Przekazanie matce udziałów w spadku po śmierci ojca
Pytanie: Niedawno umarł mój tata , nie zostawił testamentu , mama żyje , chcemy z bratem aby cały majątek przeszedł na mamę , musieliśmy przyjąć go notarialnie aby po zrzeczeniu się nie przeszedł na nasze małoletnie dzieci . Czy teraz możemy zrobić darowiznę dla mamy? notariusz sugeruje zawrzec umowe o dział spadku i podział majątku, co wyjdzie najbardziej korzystnie cenowo?
Odpowiedź: Po przyjęciu spadku (u notariusza albo w sądzie) każde z Was – mama, Ty, brat – jest współwłaścicielem udziału w spadku po ojcu. Jeżeli ojciec nie pozostawił testamentu, a jesteście np. mama plus 2 dzieci, to każde z Was ma po 1/3 udziału w spadku (nie mylić ze wspólnym majątkiem małżeńskim, bo połowa już należała i należy do mamy).
W przypadku darowizny każdy z Was (Ty i brat) daruje swój udział w spadku lub w konkretnych nieruchomościach mamie. Koszty z tym związane, to taksa notarialna od wartości darowanego udziału plus VAT – obliczana według tabeli maksymalnych stawek – im wyższa wartość, tym wyższa taksa, ale procentowo maleje. Do tego opłata sądowa za wpis własności do księgi wieczystej, oczywiście jeżeli istnieje nieruchomość spadkowa. Z kolei podatek od darowizny między mamą a dziećmi (I grupa podatkowa) nie jest należny, o ile zgłosicie ją w terminie 6 miesięcy na formularzu SD-Z2 i spełnicie warunki zwolnienia. Wadą tej opcji w postaci darowizny bywa to, że dokonujecie jej niejako z góry, a później i tak często trzeba regulować różne formalności.
Druga opcja, to umowa o dział spadku (wszystko dla mamy). W umownym dziale spadku dokonywanym przed notariuszem wszyscy spadkobiercy w waszym przypadku umawiają się, że cały spadek przypada mamie, a dzieci nie kierują żadnych roszczeń (o spłaty) wobec mamy z tego tytułu. Dział spadku też dokonywany w formie aktu notarialnego, ale konstrukcyjnie to jest podział spadku między spadkobierców, a nie osobna darowizna. Taksa notarialna bywa tu niższa niż w przypadku formalnej darowizny tych samych udziałów – składników majątku po spadkobiercy, ponieważ notariusze stosują do działu spadku stawki z lekką preferencją. Wpisy w księgach wieczystych też trzeba opłacić, takie same jak w przypadku darowizny. Dział spadku między spadkobiercami (zwłaszcza zgodny i bez dużych dopłat) też jest wolny od podatku dochodowego i od spadków i darowizn.
Reasumując, w takim układzie jak opisujesz, czyli wszyscy spadkobiercy są zgodni, celem jest przekazanie całego spadku mamie, to najczęściej zawiera się umowę o dział spadku i ewentualnie zniesienie współwłasności, w której całość trafia do mamy, a dzieci rezygnują ze spłat lub ustalają symboliczne spłaty. Taka forma zwykle jest tańsza niż najpierw przyjęcie spadku, a później osobne darowizny udziałów od każdego z dzieci na mamę, bo przeprowadzacie jedną, kompleksową procedurę z niższymi opłatami, w sumie. Różnica w kosztach zależy od wartości majątku – zwłaszcza nieruchomości i liczby ksiąg wieczystych oraz od tego, czy akt notarialny zawiera tylko dział spadku, czy również zniesienie współwłasności majątku wspólnego małżonków itd.