Uciążliwa działalność gospodarcza sąsiada
Pytanie: Sąsiad dzierżawi od gminy plac. Przed rokiem urządził na nim skład kruszyw (piach, kamień). Od naszego mieszkania jest zaledwie 20 m do stert piachu. Tiry wysypują kruszywa naprzeciwko naszego domu i reszty budynków i to też jest ok. 20 m do wysokich kop piachu czy kamienia. Pozostali sąsiedzi również mają dość. Czy ma do tego prawo i czy coś można z tym zrobić? Czy taka działalność może odbywać się przy samych zabudowaniach mieszkalnych?
Odpowiedź: Nie istnieje generalny zakaz prowadzenia składu kruszyw w pobliżu zabudowy mieszkalnej, ale taka działalność nie może powodować nadmiernych immisji (pył, hałas, ruch ciężarówek) ponad przeciętną miarę i musi być zgodna z planem miejscowym/decyzją gminy oraz przepisami środowiskowymi. Często da się taką działalność ograniczyć lub wręcz doprowadzić do jej likwidacji, jeśli narusza prawo sąsiedzkie, plan miejscowy, normy hałasu/pylenia albo odbywa się niezgodnie z umową dzierżawy z gminą.
Art. 144 k.c. zakazuje działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, biorąc pod uwagę przeznaczenie terenu i stosunki miejscowe. Przy pyleniu, hałasie, wibracjach, ciągłym ruchu tirów mówimy o tzw. immisjach pośrednich (hałas, pyły itp.), które jeśli przekraczają normalne, lokalnie przyjęte granice, mogą być zakazane. Na tej właśnie podstawie można żądać przed sądem zaniechania naruszeń, przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a nawet odszkodowania na podstawie art. 222 § 2 k.c. Działalność gospodarcza musi być zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (czy teren jest przeznaczony pod działalność produkcyjno-składową, czy mieszkaniową). Przy większych inwestycjach w kruszywa często wymagana jest decyzja środowiskowa, w której bada się m.in. wpływ na sąsiednią zabudowę (hałas, pyły, odległość od domów). Organy planistyczne i środowiskowe zwykle przyjmują znacznie większe odległości komercyjnych składów kruszyw od zabudowy mieszkalnej niż 20 m (często kilkaset metrów), co pokazują przykłady decyzji środowiskowych.
Legalność tej działalności można ustalić w gminie (wydział gospodarki nieruchomościami / planowania przestrzennego) sprawdzając, czy jest plan miejscowy i jakie jest przeznaczenie tego placu oraz Państwa terenu, czy gmina wydała zgodę/umowę dzierżawy z przeznaczeniem “skład kruszyw” oraz czy była wydana decyzja o warunkach zabudowy i ewentualnie decyzja środowiskowa. Jeżeli skład kruszyw jest sprzeczny z planem lub decyzjami (albo w ogóle brak odpowiednich decyzji), można żądać od wójta/burmistrza wypowiedzenia dzierżawy lub zmiany sposobu użytkowania terenu.
Proszę zwrócić się do wójta/burmistrza/prezydenta miasta poprzez pismo mieszkańców (najlepiej podpisane przez kilku sąsiadów) opisujące odległość, nasilenie pyłu, hałasu, godziny pracy tirów, wpływ na życie i zdrowie, z żądaniem kontroli i podjęcia działań (wypowiedzenie dzierżawy / zmiana jej warunków / zakaz składowania w pobliżu zabudowy). Do tego można uruchomić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska / powiatowy wydział ochrony środowiska poprzez zgłoszenie możliwego przekroczenia norm hałasu i zapylenia, prośba o pomiary. Ponadto, Inspekcję Nadzoru Budowlanego – jeśli powstały budowle (mury oporowe, wiaty, wagi itp.) bez zezwoleń czy zgłoszeń; może nakazać rozbiórkę lub doprowadzenie do zgodności z prawem. I wreszcie, także i Policję lub straż miejską, gdy hałas, ruch pojazdów, praca maszyn narusza porządek publiczny, zwłaszcza w nocy (art. 51 Kodeksu wykroczeń).
Jeżeli interwencje ww. organów nie zadziałają, można wytoczyć powództwo cywilne o zaniechanie immisji (np. zakaz składowania kruszyw w odległości bliższej niż X m od zabudowy, zakaz załadunku/rozładunku w nocy), przywrócenie stanu zgodnego z prawem i ewentualne odszkodowanie za szkody (np. zniszczone elewacje, zabrudzenia, obniżenie wartości nieruchomości – wymaga to dowodów).
Dopuszczalność takiej działalności gospodarczej w sąsiedztwie budynków mieszkalnych zależy od przeznaczenia terenu (plan miejscowy lub decyzja WZ), skali i sposobu prowadzenia działalności (czy jest to kilka kursów tygodniowo, czy ciągły ruch tirów, czy tworzy się ogromny pył) oraz dotrzymywania norm środowiskowych (hałas, pyły) oraz zasad współżycia społecznego. Nawet gdy gmina formalnie wydzierżawiła teren na skład kruszyw, nie zwalnia to prowadzącego z obowiązku takiego organizowania działalności, aby nie przekraczać przeciętnej miary uciążliwości względem sąsiadów; w przeciwnym razie może ponosić odpowiedzialność cywilną i naraża się na interwencje organów.