wymagalna a tu już syndyk przystępuje do zaspokajania wierzycieli z masy upadłościowej. Jak postąpić w zaistniałej sytuacji?
Odpowiedź: Zgodnie z art. 91 Prawa upadłościowego, zobowiązania pieniężne upadłego, których termin płatności świadczenia jeszcze nie nastąpił, stają się wymagalne z dniem ogłoszenia upadłości. Następuje przez to przyspieszenie wymagalności. Oznacza to, że nawet jeśli termin zapłaty długu przypadał dopiero w przyszłości, wierzyciel ma prawo zgłosić swoją wierzytelność od momentu ogłoszenia upadłości dłużnika i uczestniczyć w podziale masy upadłościowej. Z tym, że zgodnie z art. 247 Prawa upadłościowego, w przypadku wierzytelności niewymagalnej na liście wierzytelności umieszcza się sumę pieniężną wierzytelności pomniejszoną o odsetki ustawowe, nie wyższe jednak niż 6 % i za czas od dnia ogłoszenia upadłości do dnia wymagalności, najwyżej jednak za dwa lata. Dla wymagalności istotne jest, czy roszczenie istniało w dniu ogłoszenia upadłości; syndyk dokonuje weryfikacji istnienia i wysokości wierzytelności właśnie na ten moment.
Celem tej regulacji jest zapewnienie równego zaspokojenia wszystkich wierzycieli oraz przyspieszenie postępowania upadłościowego, tak aby nie wydłużać go do momentu zapadalności wszystkich zobowiązań. Bez takiej konstrukcji wierzyciele z terminami wymagalności przypadającymi w odległej przyszłości zostaliby wykluczeni z postępowania upadłościowego.
W przypadku zobowiązań niepieniężnych, z dniem upadłości przekształcają się one w zobowiązania pieniężne i również stają się wymagalne niezależnie od ich pierwotnego terminu wykonania.
Zaktualizowano 13 listopada 2025 r.
I tak nic im nie przypadnie, jak pokazuje praktyka wielu upadłości. wszystko zabierze skarb państwa za zus i podatki, pracownicy.
Anonim
11 sty 21 o 09:18
Na może 30 upadłości tylko raz otrzymałem chyba kilkaset złotych co stanowiło może 1/7 całego długu.
admin
11 sty 21 o 09:24
Wysłaliśmy naszemu dłużnikowi będącemu spółką z o.o. przedsądowe wezwanie do zapłaty, w odpowiedzi otrzymaliśmy od nich informację, ze złożony został wniosek o ogłoszenie upadłości. Czy w takiej sytuacji pozew o zapłatę nie zostanie odrzucony?
portugal
17 cze 25 o 20:02
Wniesienie wniosku o ogłoszenie upadłości nie musi oznaczać ogłoszenia upadłości. I skoro upadłość nie została jeszcze przez sąd ogłoszona i nie wiadomo w ogóle, czy zostanie, to można wnieść powództwo o zapłatę bądź inne. Jeżeli w trakcie postępowania sądowego o zapłatę zostanie ogłoszona upadłość dłużnika, to sąd z urzędu zawiesi to postępowanie. Powód będzie mógł wówczas zgłosić swe roszczenie – wierzytelność do masy upadłościowej i jeżeli zostanie uznana – zamieszczona na liście wierzytelności, to postępowanie sądowe o zapłatę zostanie umorzone. W przypadku nieuznania wierzytelności przez syndyka, wierzyciel może wnieść sprzeciw.
admin
17 cze 25 o 20:28