Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Umorzenie postępowania karnego a fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Pytanie: Pewna osoba zupełnie fałszywie i świadomie oskarżyła mnie o popełnienie przestępstwa. Postępowanie zostało umorzone. Czy to umorzenie albo odmowa wszczęcia postępowania jest wystarczającym powodem do postawienia jej zarzutu fałszywego zawiadomienia z urzędu albo na mój wniosek?

Odpowiedź: Samo umorzenie albo odmowa wszczęcia postępowania nie musi oznaczać, że osoba zgłaszająca popełniła przestępstwo fałszywego zawiadomienia lub fałszywego oskarżenia. Może to być jednak ważny argument, ale niezbędne są inne przesłanki, zwłaszcza co do zamiaru tej osoby.

Jeśli ktoś po prostu zgłosił “przestępstwo”, nie wskazując konkretnej osoby jako sprawcy, w grę wchodzi art. 238 k.k. – fałszywe zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Jeśli w zawiadomieniu wyraźnie wskazano Pana/Panią jako sprawcę czynu, chodzi o art. 234 k.k. – fałszywe oskarżenie w celu wszczęcia postępowania karnego. W obu przypadkach kluczowe do przedstawienia takiej osobie zarzutu jest to, że zawiadamiający wiedział, że przestępstwa nie popełniono albo że oskarża Pana/Panią nieprawdziwie, czyli działał z zamiarem bezpośrednim, a nie tylko pomylił się czy subiektywnie źle ocenił sytuację. Sam fakt umorzenia (np. z powodu braku znamion czynu zabronionego, braku wystarczających dowodów, niewykrycia sprawcy, braku wniosku o ściganie) lub odmowy wszczęcia dochodzenia nie przesądza, że zgłaszający miał świadomość fałszywości zawiadomienia.

Zarówno przestępstwo z art. 234, jak i z 238 k.k., to przestępstwa ścigane z urzędu, więc organ (policja/prokuratura) może wszcząć postępowanie, gdy z materiałów wynika uzasadnione podejrzenie takiego czynu (np. z akt Pana/Pani sprawy). W praktyce często konieczne jest Pana/Pani wyraźne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez tę osobę, z uzasadnieniem, dlaczego uważa Pan/Pani, że działała świadomie i z premedytacją, a nie w dobrej wierze.

23 stycznia, 2026