Rękojmia przy leasingu samochodu
Pytanie: Wzięłam w leasing samochód Toyota Proace Verso na firmę (JDG). Zwróciłam pojazd po dwóch godzinach od odbioru, ponieważ zauważyłam pękniętą przednią szybę.
Przed wyjazdem z salonu dealera Toyota Professional Walder Gdańsk zrobiłam zdjęcia, na których wyraźnie widać to pęknięcie. Mimo to dealer, Toyota Klient oraz Toyota Leasing twierdzą, że to moja wina i mój problem.
Umowa leasingu jest nadal aktywna, a ja mam obowiązek opłacania rat. Samochód od dnia odbioru znajduje się na terenie dealera.
Zgłosiłam sprawę do sądu, jednak wiem, że postępowanie może potrwać. Co powinnam zrobić? Nie chcę tego samochodu, ponieważ nie akceptuję sposobu, w jaki zostałam potraktowana jako klientka przez tak znaną firmę.
Odpowiedź: W umowie leasingu występują trzy podmioty: leasingodawca (Toyota Leasing), korzystający (Ty jako JDG) oraz dostawca/sprzedawca (dealer Toyota Walder). Z chwilą podpisania umowy leasingu pojazdu z dealerem, wszystkie uprawnienia z tytułu wad rzeczy – rękojmi przechodzą na Ciebie jako korzystającą, za wyjątkiem prawa odstąpienia od umowy sprzedaży, które formalnie ma leasingodawca. Masz więc prawo zgłaszać wady (pękniętą szybę) sprzedawcy, żądać naprawy, wymiany auta lub obniżenia ceny, a także żądać, by leasingodawca odstąpił od umowy sprzedaży z dealerem z powodu wady. Jednostronnie nie masz prawa zrezygnować umowy leasingu – do przedwczesnego zakończenia umowy konieczne jest działanie leasingodawcy (odstąpienie od umowy ze zbywcą albo rozwiązanie/ugoda).
W Twoim stanie faktycznym bardzo istotne jest to, że wada istniała już w chwili wydania przedmiotu leasingu, co potwierdzają zdjęcia sprzed wyjazdu z salonu, samochód praktycznie nie był używany – po dwóch godzinach zwrot do dealera, auto cały czas stoi u dealera – nie korzystasz, a raty leasingu są naliczane. To wszystko działa na Twoją korzyść, jeśli chodzi o wykazanie, że to wada tkwiąca w pojeździe, a nie szkoda powstała z Twojej winy.
Postępowanie sądowe to prawidłowy krok, ale najpierw wyślij do dealera pisemne zgłoszenie wady z żądaniem (np. wymiana szyby na koszt sprzedawcy, wymiana auta na wolne od wad, obniżenie ceny – w praktyce przy nowym samochodzie najczęściej żąda się naprawy lub wymiany). W piśmie wskaż, że pęknięcie istniało przed wyjazdem z salonu (załącz zdjęcia), że auto natychmiast zwróciłaś, że nie akceptujesz obciążenia Cię winą. Wskaż podstawę prawną, którą stanowi rękojmia za wady rzeczy sprzedanej na podstawie art. 556 i nast. k.c. oraz art. 7098 k.c. – przejście uprawnień z tytułu wad rzeczy na korzystającego.
Z kolei Toyota Leasing ma własną procedurę reklamacji. W reklamacji opisz chronologicznie: odbiór, zdjęcia, wykrycie pęknięcia, natychmiastowy zwrot, stanowisko dealera. Sformułuj żądania, np. wstrzymanie naliczania rat leasingowych do czasu wyjaśnienia sprawy, skorzystanie przez leasing z uprawnień z rękojmi wobec dealera (naprawa lub wymiana pojazdu), odstąpienie przez Toyota Leasing od umowy ze zbywcą z powodu wady i tym samym wygaśnięcie umowy leasingu art. 7098 § 4–5 k.c. Możesz żądać odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą, jeżeli ma takie prawo z ustawy lub z umowy. Poza tym, sama Toyota Leasing w swoich zasadach reklamacji wskazuje m.in. możliwość zwrócenia się do Rzecznika Finansowego albo Rzecznika Konsumentów. Jako prowadząca JDG możesz w niektórych sprawach być traktowana podobnie jak konsument, zależnie od charakteru umowy i zapisów. Naprawdę warto skonsultować sprawę z Rzecznikiem Finansowym – spory z firmami leasingowymi to ich chleb powszedni.
Co do zasady wada auta nie zwalnia z obowiązku płacenia rat, dopóki leasing formalnie trwa. Jednostronne zaprzestanie płatności bez porozumienia z leasingodawcą niesie ryzyko wypowiedzenia umowy, naliczenia kar, wpisów do rejestrów. Bez indywidualnej analizy umowy i sytuacji lepiej płacić raty, jednocześnie dochodząc swoich praw (żądanie naprawy/wymiany/odstąpienia, powództwo do sądu).
Twoje odczucie jest zrozumiałe, tzn. łączy się tu zarówno aspekt prawny (wadliwy towar, brak współpracy), jak i utrata zaufania do marki. W prawie leasingowym nie ma ustawowych 14 dni na rezygnację dla przedsiębiorcy w leasingu operacyjnym zawieranym w salonie. To, czy można łatwo wyjść z umowy, zależy od zapisów umowy leasingu (warunki wcześniejszego rozwiązania, opłaty, procedura), zachowania leasingodawcy (czy jest skłonny do ugody) oraz od tego, czy uda się wykazać wadę istotną i doprowadzić do odstąpienia od umowy sprzedaży przez leasing.