Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Podział majątku wiele lat po rozwodzie

Pytanie: Rozwód był 10 lat temu. Nie było podziału majątku. Jedna ze stron zabrała wszystkie meble, sprzęty i kilkadziesiąt tysięcy złotych że wspólnej lokaty, druga ze stron nie wzięła nic. Jaka jest szansa po tylu latach na odzyskanie czegokolwiek jeśli zostałby złożony wniosek do sądu o podział majątku?

Odpowiedź: Roszczenie o sądowy podział majątku wspólnego nie ma ustawowego terminu przedawnienia; można je zgłosić nawet wiele lat po rozwodzie. Warunek praktyczny jest taki, żeby majątek (albo chociaż ślady po nim – np. nieruchomość, środki na rachunku bankowym, udziały) można było ustalić i opisać we wniosku. Sąd dzieli majątek, który istnieje w chwili podziału (np. mieszkanie, samochód), natomiast rzeczy zużyte, sprzedane czy dawno wyrzucone trudno podzielić jako konkretne przedmioty. Ich wartość może być jednak rozliczana pieniężnie, ale będzie to wymagało wykazania, że istniały, że były częścią majątku wspólnego i jaka była ich wartość w chwili ustania wspólności.

Reklama

Środki z lokaty (jeśli była wspólna i wypłata nastąpiła już po ustaniu wspólności) zasadniczo także podlegają rozliczeniu w ramach podziału majątku – sąd rozlicza pobrane pożytki i przychody oraz korzyści uzyskane przez jedno z byłych małżonków. Największy problem po tylu latach to dowody: dokumenty bankowe, historia rachunku, ewentualne potwierdzenia wypłat można dziś zdobyć, ale banki często ograniczają dostępność archiwów (zwykle 5–10 lat wstecz, zależnie od banku). Jak już wspomniałem, roszczenie o podział majątku nie przedawnia się, ale część roszczeń rozliczanych niejako przy okazji podziału (np. różne prywatne rozrachunki między małżonkami) doktryna i orzecznictwo traktuje różnie – jeden z poglądów zakłada ogólny termin 10 lat liczony od rozwodu. Dlatego im bliżej upływu 10 lat, tym większe ryzyko, że druga strona podniesie zarzut przedawnienia co do niektórych roszczeń (np. żądania zwrotu pewnych kwot), a sąd będzie musiał uwzględnić taki zarzut. Formalnie jednak nadal można skutecznie wszcząć postępowanie o podział majątku, więc szansa nie jest równa zeru.
Reklama

Im więcej majątku trwałego (np. nieruchomość, samochód) nadal istnieje, tym większe szansa dokonania rozliczeń. Im lepsza dokumentacja (umowa lokaty, wyciągi, dowody zakupu droższych rzeczy), tym większa szansa na rozliczenie tego, co zabrała druga strona. W przypadku natomiast samych ruchomości sprzed wielu lat, bez dokumentów i zeznań świadków, szanse na konkretne kwoty są raczej co najwyżej umiarkowane.

Reklama

1 kwietnia, 2026

Skomentuj