Spadkobierca a przedawnione składki KRUS zabezpieczone hipoteką
Pytanie: Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w umorzeniu długu odziedziczonego po zmarłym rodzicu w KRUS, zabezpieczonym hipoteką? Okres przedawnienia w KRUS to 5 lat, najstarszy dług jest z 2016 roku. Zgodnie z art. 41b ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników dług zabezpieczony hipoteką się nie przedawnia. Znalazłam jednak wyroki sądów, które mówią, że ten przepis jest niekonstytucyjny. Czy dało się komuś w ostatnim czasie wygrać taką sprawę?
Zgodnie z wyżej wymienionym artykułem jest też zapis, że “Nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia.”
Hipoteka jest ustanowiona w wysokości 20 tys zł, na łąkach, które realnie mają wartość max 1 tys. zł. Czy w takim wypadku mogą z nas ściągnąć tylko ten tysiąc zł, skoro zaległość może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki?
Odpowiedź: Art. 41b ust. 1–2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników przewiduje, że składki przedawniają się po 5 latach, ale jeśli są zabezpieczone hipoteką, to nie ulegają przedawnieniu z tym, że po tym terminie mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki i tylko do wysokości składek i odsetek naliczonych do dnia przedawnienia. To rozwiązanie jest w istocie powtórzeniem ogólnej zasady z art. 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece: przedawnienie wierzytelności nie pozbawia wierzyciela prawa zaspokojenia się z nieruchomości obciążonej hipoteką; po przedawnieniu zostaje odpowiedzialność „rzeczowa” ograniczona do nieruchomości. Powyższe oznacza, że po upływie 5 lat KRUS nie może już prowadzić egzekucji z całego majątku dłużnika (spadkobiercy) z tytułu tych składek, ale może prowadzić egzekucję z konkretnej nieruchomości obciążonej hipoteką i i tylko do wysokości zabezpieczonej należności (składki wraz z odsetkami do dnia przedawnienia).
Rzeczywiście w orzecznictwie sądów powszechnych i w stanowiskach RPO pojawiały się zarzuty, że konstrukcja nieprzedawnialności należności publicznoprawnych z tytułu składek (szczególnie w ZUS) narusza zasadę proporcjonalności i ochrony zaufania obywatela do państwa. Sądy nie mogą samodzielnie uchylić przepisu z ustawy, ale mogą interpretować go zawężająco, np. przyjmując, że po przedawnieniu odpowiedzialność ma charakter wyłącznie rzeczowy, ściśle związany z hipoteką i jej zakresem, mogą pomijać jego zastosowanie, jeśli w konkretnej sprawie prowadziłby do rażąco nieproporcjonalnej ingerencji w prawo własności – stąd wyroki, na które pewnie trafiłaś, gdzie sądy podnosiły argumenty konstytucyjne. Nie istnieje natomiast na dzień dzisiejszy ogólny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który który bezpośrednio uchylałby art. 41b ust. 2 jako niekonstytucyjny co oznacza, że formalnie przepis nadal obowiązuje, a wygranie sprawy zależy od konkretnego składu sądu i dobrze poprowadzonej argumentacji.
Po śmierci dłużnika długi przechodzą na spadkobierców (odpowiednio do sposobu przyjęcia spadku – z dobrodziejstwem inwentarza lub wprost). Jeżeli jednak należności składkowe są przedawnione (5 lat), to po tym terminie – na podstawie art. 41b ust. 2 – mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki. Z punktu widzenia spadkobiercy oznacza to, że co do długu niezabezpieczonego hipoteką (np. inne zobowiązania) działają ogólne zasady odpowiedzialności ze spadku. Co do przedawnionych składek zabezpieczonych hipoteką – KRUS ma w praktyce tylko niejako klucz do tej nieruchomości, nie do całego Twojego prywatnego majątku, o ile skutecznie podniesiesz zarzut przedawnienia w ewentualnym postępowaniu.
Jak chodzi o to, czy można ściągnąć więcej niż faktyczna wartość działki, to załóżmy: wpis hipoteki: 20.000 zł, realna rynkowa wartość łąk: ok. 1.000 zł. Hipoteka jest prawem do zaspokojenia się z konkretnej nieruchomości, a nie gwarancją zapłaty określonej kwoty niezależnie od wartości tej nieruchomości i wierzyciel hipoteczny może – w egzekucji z nieruchomości – uzyskać tyle, ile przyniesie sprzedaż licytacyjna lub dobrowolna, po potrąceniu kosztów, nigdy więcej niż rzeczywista cena sprzedaży. A zatem, jeśli nieruchomość jest warta 1.000 zł i tyle uzyska się na licytacji, to realnie KRUS dostanie ok. 1.000 zł (pomniejszone o koszty egzekucji). A to, że hipoteka jest wpisana na 20.000 zł, tylko określa maksymalny limit odpowiedzialności tej nieruchomości, ale nie podnosi jej wartość do 20.000 zł. W egzekucji z nieruchomości komornik powołuje biegłego, który szacuje wartość; dopiero na tej podstawie ustala się cenę wywołania, a licytacja i tak może zakończyć się sprzedażą poniżej wartości oszacowania.
Odpowiadając zatem wprost: jeżeli dług jest przedawniony i może być egzekwowany tylko z przedmiotu hipoteki, to KRUS nie ściągnie od Was więcej niż wyniesie cena uzyskana z nieruchomości, czyli praktycznie tylko tyle, ile uda się uzyskać ze sprzedaży tych łąk (w realiach, które podajesz: ok. 1.000 zł, a często jeszcze mniej po kosztach egzekucji).
Z dotychczasowego orzecznictwa dotyczącego podobnych sytuacji (głównie ZUS, ale analogia do KRUS jest spora) wynika, że sądy przyjmują, że po przedawnieniu odpowiedzialność powinna być ściśle ograniczona do nieruchomości obciążonej i nie może być prowadzona egzekucja z innego majątku. W indywidualnych sprawach zdarzały się wyroki korzystne dla ubezpieczonych/spadkobierców, gdzie sąd uwzględniał zarzut przedawnienia i odmawiał egzekucji z innego składnika majątku lub uznawał postępowanie KRUS/ZUS za naruszające konstytucyjne standardy ochrony prawa własności.