Umowa dożywocia bez aktu notarialnego?
Pytanie: Mam działkę i Ojciec Mój chce żebym mu podpisał kartkę ze może tam mieszkać dożywotnio. Bez notariusza czy jest to wiążące?
Odpowiedź: Zwykła umowa podpisana między Wami nie da ojcu silnego, rzeczowego prawa do dożywotniego zamieszkania w rozumieniu służebności mieszkania czy dożywocia – do tego potrzebny jest akt notarialny z odpowiednią treścią. Prawo to trzeba ujawnić w księdze wieczystej, aby realnie było związane z daną nieruchomością i aby wiązało także ewentualnego przyszłego nabywcę takiej nieruchomości obciążonej prawem dożywocia.
Umowa tego typu zawarta bez formy aktu notarialnego może co najwyżej stanowić dowód, że zgodziłaś się, by ojciec tam mieszkał, i jak umówiliście się co do zasad (rodzaj umowy cywilnej, np. użyczenie), ale nie tworzy służebności mieszkania ani dożywocia. Takie porozumienie tzn. bez formy aktu notarialnego można wypowiedzieć na zasadach ogólnych (np. wypowiedzenie użyczenia). Poza tym, jak już wspomniałem, nowy właściciel nieruchomości nie byłby taką umową związany. Dlatego jeśli ojcu chodzi o mocne, praktycznie niewzruszalne prawo dożywotniego zamieszkania, trzeba udać się do notariusza i ustanowić służebność mieszkania (bez przenoszenia własności) albo rozważyć umowę dożywocia, jeśli w grę wchodzi przekazanie własności. U notariusza można dokładnie ograniczyć zakres takiej umowy, czyli które pomieszczenia, dostęp do mediów, udział w opłatach itd., żeby prawo ojca nie blokowało Ci całkowicie rozporządzania nieruchomością w przyszłości.