Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Odszkodowanie od adwokata za przegraną sprawę

Pytanie: Zleciłem adwokatowi poprowadzenie przed sądem sprawy o zapłatę przeciwko mojemu dłużnikowi z działalności gospodarczej. Niestety, powództwo zostało prawomocnie oddalone. Przeglądając akta zauważyłem skutki rażącego niedbalstwa ze strony adwokata, między innymi nie dołączył kluczowego dokumentu. Czy mam prawo domagać się od tego adwokata odszkodowanie za przegraną sprawę, która była według mnie do wygrania?

Odpowiedź: Odpowiedzialność adwokata wobec klienta ma charakter kontraktowy i opiera się na art. 471 k.c. – nienależyte wykonanie umowy o pomoc prawną, zastępstwo procesowe. Adwokat odpowiada za brak należytej staranności przy prowadzeniu sprawy, ocenianej według podwyższonego wzorca profesjonalisty, na podstawie art. 355 § 2 k.c. W orzecznictwie panuje pogląd, że adwokat nie odpowiada za sam wynik procesu, ale za dochowanie należytej staranności; przegrana sprawa jest tylko jednym z elementów oceny szkody.

Reklama

Aby skutecznie pozwać adwokata (lub jego ubezpieczyciela OC), musisz wykazać łącznie:
1. Nienależyte wykonanie umowy i to może być np. rażące niedbalstwo polegające na niedołączeniu kluczowego dokumentu, niezgłoszeniu oczywistego wniosku dowodowego, przegapieniu terminu, zaniechaniu apelacji, itp. W orzecznictwie opisuje się to jako działanie oczywiście sprzeczne z przepisami mającymi zastosowanie albo z powszechnie aprobowanymi poglądami doktryny lub ustalonym orzecznictwem.
​2. Zawinienie (co najmniej niedbalstwo) i w przypadku profesjonalnych pełnomocników sądy dość często przyjmują zawinienie przy oczywistych zaniedbaniach (np. nieodebranie korespondencji z sądu, przez co nie wniesiono apelacji, zostało uznane za ewidentnie nienależyte wykonanie umowy).
​3. Szkodę po Twojej stronie i to może to być np. utracone roszczenie, którego sąd już nie zasądzi, bo powództwo oddalone prawomocnie, dodatkowe koszty, odsetki, ewentualnie koszty procesu, których inaczej byś nie poniósł.
4. Adekwatny związek przyczynowy i to jest kluczowe i najtrudniejsze: musisz wykazać, że gdyby adwokat działał prawidłowo (np. dołączył dokument), sprawa z dużym prawdopodobieństwem zostałaby wygrana. Sąd tu niejako przeprowadza symulację przebiegu sprawy bez błędu pełnomocnika: bada, czy ten dokument/wniosek rzeczywiście mógłby doprowadzić do innego rozstrzygnięcia, czy roszczenie było zasadne co do zasady i wysokości.
Reklama

Sąd Najwyższy stwierdził, że adwokat i radca prawny odpowiadają za szkody klienta, jeśli wskutek ich zaniedbań i błędów sprawa została przegrana, a wynik byłby dla strony korzystny, gdyby pełnomocnik zachował należytą staranność. W procesie odszkodowawczym przeciwko adwokatowi (lub jego ubezpieczycielowi) to Ty jako powód musisz udowodnić:
– treść i zakres umowy z adwokatem (pełnomocnictwo, ustalenia co miał zrobić),
– konkretne uchybienia (np. brak kluczowego dokumentu w aktach, nieuwzględnione dowody, naruszone terminy) i ich ciężar,
– że Twoje roszczenie wobec dłużnika było zasadne i, przy prawidłowym prowadzeniu sprawy, miało realną szansę powodzenia,
– wysokość szkody (utracona wierzytelność, koszty, inne konsekwencje finansowe),
– związek przyczynowy między błędem adwokata a przegraną sprawą (tzn. nie przegrałeś dlatego, że roszczenie było bezzasadne, tylko dlatego, że pełnomocnik nie przeprowadził kluczowego dowodu).

Nie wystarczy więc ogólne przekonanie, że “sprawa była do wygrania” – trzeba to przełożyć na argumentację i dowody, które przekonałyby sąd cywilny, że przy prawidłowym prowadzeniu procesu zapadłby wyrok zasądzający.

Reklama

18 lutego, 2026

kategoria porady

tag ,

Skomentuj