Słowo przeciw słowu z policją w sprawie o wykroczenie drogowe bez wideorejestratora
Pytanie: Czy istnieje jakiś zapis w prawie – aby policjanci byli wyposażeni obecnie w kamerę pojazdu lub na mundurze?
Zostałam dziś zatrzymana za wykroczenie z którym się nie zgadzam, twierdzą, że wyprzedzałam bezpośrednio przed przejściem dla pieszych co jest dla mnie nie do przyjęcia, bo byłam około 50 metrów przed albo więcej. Dodatkowo, nikt na przejściu ani przed nim się nie znajdował.
Mam kamerę w aucie, będę starać się ściągnąć nagranie co dla mnie jest kluczowe, a w miejscu zdarzenia jedyna kamera która była, to na przystanku – no ale ona nie działa.
Panowie byli młodzi, nie wiedzieli dokładnie gdzie mam się odwołać, nie wiedzieli jak mi odpowiedzieć na bezpieczną odległość.
Nie byli wyposażeni w videorejestrator, więc zastanawiam się co w przypadku kiedy bym i ja nie miała kamery w aucie, to słowo przeciw słowu w sądzie ?
Jestem pierwszy raz w takiej sytuacji, nie chodzi o wysokość ale o punkty, to dla mnie nie jest do przyjęcia, dlatego zamierzam się odwołać.
Odpowiedź: Ustawa o Policji daje funkcjonariuszom prawo rejestrowania obrazu i dźwięku podczas interwencji, ale nie wprowadza powszechnego obowiązku, że każdy policjant musi być wyposażony w kamerę nasobną. Kamery nasobne (bodycamy) są stopniowo wdrażane – według raportów Policji jest kilka tysięcy takich kamer i mają być kolejne, ale to nadal nie obejmuje wszystkich patroli, zwłaszcza poza dużymi miastami. Wideorejestratory w radiowozach są uregulowane zarządzeniem Komendanta Głównego Policji: jeśli patrol ma wideorejestrator, jest zobowiązany rejestrować przebieg służby, ale właśnie to dotyczy tylko tych pojazdów, które faktycznie są w takie urządzenie wyposażone. A zatem brak kamery u policjantów podczas Twojej kontroli nie stanowił naruszenia przepisów, ale jednocześnie pozbawia ważnego, obiektywnego źródła dowodów.
Nagranie z Twojej kamery samochodowej może być w postępowaniu o wykroczenie pełnoprawnym dowodem, jeśli sąd uzna je za wiarygodne (tzw. dowód z dokumentu elektronicznego lub z oględzin nagrania wideo). W sprawach o wykroczenia sąd ocenia wszystkie dowody: zeznania policjantów, Twoje wyjaśnienia oraz np. nagrania wideo, zdjęcia, szkic sytuacyjny czy ewentualnych świadków. Jeżeli z nagrania wynika, że manewr wyprzedzania zakończyłaś wyraźnie przed przejściem dla pieszych, a na przejściu i bezpośrednio przed nim nie było pieszych, może to podważać wersję przyjętą przez policjantów.
W sprawach o wykroczenia bardzo częsta jest sytuacja “słowo przeciw słowu”: kierowca ma jedną wersję, policjanci inną. Sąd nie jest związany ani Twoją wersją, ani wersją policjantów – ma obowiązek swobodnie, ale logicznie ocenić każdy dowód z osobna i wszystkie razem; jest to zasada swobodnej oceny dowodów przysługującej sądowi. Zeznania policjantów nie są automatycznie bardziej wiarygodne, ale w praktyce, jeśli są spójne, logiczne i brak innych dowodów, sądy często je uznają za bardziej przekonujące. Z uwagi na powyższe, w Twojej sprawie nagranie z kamery samochodowej jest szczególnie cenne – przełamuje sytuację “słowo przeciw słowu” i daje obiektywny punkt odniesienia. Zakładam, że albo przyjęłaś mandat i chcesz go uchylić, albo odmówiłaś przyjęcia i czekasz na wniosek o ukaranie do sądu. Skopiuj nagranie na nośnik, który sprawnie przedstawisz w sądzie. Sprawdź, czy dokładnie widać przejście, odległość i moment wyprzedzania; jeśli trzeba, przygotuj krótki opis dla sądu: kiedy zaczyna się istotny fragment, co na nim widać.
Jeżeli mandat został przyjęty, to jedyną drogą jest wniosek o uchylenie mandatu na podstawie art. 101 § 1 k.p.w., ale to jest możliwe tylko w kilku sytuacjach, jak np. oczywisty brak podstaw prawnych, mandat na niewłaściwą osobę. To dość wąska, formalna ścieżka. Jeśli odmówiłaś przyjęcia mandatu, wtedy policja skieruje wniosek o ukaranie do sądu. W sądzie składasz pisemne wyjaśnienia, opisując przebieg zdarzenia, odległość od przejścia, brak pieszych, słabe przygotowanie policjantów. Wnosisz o przeprowadzenie dowodu z nagrania z Twojej kamery (dokładnie opisując nośnik, datę, godzinę). Możesz wnieść o przesłuchanie funkcjonariuszy i o ewentualne ustalenie, czy w tym miejscu były inne działające kamery (np. monitoring miejski).
Przepis, z którym się nie zgadzasz, to prawdopodobnie art. 86 lub 90 albo art. 97 k.w. w związku z naruszeniem konkretnych paragrafów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych – policjanci twierdzą, że wyprzedzałaś bezpośrednio przed przejściem. Jeżeli na nagraniu widać, że manewr wyprzedzania zakończyłaś z istotnym zapasem przed przejściem (np. rzeczywiście 50 m), żadni piesi nie znajdowali się na przejściu ani bezpośrednio przed nim, to argument “bezpośrednio przed przejściem” jest bardzo wątpliwy i możesz go zakwestionować w sądzie pokazując nagranie.
Coraz więcej komend wyposaża patrole ruchu drogowego w kamery nasobne i zobowiązuje policjantów do nagrywania każdej interwencji – właśnie po to, by móc rozstrzygać sporne sytuacje. Pilotaże i programy rozbudowy systemu kamer nasobnych są opisywane w prasie i materiałach Policji – ich celem jest zwiększenie transparentności i ochrona zarówno obywateli, jak i policjantów przed bezpodstawnymi zarzutami. Obecnie jednak jest to polityka i praktyka organizacyjna Policji, a nie ustawowe prawo kierowcy, żeby każdy patrol miał kamerę – dlatego sądy wciąż często muszą opierać się na zeznaniach stron. W postępowaniu sądowym możesz wskazać, że policjanci nie dysponowali żadnym obiektywnym zapisem, a Twój zapis istnieje i jest zgodny z zasadami ruchu drogowego – to będzie istotny element Twojej linii obrony.