Oparzenie oka w pracy a brak BHP – jak dochodzić roszczeń?
Pytanie: Podczas wykonywania obowiązków (praca z agresywną chemią – płyn zasadowy do grilli) doszło do ochlapania oka. Pracodawca nie zapewnił mi okularów ochronnych ani żadnych innych środków ochrony wzroku. Nie przeszedłem również żadnego szkolenia BHP dotyczącego pracy z substancjami niebezpiecznymi. Bezpośrednio po zdarzeniu trafiłem do okulisty, jestem w trakcie intensywnego leczenia (liczne krople, ryzyko uszkodzenia rogówki).
Pracuję na umowie zlecenie (100h w stosunku miesięcznym)
Od umowy odprowadzane są składki (w tym wypadkowa).
Obecnie nie jestem w stanie pracować, co generuje straty finansowe.
Nie mam pojęcia co powinienem zrobić w pierwszej kolejności, aby dochodzić swoich roszczeń. Pracodawca twierdzi, że nie ma czego się martwić, ponieważ w lokalu wszystko było w porządku, a na samej etykiecie płynu nie pisze nic o okularach ochronnych.
Jeżeli mogę prosić o pomoc, co powinienem zrobić w tej sytuacji oraz czy cokolwiek należy się wraz z tak rażąca szkoda?
Odpowiedź: Na podstawie tego, co opisujesz, mamy klasyczny wypadek przy pracy z bardzo poważnymi zaniedbaniami BHP po stronie zleceniodawcy, więc jak najbardziej możesz dochodzić roszczeń – zarówno z ZUS (jeśli podlegasz ubezpieczeniu wypadkowemu), jak i od pracodawcy na drodze cywilnej (odszkodowanie, zadośćuczynienie, ewentualnie renta).
Jeżeli od umowy zlecenia są odprowadzane składki, w tym wypadkowa, to w zakresie ubezpieczenia wypadkowego traktuje się Ciebie jak osobę ubezpieczoną – przysługują Ci świadczenia z ZUS, tak jak na umowie o pracę. Żeby w ogóle otworzyć drogę do tych świadczeń, zdarzenie musi zostać uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy wypadkowej (nagłe zdarzenie, przyczyna zewnętrzna, związek z wykonywaniem pracy). W Twoim opisie te przesłanki są spełnione: nagłe ochlapanie oka żrącą chemią w czasie wykonywania obowiązków.
Na umowie zleceniu nie sporządza się protokołu powypadkowego tak, jak na umowie o pracę, ale sporządza się kartę wypadku – to dokument wymagany do ZUS. Zleceniodawca ma obowiązek taką kartę sporządzić i opisać okoliczności zdarzenia, wskazać świadków, przyczyny, naruszenia BHP itd. Napisz mailem (aby mieć potwierdzenie) do zleceniodawcy, że żądasz niezwłocznego sporządzenia karty wypadku przy pracy i przekazania Ci egzemplarza. Spisz dokładny przebieg zdarzenia: data, godzina, miejsce, co robiłeś, jak doszło do ochlapania oka, co działo się potem. Wykonaj zdjęcia opakowania i etykiety płynu, stanowiska pracy, gdzie wykonywałeś czynności, ewentualnych instrukcji BHP (albo ich braku) w lokalu. Spisz dane świadków (współpracownicy, klienci, ktokolwiek widział zdarzenie lub wie, że nie dawało się środków ochrony). Poproś lekarza o dokładną dokumentację – wydruk z wizyty, rozpoznanie, opis uszkodzeń, zalecenia, informacja o ryzyku uszkodzenia rogówki, przewidywany okres niezdolności do pracy. To będzie kluczowy dowód zarówno dla ZUS (jednorazowe odszkodowanie, zasiłek), jak i w ewentualnym powództwie cywilnym. Sprawdź, czy w firmie zgłoszono zdarzenie jako wypadek. Zleceniodawca ma obowiązek zgłosić wypadek, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i udokumentować przyczyny. Jeżeli odmawia, to napisz do niego oficjalne pismo/mail, że w dniu … doszło do wypadku przy pracy, opis zdarzenia, informacja o leczeniu i niezdolności do pracy, żądanie sporządzenia karty wypadku – z terminem np. 7 dni.
