Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Podział majątku wspólnego a brak rachunków na poniesione nakłady

Pytanie: Po 12 latach małżeństwa nie było intercyzy. Wiem że chcąc założyć o podział majątku nie mam żadnych szans, ponieważ nie mam żadnych faktur na potwierdzenie co było kupione przeze mnie w domu. Adwokaci twierdzą że nic mi się nie należy. Całe te 12 lat pracowałam zawodowo i dokładałam do mieszkania byłego męża, odeszłam zostałam z niczym. Jak i w środku tak i na zewnątrz wszystko kończyliśmy razem. Teraz co w takiej sprawie można zadziałac?

Odpowiedź: Jeśli nie było intercyzy, od ślubu istniała wspólność majątkowa ustawowa – wszystko, co małżonkowie nabyli w trakcie małżeństwa (z wyjątkami: spadki, darowizny do majątku osobistego), jest majątkiem wspólnym. Domniemanie prawa jest takie, że udziały w majątku wspólnym są równe – po ustaniu wspólności każdemu z małżonków przysługuje co do zasady 1/2 majątku wspólnego. To, że Pani nie posiada faktur – rachunków na potwierdzenie dokonanych przez Panią nakładów nie oznacza, że nie ma Pani prawa do udziału; często problem z dowodami dotyczy raczej udowodnienia, że coś jest majątkiem osobistym jednego z małżonków, niż że jest wspólne.

Reklama

Z opisu wynika, że mieszkanie należało wcześniej do męża (majątek osobisty), a Państwo razem je wykańczali i remontowali. Jeżeli lokal jest własnością wyłącznie męża (np. nabył przed ślubem, dostał w spadku/darowiźnie), to sam lokal nie wchodzi do majątku wspólnego. Jednakże wszystko, co wkładaliście w to mieszkanie z bieżących zarobków (wynagrodzenie za pracę, wspólne oszczędności), traktuje się jako nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty męża. Zgodnie z art. 45 k.r.o. można żądać zwrotu tych nakładów przy podziale majątku po rozwodzie / po ustaniu wspólności – sąd może zasądzić kwotę odpowiadającą wartości tych nakładów. Nawet więc jeśli dom jako taki jest jego osobistą własnością, to może Pani domagać się rozliczenia tego, co poszło z Waszych wspólnych pieniędzy na jego prywatny lokal.

Sąd nie wymaga wyłącznie faktur. Można wykazać nakłady innymi środkami dowodowymi. Przydatne są w szczególności:
– wyciągi z kont (przelewy do ekip remontowych, sklepów budowlanych, AGD itd.),
– umowy, kosztorysy, protokoły odbioru od wykonawców,
​- korespondencja (e‑maile, SMS-y, komunikatory) dotycząca remontu, zakupów,
​- zeznania świadków: rodzina, znajomi, sąsiedzi, ekipy remontowe – że remont był, co było robione, z czyich pieniędzy, kto płacił, kto pracował,
– zdjęcia przed i po remoncie (dla pokazania skali nakładów i wartości).
Faktura imienna na Panią nie jest warunkiem koniecznym – ważne jest ogólne odtworzenie skali nakładów i wykazanie, że były one finansowane z dorobku małżeńskiego (czyli np. z Pani wynagrodzenia za pracę).

Reklama

Niektórzy prawnicy z góry uznają takie sprawy za nieopłacalne dla siebie lub z góry przegrane, ale praktyka orzecznicza jest zupełnie inna – roszczenia o nakłady są jak najbardziej uwzględniane, o ile są jako tako udowodnione. Często samo wniesienie wniosku o podział majątku i dobrze opisane roszczenie o nakłady skłania drugą stronę do ugody, np. wypłaty określonej kwoty w ratach zamiast długiego procesu. Po 12 latach małżeństwa, bez intercyzy, pracując zawodowo, z zasady wchodzi Pani w domniemanie równego przyczynienia się do dorobku i fakt, że nieruchomość była jego, nie niweczy Pani roszczeń o zwrot nakładów. Wygranie sprawy nie zależy tylko od posiadania faktur, ale od całego materiału dowodowego i rzetelnego opisania Pani wkładu – finansowego i osobistego (prowadzenie domu także jest traktowane jako przyczynianie się do powstania majątku wspólnego).

Reklama

20 lutego, 2026

kategoria porady

tag