Pęknięcia ściany nośnej w bloku po pracach sąsiada
Pytanie: Otóż mieszkam w bloku z lat 80 i mieszkanie obok sąsiad cos kuł na ścianie nośnej 3 dni temu. Dzisiaj zauważyłam że idzie pęknięcie na tej ścianie od strony mojego mieszkania od podłogi do sufitu w 2 miejscach. W niektórych miejscach odpadło po 2mm farby z tynkiem. Co mogę w takim przypadku zrobić? Sąsiad mówi że to nie jego wina tylko bloku bo jest stary.
Odpowiedź: W opisanej sytuacji nie wolno tego bagatelizować – pęknięcia pionowe na całej wysokości ściany nośnej po świeżym kuciu u sąsiada wymagają reakcji: najpierw zabezpieczenie i dokumentacja, potem zgłoszenie do zarządcy i (jeśli trzeba) nadzoru budowlanego.
Sprawdź, czy drzwi wejściowe i okienne nie klinują się, czy nie czujesz “pracowania” stropu, innych nowych pęknięć w mieszkaniu – jeśli coś takiego ma miejsce, to potraktuj sprawę jako pilną (możesz dzwonić od razu do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego lub nawet na 112, jeśli masz obawy o bezpieczeństwo).
Skieruj do zarządcy budynku pisemne zgłoszenie z opisem: kiedy sąsiad kuł, kiedy zauważyłaś pęknięcia, jak przebiegają (od podłogi do sufitu), załącz zdjęcia i poproś o pilną ocenę stanu konstrukcji przez osobę z uprawnieniami budowlanymi (konstruktora, inspektora). W piśmie wskaż, że podejrzewasz ingerencję w ścianę nośną bez odpowiedniego projektu/pozwolenia i prosisz też o sprawdzenie zakresu robót u sąsiada. Zarządca jako właściciel części wspólnych ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo konstrukcji budynku i w razie potrzeby wezwać rzeczoznawcę lub inspektora nadzoru.
Ingerencja (kucie, wyburzanie, wykonywanie dużych bruzd) w ścianę nośną jest w świetle Prawa budowlanego przebudową i wymaga projektu i pozwolenia na budowę, a robienie tego na dziko grozi poważnymi sankcjami administracyjnymi i karnymi. Argument, że blok jest z lat 80, nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za uszkodzenie konstrukcji; jeśli ekspertyza wykaże związek między robotami sąsiada a pęknięciami, może on ponieść koszt napraw oraz zapłacić odszkodowanie.
Pęknięcia, z których odpada 2mm farby z tynkiem, mogą być jeszcze powierzchowne, ale ich przebieg (od podłogi do sufitu, w ścianie nośnej, nagle po kuciu) to już sygnał, że konstruktor powinien to obejrzeć, szczególnie jeśli rysa ma więcej niż około 2mm szerokości lub przechodzi przez całą grubość ściany. W starych blokach drobne, włoskowate rysy są dość typowe, ale nagłe i wyraźne pęknięcia, jak po robotach u sąsiada traktuje się inaczej – jako potencjalny skutek nieprawidłowej ingerencji w konstrukcję. Do czasu oględzin przez fachowca nie dłub własnoręcznie tynku na większą skalę, nie zakrywaj rys (farbą/masą), bo utrudni to ocenę przyczyny.