Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Rękojmia od komisu samochodowego

Pytanie: W październiku 2024 zakupiłem używane/sprowadzone auto z komisu za 14 tys. Brak umowy zakupu. Otrzymałem fakturę zakupu. Jestem osobą fizyczną (nie posiadam firmy). W listopadzie 2024 przeprowadziłem serwis olejowo filtrowy plus wymiana rozrządu. Koszt serwisu 3 tys. Dziś styczeń 2025 po 14-15 miesiącach samochód stracił moc i zaczął mocno dymić. Weryfikacja warsztatu samochodowego wskazuje na remont silnika, który będzie kosztował 3-4 tys. Plus remont skrzyni biegów (hałasuje- do wymiany łożyska) za kolejne 1,5-2 tys. Co w sumie daje 4,5-6 tys. Czy w tym przypadku przysługuje mi rękojmia i na jakich zasadach? Od momentu zakupu auta przejechałem nim ok. 3 tys. Km. Przebieg przy zakupie 160 500. Przebieg obecny 163 500.

Odpowiedź: Tak, co do zasady przysługuje Ci rękojmia / niezgodność towaru z umową, ale niezbędne do tego będzie udowodnienie, że obecne usterki (silnik, skrzynia) wynikają z wady istniejącej już w momencie sprzedaży, a nie z późniejszej eksploatacji lub zaniedbań serwisowych.

Zgodnie z tym, co przedstawiłeś w opisie problemu, zakładam, że wasze statusy prawne są następujące; Ty jako kupujący jesteś konsumentem (osoba fizyczna, auto na użytek prywatny, bez firmy) a sprzedawca prowadzi komis, czyli jest przedsiębiorcą, więc jego obowiązkiem jest pełna ochrona konsumencka (rękojmia / niezgodność towaru z umową), niezależnie od tego, że dostałeś fakturę, a nie umowę kupna–sprzedaży. Przy sprzedaży rzeczy używanej zasadniczo obowiązuje 2‑letnia odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi, chyba że została w umowie skutecznie skrócona do minimum 1 roku – skrócenie musi być wyraźnie zastrzeżone. Wada musi być stwierdzona w tym okresie; Ty wykryłeś ją po ok. 14–15 miesiącach, czyli nadal w ramach 2 lat. Jako konsument masz co do zasady 1 rok od wykrycia wady na zgłoszenie roszczeń, ale łącznie nie później niż 2 lata od wydania rzeczy (w praktyce: im szybciej reklamacja do komisu, tym lepiej).

Rękojmia obejmuje tylko wady, które istotnie ograniczają wartość lub użyteczność rzeczy (awaria silnika i skrzyni biegów spełnia ten warunek) i które istniały w chwili wydania auta, choćby ujawniły się później (tzw. wada ukryta). W Twojej sytuacji przebieg od zakupu to tylko ok. 3000 km a zatem jest to mocny argument na to, że tak poważne uszkodzenia silnika i skrzyni nie wynikają z normalnego zużycia przy prawidłowej eksploatacji. Potrzebna będzie w tej sprawie rzetelna opinia mechanika bądź rzeczoznawcy, stwierdzająca, że uszkodzenia mają charakter wady ukrytej (np. wcześniejsze zużycie, nieprawidłowy remont, cofnięty licznik, zalecane do ekspertyzy zdjęcia, raport z diagnostyki itd.). Im lepiej wykażesz, że przy normalnym użytkowaniu i po świeżym serwisie tak poważna awaria nie powinna wystąpić po 3000 km, tym większe szanse w sporze.

Jako konsument możesz żądać (w piśmie reklamacyjnym do komisu) nieodpłatnej naprawy (remont silnika, naprawa skrzyni) i komis ponosi koszty robocizny, części i ewentualnego transportu auta. Druga opcja, jeśli naprawa byłaby nadmiernie kosztowna lub niemożliwa, to obniżenia ceny, a w przypadku wady istotnej nawet odstąpienia od umowy (zwrot auta i żądanie zwrotu ceny). Praktycznie przy tak wysokich kosztach (4,5–6 tys. przy cenie 14 tys.) można argumentować, że wada jest istotna i uzasadnia odstąpienie od umowy, ale komis zwykle w pierwszej kolejności będzie dążył do naprawy.

Zleć zatem, jak już wspomniałem pisemną, szczegółową opinię warsztatowi lub rzeczoznawcy, z naciskiem na przewidywany czas powstania wady, stopień zużycia, dlaczego wskazuje to na wadę istniejącą już przy sprzedaży. Dalej, przygotuj reklamację do komisu (list polecony, ewentualnie też e‑mail z potwierdzeniem doręczenia), w której opiszesz objawy, diagnozę i kosztorys naprawy i wskażesz, że żądasz naprawy w ramach rękojmi / niezgodności towaru z umową (art. 556 i n. k.c.), ewentualnie obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy. Podkreśl też, krótki przebieg od zakupu i brak wcześniejszych objawów przy zawieraniu umowy. Wyznacz komisowi rozsądny termin na ustosunkowanie się (np. 14 dni). Brak odpowiedzi co do zasady może być traktowany jako uznanie reklamacji konsumenckiej. Jeżeli komis nie uzna reklamacji, to pozostaje wystosowanie wezwanie przedsądowego, zgłoszenie sprawy do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów (bezpłatna pomoc) a w ostateczności pozew o obniżenie ceny / odstąpienie od umowy i zwrot kosztów.

10 stycznia, 2026