Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Przyznanie renty inwalidy wojskowego za wypadek sprzed lat

Pytanie: Mąż 30 lat temu podczas zasadniczej służby wojskowej podczas ćwiczeń doznał urazu kolana, wsadzili go do pociągu i kazali jechać do szpitala wojskowego. Tam tak jak stał zaraz brali go na stół operacyjny, ma dużą niestabilność stawu kolanowego, dostał na tamte czasy niewielkie odszkodowania i ma stały uszczerbek na zdrowiu. Całe 30 lat ma problem z tym kolanem, teraz okazuje się że jest już bardzo źle, czeka go endoproteza kolana, czy jest dla niego jakakolwiek furtka aby wojsko płaciło mu choćby najniższą rentę? Nigdy nie będzie w 100% sprawny.

Odpowiedź: Tak, istnieje możliwość ubiegania się o rentę inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową, ale kluczowe będą: dokumentacja urazu z wojska, aktualne orzeczenie o niezdolności do pracy i wykazanie związku między obecnym stanem kolana a dawnym wypadkiem w służbie. Renta inwalidy wojskowego przysługuje osobie, u której inwalidztwo powstało w czasie odbywania czynnej służby wojskowej lub w ciągu 3 lat od jej zakończenia, jeśli jest następstwem urazów doznanych w czasie tej służby. Dotyczy to także zasadniczej służby wojskowej (nie tylko żołnierzy zawodowych), jeżeli uraz był związany z wykonywaniem obowiązków służbowych i został odpowiednio udokumentowany.

Absolutnie niezbędne do tego są dokumenty z tamtego okresu: karta informacyjna ze szpitala wojskowego, dokumentacja z jednostki, decyzja o przyznanym wtedy odszkodowaniu, ewentualne stare orzeczenia o uszczerbku na zdrowiu (wojska lub ZUS). Bez tego będzie bardzo trudno formalnie powiązać obecną niezdolność ze służbą. Do tego aktualne dokumenty medyczne pokazujące, że obecny bardzo zły stan kolana (w tym wskazanie do endoprotezy) jest następstwem dawnego urazu (dobrze, jeśli lekarz ortopeda wyraźnie to zapisze w dokumentacji, zaświadczeniu). Proszę poprosić aktualnego ortopedę o jasne pisemne stwierdzenie, że obecny stan kolana (i konieczność endoprotezy) jest następstwem urazu ze służby wojskowej. Następnie złożyć wniosek do ZUS o rentę inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową, dołączając wszystko, co potwierdza uraz w trakcie zasadniczej służby i ciągłość problemów z kolanem. W razie decyzji odmownej należy rozważyć odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych (sąd często szerzej ocenia związek przyczynowy niż sama komisja ZUS).

Świadczenie, o które chodzi, to renta inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową; sprawy te prowadzi ZUS, ale na podstawie przepisów o zaopatrzeniu inwalidów wojskowych, a nie “zwykłej” renty z FUS. ZUS bada, czy mąż jest częściowo lub całkowicie niezdolny do pracy oraz czy ta niezdolność pozostaje w związku ze służbą wojskową (to ocenia lekarz orzecznik i komisja, często z wykorzystaniem dokumentów wojskowych).

Jednorazowe odszkodowanie sprzed 30 lat nie zamyka z automatu drogi do renty, ponieważ to inne świadczenie, a renta zależy od aktualnej niezdolności do pracy i jej związku ze służbą. Roszczenia o dodatkowe odszkodowanie cywilne za dawny błąd leczenia czy zaniedbania wojska są dziś w praktyce przedawnione (terminy liczone były co do zasady w latach, nie dziesiątkach lat), ale to odrębny tor od renty inwalidzkiej.

8 stycznia, 2026