Pożyczka powyżej 1.000 zł bez umowy i żadnych dowodów
Pytanie: Udzieliliśmy z żona pożyczki w kwocie 4.500 złotych, ale nie mamy ani umowy, ani przelewu (pożyczka udzielona w gotówce z ręki do ręki) i żadnej korespondencji drogą elektroniczną oraz żadnych świadków, tylko ja i żona. Czy mamy szanse wygrać w sądzie? Pożyczkobiorca jest znajoma, dlatego nie zadbaliśmy o dowody, a ona teraz nas poblokowała i unika nas.
Odpowiedź: W opisanej sytuacji Wasze szanse przed sądem są niestety bardzo małe albo nawet – żadne. Nie dlatego, że pożyczka jest nieważna, tylko dlatego, że praktycznie nie macie żadnych środków dowodowych, aby ją udowodnić. Dla pożyczek powyżej 1.000 zł brak formy dokumentowej powoduje ograniczenia dowodowe z art. 74 k.c. – nie można wtedy korzystać z zeznań świadków lub przesłuchania stron na fakt dokonania czynności, chyba że zachodzą wyjątki (zgoda obu stron, żądanie konsumenta, uprawdopodobnienie dokumentem). Te ograniczenia dotyczą tylko czynności, dla których ustawa zastrzega formę (np. dokumentową) powyżej określonej kwoty, a więc pożyczek przekraczających 1.000 zł.
Umowa pożyczki powyżej 1000 zł powinna mieć formę dokumentową (np. pisemna, mail, SMS, wiadomość w komunikatorze). Jak wspomniałem, brak takiej formy nie unieważnia “umowy” pożyczki – sama czynność prawna jest ważna, można zawrzeć umowę ustnie, z przekazaniem kwoty pożyczki w żywej gotówce i bez potwierdzenia (oczywiście lepiej tego nie robić). Sąd będzie jednak w postępowaniu o zapłatę – zwrot takiej pożyczki oczekiwał jakiegoś dowodu na okoliczność tego, że w ogóle przekazaliście tej osobie pieniądze i że była to w istocie pożyczka, a nie np. darowizna, zwrot Waszego (sic!) długu, wspólny zakup itd. Najczęściej w takich sprawach wykorzystuje się potwierdzenie przelewu bankowego z tytułem np. “udzielenie pożyczki”, SMS-y, maile, rozmowy na Messenger/WhatsApp (z tekstem np. “oddam pożyczkę najpóźniej do dnia …”), nagrania rozmów
U Was natomiast, jak piszesz, nie ma nic ww. dowodów, kompletnie nic. W takiej sytuacji, gdy kwota przekracza 1.000 złotych, sąd z reguły nie dopuści dowodu z zeznań stron na sam fakt zawarcia pożyczki, a innych dowodów po prostu nie ma. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli złożycie pozew, prawdopodobieństwo wygranej jest praktycznie równe zeru.