Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Rozesłanie niezamówionych maili marketingowych

Pytanie: Mam firmę i wysyłaliśmy maile marketingowe. Jedna firma odpisała nam, że zgłasza to na policję jako SPAM. Odpisałam jej że oczywiście rozumiemy i wystarczyło napisać że nie chcą marketingu i oczywiście wykreśliliśmy to. Co nam może za to grozić?

Odpowiedź: Wysyłanie niezamówionych maili marketingowych rzeczywiście może być wykroczeniem oraz naruszeniem przepisów o ochronie danych i zakazu spamu, ale w praktyce przy jednorazowej akcji i natychmiastowej reakcji (wypisanie, przeprosiny) ryzyko poważnych konsekwencji jest niewielkie. Art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną zakazuje przesyłania niezamówionej informacji handlowej do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną (w tym przedsiębiorcy wpisanego w CEIDG, jeśli mail pozwala go zidentyfikować).

Za wysyłanie spamu grozi grzywna maksymalnie do 5.000 zł w zwykłych sprawach jednostkowych (nie mylić z wielomilionowymi karami dla dużych podmiotów za masowe akcje) ​i jest to wykroczenie ścigane zwykle przez Prezesa UKE lub na wniosek pokrzywdzonego. Jednocześnie trzeba mieć podstawę z RODO do przetwarzania danych (adres e‑mail oraz ewentualne dane osoby) i spełnić obowiązek informacyjny; naruszenia w dużej skali mogą rodzić ryzyko kar od UODO, ale właśnie też te dotyczą raczej poważnych, systemowych uchybień, głównie dużych firm. Policja nie zajmuje się spamem jako takim; adresatem zgłoszeń jest raczej UKE/UOKiK/UODO, ewentualnie sąd w sprawie o wykroczenie lub o ochronę dóbr osobistych, gdyby treść była szczególnie uciążliwa lub naruszała renomę. Zapowiedź zgłoszenia tego policji jest często formą wywarcia presji i często kończy się tylko na takiej zapowiedzi ze strony adresata niechcianego maila.

Skoro wysłaliście zwykły mailing marketingowy, po sprzeciwie natychmiast wypisaliście firmę – adresata i przyjęliście do wiadomości brak zgody, to typowy scenariusz w takim przypadku, to co najwyżej upomnienie/wezwanie, a nie od razu grzywna czy wysoka kara administracyjna. Organy koncentrują się na masowych, uporczywych naruszeniach (call‑center, tysiące wiadomości, brak reakcji na sprzeciw). Na wszelki wypadek zachować korespondencję z tym podmiotem (mail z reklamacją, Waszą odpowiedź, informację o wypisaniu z bazy). Na przyszłość zweryfikujcie procesy marketingowe w Waszej firmie, czyli czy macie podstawę prawną do przetwarzania danych (zgoda / prawnie uzasadniony interes z możliwością łatwego sprzeciwu), czy w mailach jest jasna informacja, że to komunikat handlowy, dane nadawcy oraz prosty sposób rezygnacji (link wypisz, adres do sprzeciwu). I starać się nie wysyłać takich maili bez uprzedniego nawiązania relacji biznesowej lub uzyskania zgody, ponieważ po wejściu nowego Prawa Komunikacji Elektronicznej wymogi co do zgód (także B2B) są zaostrzone i marketing bez uprzedniej zgody jest co do zasady zakazany.

Reklama

19 stycznia, 2026

kategoria porady

tag ,