Odszkodowanie od adwokata za przedawnienie roszczenia
Pytanie: Kilka lat temu wynająłem firmę do wymiany dachu – prace zostały wykonane wadliwie, doszło do szkód u mnie i u sąsiada. Firma nie chciała wziąć za to odpowiedzialności, więc sprawę przekazałem adwokatowi. Niestety dokumenty były przetrzymywane przez adwokata około trzy lata i dopiero po tym czasie został złożony pozew. Sprawa zakończyła się przegraną, ponieważ roszczenie zostało uznane za przedawnione. W związku z tym rozważam dochodzenie roszczeń od adwokata za sposób prowadzenia sprawy. Czy mam szansę na wygranie i zasądzenie tego roszczenia od adwokata?
Odpowiedź: W opisanej sytuacji istnieje możliwość dochodzenia od adwokata odszkodowania za doprowadzenie do przedawnienia Pańskiego roszczenia, ale powodzenie sprawy zależy od kilku dość wymagających warunków dowodowych.
Odpowiedzialność cywilna adwokata wobec klienta ma charakter kontraktowy na podstawie art. 471 k.c. – za nienależyte wykonanie umowy, w tym wypadku – za zastępstwo procesowe. Adwokat zobowiązany jest dochować najwyższej staranności zawodowej (lex artis) i obejmuje ona m.in. przestrzeganie terminów, w tym terminów przedawnienia roszczeń klienta. Przedawnienie Pańskiego pierwotnego roszczenia z powodu zbyt późnego wniesienia pozwu przez pełnomocnika jest traktowane w orzecznictwie jako przykład nienależytego wykonania umowy przez pełnomocnika. Chcąc uzyskać zasądzenie odszkodowania przeciwko adwokatowi, musi pan wykazać łącznie:
– nienależyte działanie lub zaniechanie, czyli np. że przekazał mu Pan sprawę w okresie, gdy pozew można było jeszcze wnieść w terminie, a adwokat przez ok. 3 lata tego nie uczynił, nie informował o ryzyku przedawnienia i złożył pozew już po upływie terminu.
– skuteczne powołanie się pozwanego (firmy od dachu) na zarzut przedawnienia i oddalenie powództwa z tej przyczyny jest bardzo mocnym dowodem zaniedbania pełnomocnika.
– szkodę, którą stanowi przede wszystkim utracona możliwość skutecznego dochodzenia roszczeń od wykonawcy dachu (wartość odszkodowania, które prawdopodobnie uzyskałby pan, gdyby pozew został wniesiony w terminie).
Sąd prowadzący takie postępowanie o odszkodowanie musi przeprowadzić niejako proces w procesie i ocenić, czy gdyby pozew przeciwko firmie od dachu był złożony w terminie, to roszczenie nim objęte zasługiwałoby na uwzględnienie (czy wada dachu była udowodniona, czy wysokość szkody była realna). Należałoby też wykazać, że przegrana sprawa i brak możliwości dochodzenia roszczeń od firmy są bezpośrednim skutkiem zaniedbania adwokata (opóźnienia w złożeniu pozwu), a nie np. braku podstaw do odpowiedzialności wykonawcy. Jeżeli to wszystko wykazałby Pan, to w takich przypadkach sądy przyznają odszkodowania przeciwko pełnomocnikom za doprowadzenie do przedawnienia (są takie orzeczenia sądów powszechnych).
Roszczenie wobec adwokata oparte na art. 471 k.c. przedawnia się w terminie 3 lat, jako roszczenie związane z jego działalnością zawodową. Bieg przedawnienia liczy się najczęściej od momentu powstania szkody, czyli od chwili, gdy uprawomocniło się orzeczenie oddalające Pana powództwo z powodu przedawnienia, ponieważ wtedy szkoda (utrata realnej możliwości dochodzenia roszczenia od firmy) zaktualizowała się definitywnie. Jednocześnie wskazuje się, że roszczenia cywilne przeciwko adwokatowi nie mogą być dochodzone później niż 10 lat od zdarzenia wywołującego szkodę (maksymalny horyzont czasowy).
Pozostaje jeszcze kwestia tego, czy komornik byłby w stanie odzyskać zasądzony dług od tej firmy, w większości takich przypadków jest to niemożliwe, ale sąd takiego ryzyka nie uwzględnia.
pavel
7 kw. 26 o 21:57