Pracownik weekendowy przez agencję – kiedy powstaje prawo do urlopu?
Pytanie: Jeżeli ktoś pracuje poprzez agencję tylko w weekendy, czyli dwa dni w tygodniu i około 9 dni w miesiącu, to urlop przysługuje po upływie miesiąca kalendarzowego, czy dopiero po faktycznym przepracowaniu określonej liczby dni?
Odpowiedź: Prawo do urlopu w pracy tymczasowej przez agencję nie zależy od liczby faktycznie przepracowanych dni w miesiącu, tylko od upływu 30 dni pozostawania w zatrudnieniu (tzw. miesiąca pozostawania w dyspozycji). W przypadku pracownika tymczasowego (zatrudnionego przez agencję pracy tymczasowej na umowę o pracę) prawo do urlopu powstaje w wymiarze 2 dni za każdy miesiąc pozostawania w dyspozycji pracodawcy użytkownika. Ustawa o pracownikach tymczasowych definiuje tu miesiąc jako 30 kolejnych dni kalendarzowych zatrudnienia, a nie miesiąc kalendarzowy od 1. do ostatniego dnia miesiąca.
Powyższe oznacza, że jeśli ktoś pracuje tylko w weekendy (np. 8–9 dni roboczych w miesiącu), ale umowa z agencją trwa nieprzerwanie 30 dni, to po tych 30 dniach nabywa prawo do 2 dni urlopu. Przepisy o pracy tymczasowej nie uzależniają urlopu od minimalnej liczby przepracowanych dni w miesiącu, tylko od samego faktu pozostawania w zatrudnieniu przez 30 dni. Urlopu udziela się w dni, które byłyby dla pracownika dniami pracy, czyli w Twoim przypadku w weekendy – po prostu nie przychodzisz w te dni, a otrzymujesz wynagrodzenie jak za pracę. Jeżeli umowa skończy się, zanim wykorzystasz należny urlop, to agencja ma obowiązek wypłacić Ci ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop.