Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Sąsiadowi przeszkadza praca budowlana w niedzielę

Pytanie: Mam działkę o powierzchni 0.6 ha i jednego sąsiada. Który to zabrania mi prac budowlanych w niedzielę. Upomina się że mu to przeszkadza. Gdzie ja jestem na drugim końcu działki i nie słyszy tego w domu tylko gdzieś na ogrodzie. Co zrobić?

Odpowiedź: W Kodeksie wykroczeń jest art. 51 – zakazane jest zakłócanie spokoju, porządku publicznego lub odpoczynku (także w dzień), jeżeli hałas jest istotnie uciążliwy, np. bardzo głośne wiercenie, kucie, krzyki itp. Z kolei w Kodeksie cywilnym art. 144 mówi, że właściciel nieruchomości ma powstrzymywać się od tzw. immisji, które zakłócają korzystanie z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę – w praktyce chodzi m.in. o hałas, pył, wibracje itd. Brak jednak przepisu, który wprost zakazuje wszelkich prac w niedzielę – istotne jest to, czy rzeczywiście zakłócasz spokój, a nie samo to, że coś robisz. Jeżeli hałas jest umiarkowany i głównie na otwartej przestrzeni, a w domu sąsiada praktycznie go nie słychać, bardzo trudno byłoby to uznać za zakłócanie ponad przeciętną miarę.

Reklama

Wytłumacz sąsiadowi, że działka jest duża (0,6 ha), prace są na drugim końcu, a w jego domu hałasu nie słychać (można nawet za pomocą specjalistycznej aparatury sprawdzić natężenie hałasu). Zaproponuj kompromis: np. w niedzielę tylko prace ciche (układanie, skręcanie, bez młota udarowego), albo ograniczenie godzin (np. 10–16). Poza tym, zabezpiecz się dowodowo. Możesz nagrać krótki film w dniu prac: jak to wygląda, z jakiej odległości coś słychać, jak jest u Ciebie i przy granicy działki. Jeśli u sąsiada w domu hałas jest minimalny lub praktycznie go nie ma, takie nagrania mogą być pomocne, gdyby kiedykolwiek wezwał policję albo poszedł do sądu. Jeśli wezwie policję lub straż gminną, to w takich przypadkach oceniają sytuację na miejscu – czy hałas jest rzeczywiście nadmierny, o której godzinie, jak długo trwa itd. Masz prawo spokojnie wyjaśnić, co robisz, w jakich godzinach i że robisz to daleko od jego domu, starając się ograniczyć uciążliwość. Ukaranie mandatem grozi wtedy, gdy funkcjonariusz uzna, że rzeczywiście zakłócasz spokój – jeśli wykonujesz normalne prace, w rozsądnych godzinach, szanse na mandat są niewielkie.
Reklama

Sąsiad może próbować powoływać się na art. 144 k.c. i żądać sądownie zaniechania immisji, ale musiałby udowodnić, że hałas jest ponadprzeciętny i realnie uciążliwy (np. stałe, bardzo głośne prace, uniemożliwiające mu normalne korzystanie z nieruchomości). Z kolei Ty możesz zebrać dowody, że robisz prace sporadycznie, w cywilizowanych godzinach, a natężenie dźwięku jest normalne jak na wiejski/rekreacyjny teren.

Reklama

7 maja, 2026

kategoria porady

tag

Skomentuj