Opiekunka internatu kazała dziecku opuścić pokój na weekend
Pytanie: Otóż moje dziecko mieszka w tygodniu w szkolnym internecie za który oczywiście płacę. Opiekunka, właścicielka nie wiem , kazała się córce spakować , zabrać wszystkie rzeczy zgromadzone przez cały rok zabrać do domu bo wynajęli jej pokój na weekend jakiejś osobie. Wydaje mi się że jej pokój to strefa prywatna tym bardziej łóżko. Przecież to nie hostel. Proszę o poradę.
Odpowiedź: Pokój Pana córki w internacie powinien być traktowany jako jej prywatna przestrzeń mieszkalna w okresie objętym umową, a nie jako pokój hotelowy, który można dowolnie wynajmować. Przepisy dotyczące ochrony małoletnich w internatach oraz regulaminy tych placówek stanowią, że główną zasadą jest poszanowanie godności uczniów i ich praw, w tym prawa do prywatności. Żadne przepisy nie uprawniają wychowawców internatu do naruszania prywatności ucznia bez uzasadnionej przyczyny. Pokój, który zajmuje Pana córka na podstawie umowy z internatem, stanowi jej strefę prywatną przez cały okres trwania umowy o zakwaterowanie.
Proszę sprawdzić umowę z internatem i regulamin – w umowie o przyjęcie ucznia do internatu powinny być określone warunki zakwaterowania, opłaty oraz zasady korzystania z pokoju. Większość internatów szkolnych działa w dni nauki szkolnej, ale jeśli płaci Pan za cały okres (włącznie z weekendami), pokój powinien być dostępny dla córki przez cały ten czas. Istotne jest też jednak, czy internat jest rzeczywiście internatem szkolnym w strukturze szkoły (najczęściej tak), czy prywatnym domem studenckim/pensjonatem tylko współpracującym ze szkołą, bo w tym drugim przypadku niektóre zasady mogą wynikać z umowy cywilnoprawnej. Zakładam jednak, że istotnie jest to szkolny internat. Proszę wyjaśnić sprawę z kierownikiem internatu lub dyrektorem szkoły. Zapytać, na jakiej podstawie podejmują taką decyzję i czy jest to zgodne z umową. Jeśli kierownictwo nie zareaguje, można złożyć skargę do organu prowadzącego szkołę (samorząd lokalny) lub do kuratorium oświaty.
Choć niektóre internaty rzeczywiście oferują wynajem pokoi gościnnych w weekendy lub podczas wakacji, dotyczy to zazwyczaj wolnych miejsc lub dedykowanych pokoi gościnnych, a nie pokoi zajmowanych przez uczniów w trakcie roku szkolnego. Działanie polegające na wymuszeniu na uczniu opuszczenia własnego pokoju i zabrania wszystkich rzeczy, aby wynająć go osobie trzeciej, jest niedopuszczalne i narusza podstawowe zasady funkcjonowania internatu jako placówki opiekuńczo-wychowawczej.