Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Pierwsza wizyta nastolatki u ginekologa – miała być kobieta, był mężczyzna

skomentuj

Pytanie: Chciałabym się poradzić w sprawie praw pacjenta i praw konsumenta.
Mam córkę lat 16 i chciałam zaprowadzić ja do ginekologa. Do prywatnej przychodni, kosztowało mnie 350 zł. W aplikacji tej przychodni od razu chcieli płatności.
Z tego względu, że jest to nastolatka, żeby się nie zraziła i czuła się lepiej psychicznie, zapisałam ja do ginekologa – kobiety. Porozumieniu z córką.
W dniu wizyty, w gabinecie lekarskim okazało się, że przyjmuje lekarz mężczyzna. Pani doktor okazało się że zachorowała. Rozumiem, że lekarze też chorują i szukają zastepstwa, ale nie było żadnego telefonu w tej sprawie wcześniej. Co więcej, córka po prostu z gabinetu uciekła i się rozpłakała. Zresztą ja się jej nie dziwię, że była w szoku. Po tym podeszłam do rejestracji zapytać, dlaczego żadnego telefonu nie było wcześniej, że byłoby ewentualne zastępstwo albo przełożenie wizyty. Odmówili mi również zwrotu pieniędzy, twierdząc że na rezygnację jest możliwość maksymalnie 24h przed wizytą.
Pytanie, co mogę z tym fantem zrobić?
Chodzi o to, że przychodnia wcześniej nie zawiadomiła mnie o ewentualnym zastępstwie, w przypadku braku akceptacji zastępstwa nie zaproponowali innego terminu, ani też nie zwrócili mi pieniędzy. Napisać do Rzecznika Praw Konsumenta/Pacjenta?
Absolutnie nie wątpię w kompetencje lekarza mężczyzny, jednak wolałam by córka miała pozytywne pierwsze doświadczenie.

Odpowiedź: Usługa medyczna była usługą prywatną – koszt 350 zł, płatność z góry, więc oprócz przepisów o prawach pacjenta wchodzi w grę ochrona konsumencka (umowa o świadczenie usług medycznych). Zawierając umowę, wybrałaś nie tylko wizytę u ginekologa, ale konkretny model usługi: ginekolog-kobieta, co wynika z rezerwacji i okoliczności – aplikacja, dane lekarza, wspólne ustalenie z córką. Jest to element istotny dla komfortu, intymności i zgody na badanie. Przychodnia jednostronnie zmieniła istotny element świadczenia (z ginekologa kobiety na ginekologa mężczyznę) bez wcześniejszej informacji i bez zaoferowania zmiany terminu albo zwrotu pieniędzy, co z dużym prawdopodobieństwem można traktować jako nienależyte wykonanie umowy.

Reklama

Córka ma 16 lat a co za tym idzie, prawo do poszanowania godności i intymności, a także do współdecydowania o udzielaniu świadczeń – zgoda nastolatka plus zgoda przedstawiciela ustawowego. W praktyce oznacza to, że brak jej zgody na badanie przez lekarza mężczyznę powinien być uszanowany, a w razie odmowy nie można traktować wizyty jak zrealizowanej. Jako pacjentka i matka pacjentki, macie prawo do poszanowania godności i intymności i to szczególnie w ginekologii, gdzie wybór płci lekarza jest bardzo często elementem poczucia bezpieczeństwa. Przysługuje Wam też prawo do wyrażenia zgody lub odmowy zgody na świadczenie zdrowotne i tutaj córka de facto odmówiła – uciekła z gabinetu w szoku. Brak zgody oznacza, że świadczenie nie zostało udzielone, więc pobieranie pełnej opłaty jak za wykonaną usługę budzi poważne wątpliwości. Prócz tego, prawo do informacji – powinnyście być wcześniej poinformowane o zastępstwie i choć przepisy szczegółowe w tym zakresie formalnie dotyczą głównie przychodni w POZ, to standard informowania o zastępstwie jest podkreślany jako obowiązek świadczeniodawcy, w tym przez Rzecznika Praw Pacjenta.
Reklama

Wystosuj do tej przychodni reklamację podnosząc, że rezerwowałaś wizytę u ginekolog-kobiety, właśnie ze względu na wiek córki i jej komfort psychiczny, że nie zostałaś poinformowana o zmianie lekarza przed wizytą, że po wejściu do gabinetu okazało się, że przyjmuje lekarz mężczyzna, co spowodowało silną reakcję stresową córki (wybiegła, płacz, brak zgody na badanie), że świadczenie w ogóle nie zostało udzielone, a przychodnia nie zaproponowała ani zmiany terminu, ani zwrotu pieniędzy oraz że regulamin rezygnacji na 24h nie może usprawiedliwiać sytuacji, w której przedsiębiorca zmienia istotny element usługi bez uprzedzenia – co jest nienależytym wykonaniem umowy i narusza zarówno prawa pacjenta, jak i dobre praktyki konsumenckie. Zażądaj zwrotu pełnej kwoty 350 zł albo przynajmniej zaproponowania nowego terminu u lekarza-kobiety bez dodatkowych kosztów i wskazania podstawy prawnej odmowy zwrotu i kopii regulaminu przychodni.
Reklama

Masz prawo też złożyć skargę do Rzecznika Praw Pacjenta, opisując naruszenie prawa do poszanowania godności oraz intymności i brak odpowiedniej informacji o zastępstwie; warto dodać, że chodzi o pierwszą wizytę nastolatki i silną reakcję emocjonalną. Rzecznik może zwrócić się do przychodni o wyjaśnienia i już samo wszczęcie postępowania często skłania placówkę do polubownego rozwiązania sprawy – zwrotu pieniędzy lub przełożenia wizyty. Należy też zauważyć, że jest po prostu odpłatna usługa na rzecz konsumenta – możesz więc też zwrócić się do Rzecznika Konsumentów z prośbą o pomoc w sporządzeniu pisma i dalszym dochodzeniu roszczeń, czyli też odstąpienie od umowy z powodu istotnej zmiany świadczenia lub żądanie zwrotu ceny.
Reklama

Jeśli przychodnia będzie uporczywie odmawiać spełnienia roszczeń, możesz wystosować wezwanie do zapłaty – zwrot 350 zł i wnieść pozew o zwrot opłaty za niewykonaną usługę medyczną.

Reklama

30 czerwca, 2026

kategoria porady

tag

Skomentuj