Odsetki od pożyczki po śmierci kredytobiorcy
Pytanie: Matka zostawiła po śmierci niespłaconą pożyczkę. Gdzie usłyszałam że dopóki nie mam aktu dziedziczenia nie płacę odsetek itd. Akt robię teraz w czwartek a zmarła 23.11.2025. Czy odsetki cały czas bank nalicza ? Dokładnie skok Stefczyka. Ja chcę tą pożyczkę spłacić jednorazowo ale czy jak ją spłacę to otrzymam np jakiś zwrot odsetek itp za to że spłacę ją jednorazowo?
Odpowiedź: Umowa pożyczki po śmierci mamy nadal jest w mocy, a odsetki naliczają się aż do spłaty; śmierć dłużnika, czy brak aktu dziedziczenia sama z siebie ich nie zatrzymuje. Zobowiązania majątkowe (w tym pożyczki, kredyty, odsetki, opłaty) wchodzą do spadku, więc przechodzą na spadkobierców w chwili śmierci, a nie dopiero w dniu aktu poświadczenia dziedziczenia czy też postanowienia sądu. Akt poświadczenia dziedziczenia lub postanowienie sądu tylko potwierdza, kto jest spadkobiercą – ma charakter deklaratoryjny, nie tworzy długu na nowo. Bank / SKOK ma prawo naliczać odsetki zgodnie z umową aż do dnia spłaty, także po śmierci kredytobiorcy.
Część instytucji (z własnej polityki, nie z ustawy) zawiesza naliczanie odsetek do czasu ustalenia spadkobierców, ale to zależy od konkretnego regulaminu/uchwał – nie jest to ogólny przepis. Niektóre źródła (np. firmy windykacyjne) podają, że od daty śmierci nie dolicza się odsetek, ale to dotyczy określonych stanów faktycznych i nie jest zasadą wynikającą wprost z Kodeksu cywilnego, więc nie można na tym automatycznie polegać wobec SKOK. Kwestie śmierci członka i rozliczenia jego zobowiązań są opisane w regulaminach i statutach SKOK-ów; przewidują one, że dług z odsetkami staje się długiem spadkowym i może być dochodzony od spadkobierców. Brak jest powszechnej informacji, jakoby SKOK Stefczyka z urzędu rezygnował z odsetek od dnia śmierci – trzeba przeczytać umowę pożyczki, regulamin kredytów / pożyczek, ewentualne ubezpieczenie na życie (często przy pożyczkach w kasach).
Jednorazowa wcześniejsza spłata zmniejsza przyszłe odsetki (przestają się naliczać po dniu spłaty), a nie powoduje automatycznego zwrotu już naliczonych i należnych odsetek. Zwrot lub umorzenie części odsetek może nastąpić tylko na podstawie indywidualnej decyzji SKOK (np. ugoda, wniosek o umorzenie części długu, polityka dobrej woli) natomiast nie istnieje przepis, który nakazywałby im oddać odsetki tylko dlatego, że spłaca Pani jednorazowo. Posiadając już odpis aktu zgonu, projekt czy też odpis aktu poświadczenia dziedziczenia albo postanowienia sądu oraz umowę pożyczki mamy (jeżeli Pani ma), poprosić w SKOK Stefczyka o pisemne saldo zadłużenia na dzień śmierci mamy (kapitał plus odsetki do 23.11.2025) oraz saldo zadłużenia “na dzień dzisiejszy” (z rozbiciem: kapitał, odsetki umowne, ewentualne karne, opłaty). Proponuję zapytać ich, czy są skłonni umorzyć część odsetek (np. tych naliczonych po śmierci) w zamian za jednorazową spłatę i czy mogą to potwierdzić pisemnie (ugoda?).
Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę, ponieważ nie wiemy już, co robić.
W maju zmarł mój tata. Miał kredyt konsolidacyjny zaciągnięty wyłącznie na siebie (kredyt nie był ubezpieczony). Spadek przyjęły żona oraz dwie córki.
Po śmierci taty akt zgonu został dostarczony do banku. W jednej z placówek Alior Banku poinformowano nas, aby nadal spłacać raty zgodnie z harmonogramem, dlatego opłaciłyśmy dwie raty.
Dopiero po sporządzeniu aktu poświadczenia dziedziczenia i dostarczeniu go do banku poinformowano nas, że kredyt widnieje już jako zadłużenie przeterminowane i kazano kontaktować się z działem windykacji. Następnie siostra zadzwoniła do Alior Banku do Warszawy i pani poinformowała, że cały kredyt musi zostać spłacony jednorazowo, wyznaczając termin do 3 sierpnia (pozostało ok. 80 000 zł).
Złożyłyśmy pisemny wniosek z prośbą o możliwość dalszej spłaty w ratach oraz o indywidualne rozpatrzenie naszej sytuacji. Otrzymałyśmy telefoniczną informację o odmowie. Powiedziano nam, że powodem jest to, iż po zgłoszeniu śmierci kredytobiorcy kredyt stał się wymagalny. Pisemna odmowa ma zostać dopiero wysłana. A jeśli nie mamy pieniędzy na spłatę to mamy zabrać inny kredyt by spłacić ten…
Nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna:
* wdowa po zmarłym ma 53 lata i utrzymuje się z renty rodzinnej,
* jedna córka jest w ciąży i od września będzie na urlopie macierzyńskim,
* druga córka pracuje na umowę zlecenie.
Nie uchylamy się od odpowiedzialności za spłatę kredytu, ale jednorazowa spłata około 80 000 zł jest dla nas niemożliwa. Chcemy spłacić ten dług, jednak potrzebujemy możliwości regulowania go w rozsądny sposób. Nie chcemy również sprzedawać domu rodzinnego.
Czy bank rzeczywiście może w takiej sytuacji odmówić dalszej spłaty w ratach i żądać wyłącznie jednorazowej spłaty całego zadłużenia? Czy są jeszcze jakieś możliwości prawne lub instytucje, które mogą nam pomóc?
Anonim
23 lip 26 o 17:49
Bank ma prawo żądać wcześniejszej spłaty całego kredytu po śmierci kredytobiorcy, ale tylko jeśli ma do tego podstawę w umowie lub regulaminie; sama śmierć nie anuluje natomiast długu, który przechodzi na spadkobierców. Zwróćcie się do banku o pisemną, szczegółową odmowę z podstawą prawną, sprawdźcie, czy rzeczywiście miało miejsce wypowiedzenie umowy o kredyt, czy jedynie żądanie windykacji, złóżcie wniosek o rozłożenie na raty lub zawarcie ugody. Nie musicie od razu sprzedawać domu, ale bank może dochodzić spłaty długu w granicach odpowiedzialności spadkowej.
admin
23 lip 26 o 18:15