Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Uchylenie obowiązku alimentacyjnego z powodu niezdolności do pracy

Pytanie: W 2024 roku zwolnili mnie z pracy z winy pracodawcy później byłem na rehabilitacyjnym 10 miesięcy z Zus . Zarejestrowałam się w urzędzie pracy i obecnie jestem na l4 ponieważ mój stan zdrowia nie pozwala na podjęcie pracy. Place alimenty na doroslą córkę. Moje pytanie czy w takiej sytuacji mogę złożyć pozew o zaniechanie placenia alimentów lub ich obniżenie.. W sądzie była ugoda Dodam że obecnie na mam żadnego świadczenia .. jestem na utrzymaniu partnerki..

Odpowiedź: Obowiązek alimentacyjny wobec dorosłego dziecka nie jest bezterminowy – wygasa, gdy dziecko może utrzymać się samodzielnie albo gdy dalsze płacenie alimentów jest dla rodzica połączone z nadmiernym uszczerbkiem (art. 133 § 3 k.r.o.) i Twoja sytuacja spełnia tę drugą ww. przesłankę. W opisanej sytuacji możesz wnieść do sądu pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego na dorosłą córkę albo przynajmniej o ich obniżenie. To, że alimenty wynikają z ugody sądowej, nie blokuje Cię – taką ugodę również można zmienić (obniżyć kwotę) albo uchylić, jeśli nastąpiła istotna zmiana stosunków. Utrata pracy z winy pracodawcy, długotrwałe leczenie, rehabilitacja, orzeczona niezdolność do pracy i obecne L4 bez jakiegokolwiek świadczenia to typowy przykład istotnej, realnej i trwałej zmiany po stronie zobowiązanego do alimentów. Sąd przy obniżeniu alimentów bierze pod uwagę to, czy przy aktualnym stanie zdrowia i braku dochodu jesteś w stanie płacić alimenty bez pozbawiania siebie podstawowych środków utrzymania. Choroba przewlekła, niezdolność do pracy i koszty leczenia są wyraźnie wskazywane jako argument za obniżeniem alimentów. Dodatkowo fakt, że utrzymuje Cię partnerka, a Ty nie masz żadnych własnych świadczeń, dowodzi tego, że dalsze płacenie alimentów w dotychczasowej wysokości może być właśnie takim kodeksowym nadmiernym uszczerbkiem.

Jak już zaznaczyłem wcześniej, uchylenie alimentów na dorosłe dziecko jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy córka może się samodzielnie utrzymać (pracuje, ma stały dochód pokrywający jej usprawiedliwione potrzeby, nie jest osobą niepełnosprawną uniemożliwiającą pracę). Jeżeli córka pracuje i ma realną możliwość samodzielnego utrzymania się, możesz w pozwie żądać uchylenia obowiązku alimentacyjnego, powołując się zarówno na jej samodzielność finansową, jak i na swoją bardzo trudną sytuację zdrowotno‑majątkową. Jeśli jednak córka np. nadal się uczy dziennie i nie ma szans się samodzielnie utrzymać, sąd częściej decyduje się na obniżenie alimentów (czasem do symbolicznej kwoty), a nie ich całkowite zniesienie. Ustal sytuację córki – czy pracuje, w jakim wymiarze, jakie ma zarobki, czy może jeszcze się uczy (jeśli tak, to w jakim trybie: dzienny/zaoczny). Jeśli pracuje i mieszka osobno, to jest to poważny argument za uchyleniem; jeśli nadal studiuje dziennie i nie ma pracy, raczej za obniżeniem.

Reklama

Złóż zatem pozew do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania córki. W pozwie możesz sformułować żądanie alternatywne: w pierwszej kolejności o uchylenie alimentów (od konkretnej daty, np. od dnia wniesienia pozwu), a ewentualnie o ich obniżenie do kwoty, którą realnie byłbyś w stanie płacić (nawet bardzo niskiej). Opłata sądowa od pozwu o obniżenie/uchylenie alimentów jest stała i relatywnie niewysoka; przy bardzo trudnej sytuacji majątkowej możesz złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych. Póki co, nie przestawaj płacić samodzielnie (o ile płacisz). Jeżeli absolutnie nie jesteś w stanie płacić pełnej kwoty, staraj się choć częściowo je regulować i zachowuj dowody wpłat; w sądzie pokaże to, że działasz w dobrej wierze. Do czasu wydania prawomocnego wyroku alimenty formalnie nadal obowiązują w dotychczasowej wysokości, więc każda nieopłacona rata tworzy zaległość.

Reklama

22 stycznia, 2026

kategoria porady

tag