Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Przelewy partnerów na wspólne konto a podatek od darowizn

Pytanie: Mamy z dziewczyną wspólne konto w banku, ja jestem właścicielem a ona współwłaścicielem. Co miesiąc przelewamy tam z osobistych kont określoną kwotę na wspólne wydatki takie jak żywność, chemia itp. Czy w świetle tego, że prawnie nie jesteśmy ze sobą związani, ktoś może mieć do nas jakieś problemu typu nie zgłoszona darowizna lub coś podobnego? Czy jest to rozwiązanie zupełnie bezpieczne?

Odpowiedź: Konstrukcja wspólnego rachunku bankowego (nawet dla obcych sobie osób) jako taka nie tworzy z góry obowiązku podatkowego od darowizn – współposiadacz nie staje się właścicielem środków tylko dlatego, że ma dostęp do konta. Organy podatkowe uznają, że o charakterze darowizny decyduje rzeczywiste przysporzenie majątkowe, a nie sam fakt przelewu na wspólne konto czy sama forma rachunku. Jeżeli na przykład, z konta wspólnego opłacacie wydatki, które są wspólne (żywność, chemia gospodarcza, rachunki za mieszkanie, itp.), a każde z Was dokłada się w miarę proporcjonalnie do swoich możliwości, to fiskus traktuje takie przelewy jako zwykłe współfinansowanie wydatków, a nie darowiznę.

Reklama

Osoby będące w związku nieformalnym są poza grupą zerową podatkową; w przypadku darowizn zaliczają się do III grupy podatkowej, gdzie kwota wolna od podatku, to 5.733 zł łącznej wartości darowizn od tej samej osoby w ciągu 5 lat. Urząd skarbowy może tu powziąć wątpliwości, gdy tylko jeden współwłaściciel zasila wspólne konto znacznymi kwotami, a ze wspólnego konta pokrywane są istotne, indywidualne wydatki tej drugiej osoby (np. jej prywatny kredyt, drogie zakupy wyłącznie dla niej). I wtedy skarbówka może uznać, że następuje darowizna pieniędzy na rzecz partnera. Regularne przelewy również mogą być traktowane jako darowizny w ratach, jeśli w sumie przekroczą kwotę wolną w okresie 5 lat.

Jeżeli jednak, jak piszesz, oboje przelewacie co miesiąc na wspólne konto porównywalne kwoty, a z rachunku pokrywane są typowe koszty prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, to w praktyce jest to uznawane za niepodlegające opodatkowaniu zarządzanie wspólnymi wydatkami. I w takim wariancie trudno mówić o jednostronnym przysporzeniu majątkowym, bo każde z was coś wpłaca i każde korzysta, więc istotnie, nie są to darowizny (przysporzenie kosztem majątku jednej osoby). Jeśli zdarzy się większy przelew tylko od jednej osoby (np. jednorazowo kilka–kilkanaście tysięcy), wskazane jest mieć udokumentowane, że to przelew na konkretny wspólny cel (np. większy zakup wyposażenia mieszkania) – żebyście byli w stanie wykazać , że środki nie służyły wwzbogaceniu wyłącznie drugiej osoby.

Reklama

4 kwietnia, 2026

Skomentuj