Przywłaszczenie kaucji
Pytanie: Równo miesiąc temu zwróciłem mieszkanie w stanie nienaruszonym. Dokumentem na to jest protokół podpisany przez obydwie strony w którym wynajmujący napisał, że mieszkanie jest w stanie bardzo dobrym i nie ma do niego zastrzeżeń. Po kilku dniach otrzymałem informacje, że jednak “jest trochę brudno” i potrąci nam za to z kaucji. Przy próbie porozumienia usłyszałem tylko wulgaryzmy.
Wiem, że zgodnie z polskim prawem na zwrot kaucji jest miesiąc, później wysyłam pismo przedsądowe, a w razie czego co dalej? Czy jest sens kierować sprawę do sądu? Zaznaczę, że kwota nie jest mała bo chodzi o około 3500 zł.
Odpowiedź: Oczywiście jak najszybciej do sądu. Ma Pan mocny dowód – podpisany protokół bez zastrzeżeń. Argument wynajmującego jest niepoważny.
Jeśli mogę skorzystać jeszcze z Pana uprzejmości to czy powodem sprawy powinno być przywłaszczenie z artykułu 284 kodeksu karnego czy jakiś inny paragraf?
Nie, nie. Przywłaszczenie to sprawa karna – art 284 kk – i wątpię aby prokurator przedstawił zarzut w takiej sprawie. Oczywiście może Pan najpierw wnieść zawiadomienie o przywłaszczeniu, może wynajmujący przestraszy się i kaucję zwróci. Przywłaszczenie kaucji, to temat który budzi wątpliwości w doktrynie, szczególnie w kontekście najmu mieszkania lub innych umów, gdzie kaucja stanowi zabezpieczenie wykonania zobowiązań. Kluczowe kwestie dotyczą statusu prawnego kaucji oraz możliwości zakwalifikowania zachowania wynajmującego jako przestępstwa przywłaszczenia mienia. W przypadku kaucji pieniężnej jej przekazanie powoduje przeniesienie własności kwoty na przyjmującego kaucję. Oznacza to, że pieniądze stają się własnością wynajmującego, a nie pozostają w depozycie w sensie cywilnym. Konsekwencją jest to, że rozporządzanie tymi środkami przez wynajmującego nie stanowi przywłaszczenia ani sprzeniewierzenia w rozumieniu art. 284 k.k. ponieważ nie są to już “cudze pieniądze” – ich własność została przeniesiona. Wynajmujący ma jednak obowiązek zwrotu równowartości kaucji w określonych warunkach (najczęściej po zakończeniu umowy najmu), co wynika z umowy cywilnoprawnej.
Jednak pisząc o sądzie, mam na myśli pozew o zapłatę do wydziału cywilnego sądu. Otrzyma Pan i dłużnik nakaz zapłaty i jeżeli nie zapłaci, to do komornika aby wyegzekwował nakaz. Dłużnik może odwołać się od nakazu zapłaty i wówczas sąd wyznaczy rozprawę na której zapewne nie uwzględni argumentu “jest trochę brudno” i w wyroku ponownie nakaże zwrot kaucji i jeżeli dłużnik nie zapłaci wyroku to do komornika…
Zaktualizowano 21 maja 2025 r.