Rozwiązanie umowy najmu przez najemcę bez wypowiedzenia
Pytanie: Czy istnieje jakaś możliwość rozwiązania umowy najmu mieszkania przez najemcę bez zachowania terminu wypowiedzenia? Mieszkanie ma wady według mnie kwalifikującą do rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym zgodnie z art. 664 kpc ale problem polega na tym, że w umowie najmu zostały te wady wyszczególnione i to na mój wniosek.
Odpowiedź: Art. 664 Kodeksu cywilnego nie dotyczy najmu lokalu lecz najmu rzeczy. Jak chodzi o możliwość wypowiedzenia umowy najmu lokalu przez najemcę bez wypowiedzenia, to taką daje art. 682 Kodeksu cywilnego który stanowi, że jeżeli wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach.
Wypowiedzenie umowy w trybie natychmiastowym z innych powodów (np. niezadowolenie z lokalizacji, sytuacji życiowej itp.) nie jest możliwe, chyba że taka możliwość została wpisana do umowy najmu jako dodatkowy zapis umowny. W przeciwnym razie stosuje się okresy wypowiedzenia przewidziane w umowie lub – w ich braku – wynikające z przepisów (np. trzy miesiące naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego przy umowie na czas nieokreślony i płatności miesięcznej).
Warto przed wypowiedzeniem umowy w trybie natychmiastowym zgromadzić dokumentację potwierdzającą zaistniałe wady oraz powiadomić wynajmującego o wadach i wyznaczyć mu odpowiedni termin na ich usunięcie (z wyjątkiem wad zagrażających zdrowiu, gdzie nie ma obowiązku uprzedniego wezwania). Pytanie tylko, czy wady o których Pan pisze zagrażają zdrowiu domowników. Jeżeli nie zagrażają, to brak możliwości rozwiązania umowy najmu bez zachowania okresu wypowiedzenia.
Pytanie też, czy przed sądem najemca zdoła wykazać, że wady zagrażały bezpieczeństwu. Koniecznie nagrać je telefonem.
Magdalena
9 kw. 21 o 07:17
Mógł się nie wprowadzać, nie podpisać umowy najmu. Chyba, że uzgodnił z wynajmującym, że wady zostaną przez niego usunięte a nie zostały usunięte w umówionym terminie.
rentier
13 maj 21 o 21:07
łatwo Ci tak powiedzieć że mógł się nie wprowadzać. Mam podobną sytuację a mieszkania potrzebowałem na już. Nie każdy gotów jest wynająć mieszkanie rodzinie z małym dzieckiem.
Seba
5 sie 21 o 17:53
Z dzieckiem to jeszcze ale z psem o wiele trudniej coś wynająć. Niepotrzebne uprzedzenia, pies już dorosły, nic nie pogryzie, nie załatwia się w mieszkaniu.
gomez
28 lis 24 o 18:07
Jestem w trakcie wyprowadzki z art. 682K.C.
Grzyb, stęchlizna.
Rzeczy nienadające się do użytku musze wyrzucić, reszta do pralni. Poniosłam ogromne straty, pewnie skończy się w sądzie ponieważ umowa najmu jest na czas określony a wyprowadzam się wcześniej. Właściciel nie poczuwa się do odpowiedzialności za to pomimo, że jest w lokalu nie ma nawiewników w oknach, słaba jest cyrkulacja powietrza, higromet pokazuje więcej niż 60% wilgoci. Właściciel zgłosił do spółdzielni, przyszli panowie, stwierdzili to co wcześniej pisałam. Właściciel podtrzymuje, że to moja wina, bo suszę pranie w mieszkaniu.
Jakie kroki prawne dalej mogę podjąć?
matra
29 lip 26 o 10:55
Masz mocne podstawy ku temu, by powołać się na wadę lokalu zagrażającą zdrowiu, nie z powodu suszenia prania. Art. 682 k.c. umożliwia wypowiedzenie najmu bez zachowania terminów, natomiast art. 662 k.c. nakłada na wynajmującego obowiązek utrzymania lokalu w stanie zdatnym do użytku. Zagrzybienie, stęchlizna, brak nawiewników i słaba wentylacja przemawiają za uznaniem wady lokalu. Potwierdzenie problemu przez spółdzielnię przemawia na Twoja korzyść w sporze. Jeśli właściciel twierdzi, że to Twoja wina, to na nim spoczywa obowiązek wykazania tego. Warto zebrać dowody: zdjęcia, filmy, pomiary wilgotności, pisma do właściciela, protokół ze spółdzielni, rachunki za pralnię i listę wyrzuconych rzeczy. Wyślij właścicielowi wypowiedzenie albo wezwanie do zapłaty za szkody, wszystko z powołaniem na art. 682, 662 i pomocniczo na 664 k.c.
admin
29 lip 26 o 11:12
Hej, właściciel mieszkania wszedł podczas naszej nieobecności do mieszkania. Czy to jest powód żebyśmy mogli rozwiązać umowę natychmiast?
Anonim
15 sie 26 o 19:39
Właściciel co do zasady nie może wejść do wynajmowanego mieszkania bez Państwa zgody i wcześniejszego uzgodnienia, przy czym wyjątkiem jest nagła awaria zagrażająca szkodą. Jednorazowe wejście jednak nie daje prawa do natychmiastowego rozwiązania umowy. Może to jednak stanowić podstawę, jeśli umowa przewiduje taki przypadek, właściciel robi to uporczywie albo naruszenie jest poważne. Wyślijcie właścicielowi wezwanie, aby nie wchodził bez zgody. Możecie też złożyć zawiadomienie na policję o naruszeniu miru domowego.
admin
15 sie 26 o 21:36