Z punktu widzenia prawa pracy i BHP zleceniodawca ma bardzo szerokie obowiązki, które rozciągają się także na osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych, jeśli pracują w jego zakładzie i wykonują pracę w jego organizacji (tzw. pracownicy w sensie BHP). Podstawowe obowiązki:
1. Zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (w tym identyfikacja zagrożeń, ocena ryzyka zawodowego, środki ochrony indywidualnej).
2. Zapewnienie środków ochrony indywidualnej odpowiednio dobranych do zagrożeń, jeśli nie da się ich inaczej wyeliminować.
3. Szkolenie w zakresie BHP – także w zakresie pracy z substancjami chemicznymi niebezpiecznymi lub stwarzającymi zagrożenie.
W pracy z agresywną chemią do czyszczenia grilli pracodawca / zleceniodawca powinien posiadać kartę charakterystyki substancji, ocenić ryzyko i na tej podstawie dobrać ochronę oczu (gogle, przyłbica), rękawice itp. Jeśli karta charakterystyki wskazuje na ryzyko działań żrących/uszkodzeń oczu, to brak okularów ochronnych stanowi ewidentne zaniedbanie BHP. Argument pracodawcy, że na etykiecie nie ma nic o okularach, jest prawnie bez znaczenia – to on ma obowiązek dokonać oceny ryzyka, posiadać karty charakterystyki produktów i dobrać środki ochrony, a nie bezrefleksyjnie polegać na samej etykiecie.
Zakładając, że umowa zlecenia jest zgłoszona do ubezpieczenia wypadkowego (piszesz, że składka wypadkowa jest odprowadzana), zdarzenie zostanie uznane za wypadek przy pracy, to mogą przysługiwać Ci:
1. Zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego – 100% podstawy wymiaru za okres niezdolności do pracy spowodowany wypadkiem przy pracy (tu różni się od „zwykłego” zasiłku 80%).
2. Jednorazowe odszkodowanie z ZUS – jeśli po zakończeniu leczenia i rehabilitacji lekarz orzecznik stwierdzi stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu.
3. Renta z tytułu niezdolności do pracy – jeśli wypadek spowoduje częściową lub całkowitą niezdolność do pracy zarobkowej.
Proceduralnie, uzyskujesz kartę wypadku od zleceniodawcy. Z kartą wypadku, dokumentacją medyczną oraz zaświadczeniem o niezdolności do pracy (ZUS ZLA/e-ZLA) zgłaszasz się do ZUS po świadczenia (zasiłek, a po zakończeniu leczenia – jednorazowe odszkodowanie).
Niezależnie od ZUS, masz prawo skutecznie wystąpić przeciwko zleceniodawcy (lub jego ubezpieczycielowi OC) z roszczeniami z kodeksu cywilnego, jeśli wykażesz jego winy/niedochowania obowiązków BHP. Typowe roszczenia w takich wypadkach, to odszkodowanie za szkodę majątkową, np.: utracone zarobki (różnica między tym, co byś zarobił, a tym, co faktycznie zarobiłeś), koszty leczenia, dojazdów do lekarzy, leków, prywatnych wizyt. Do tego, zadośćuczynienie za krzywdę – ból fizyczny, cierpienie psychiczne, strach przed utratą wzroku, obniżenie komfortu życia. I wreszcie ewentualnie – renta uzupełniająca – jeśli wypadek wywoła trwałe skutki, ograniczając Twoją zdolność do zarobkowania (np. trwałe uszkodzenie oka). Tu decydujące znaczenie jest wykazanie, że istnieje szkoda (uszczerbek na zdrowiu, koszty, utrata zarobków), wypadek i szkoda są skutkiem zaniedbań po stronie pracodawcy (brak szkoleń BHP, brak środków ochrony oczu, brak oceny ryzyka przy pracy z substancjami chemicznymi), istnieje związek przyczynowy między zaniedbaniami a urazem.
Brak szkolenia BHP i brak okularów ochronnych w pracy z agresywną chemią stanowi bardzo mocn argument na Twoją korzyść.