Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Przedłużenie umowy najmu okazjonalnego – czy potrzebny notariusz?

Pytanie: Czy gdy wynajmuje mieszkanie na najem okazjonalny i kończy się umowa to do podpisania przedłużenia na dłuższy czas znowu trzeba ogarniać notariusza jak za pierwszym razem czy do przedłużenia już nie jest obowiązkowe?

Odpowiedź: Jeśli chcecie przedłużyć umowę najmu okazjonalnego (a nie zwykłego) po upływie okresu z umowy, najczęściej trzeba uzyskać kolejne oświadczenie o poddaniu się egzekucji w formie notarialnej, przy nowej umowie lub w aneksie do umowy. Ustawa wymaga formy pisemnej dla umowy najmu okazjonalnego i jej zmian (aneksów) pod rygorem nieważności. Oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji musi mieć formę aktu notarialnego i jest podpięte do konkretnej umowy precyzującej też okres umowy. Jeśli po upływie tego okresu strony umowy dokonują jej przedłużenia, to pojawia się ryzyko, że sąd/komornik uzna poprzednie oświadczenie za nieskuteczne wobec nowego okresu najmu.

Niektóre autorytety prawne jednak stoją na stanowisku, że odpowiednio sporządzony, czasowo otwarty akt notarialny może być skuteczny wobec nowej tj. przedłużającej najem okazjonalny umowy, jeśli tak wynika z jego treści. Z kolei jednak wielu notariuszy (mają w tym interes oczywiście) oraz doradców zaleca uzyskanie nowego oświadczenia notarialnego przy każdym przedłużeniu, żeby nie ryzykować utraty reżimu najmu okazjonalnego (sąd może odmówić klauzuli wykonalności, komornik – eksmisji).

Jeśli jesteś wynajmującym i zależy Ci na tym, żeby umowa po przedłużeniu dalej była najmem okazjonalnym (i mieć szybką eksmisję), a w aktualnym akcie notarialnym są wpisane konkretne daty trwania umowy (od – do), bezpieczniejsze jest uzyskanie od najemcy nowego oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, oczywiście w formie aktu notarialnego. Jeżeli przedłużycie umowę zwykłym aneksem, bez nowego aktu, to najem dalej będzie istniał, ale bardzo możliwe, że zostanie potraktowany prawnie przez konkretny podmiot (sąd…) jak zwykły najem, czyli bez “okazjonalnego” przywileju uproszczonej eksmisji).

Reklama