Skarga pauliańska – czy ktoś wygrał?
Pytanie: Czy ktoś w ogóle wygrał w praktyce skargę pauliańską, zna Pan kogoś takiego? Nie wiem czy jest sens pakować się w kolejne koszty. Dłużnik przepisał na brata ziemię, podarował mu ją, idzie to odkręcić skargą pauliańską?
Odpowiedź: Tak, wygrana sprawy o skargę pauliańską jest możliwa i takie przypadki faktycznie mają miejsce. Z orzecznictwa i praktyki prawników wynika, że sądy często uwzględniają pozwy pauliańskie, jeśli zostaną spełnione przesłanki określone w przepisach. Wygrana w takiej sprawie oznacza, że dana czynność prawna (np. darowizna, sprzedaż majątku) zostaje uznana za bezskuteczną wobec wierzyciela — dzięki temu może on prowadzić egzekucję z majątku, który dłużnik próbował “ukryć” przed wierzycielem, np. właśnie przepisując nieruchomość na osobę trzecią. Wierzyciele skutecznie odzyskują należności przy skardze pauliańskiej, jeśli potrafią udowodnić, że dłużnik działał z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela, a osoba trzecia wiedziała lub powinna była wiedzieć o tym zamiarze. W Pana sprawie to, jak się wydaje na podstawie informacji od Pana, formalność – pewniak. Proszę bowiem przeczytać treść poniższego art. 528 Kodeksu cywilnego:
“Jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.”
Skoro dłużnik, jak Pan pisze, darował swojemu bratu nieruchomość, to ten brat uzyskał korzyść majątkową – ziemię bezpłatnie, czyli sprawa jest jasna. Wygrana w skardze pauliańskiej oznacza, że czynność prawna dokonana przez dłużnika jest bezskuteczna wobec wierzyciela i taki składnik majątku może być zajęty i zlicytowany przez komornika.
Zaktualizowano 28 lipca 2025 r.